Advertisement



TOP 30 – Najlepsze filmy o superbohaterach w historii

Pora na nasz kolejny wielki ranking! Tym razem przygotowaliśmy dla Was trzydziestkę filmów o superbohaterach, które według nas są zdecydowanie najlepsze. Wybór nie był łatwy, bo w ciągu ostatnich kilkunastu lat powstało ich całkiem sporo. Zapraszamy do lektury i oczywiście dajcie nam znać, jaka jest Wasza opinia!


Sprawdź również:

Najlepsze horrory w historii!

Najlepsze filmy akcji

Najlepsze polskie filmy

Najlepsze filmy przygodowe


30.

Spider-Man, reż. Sam Raimi

Podobny obraz

Trzydziestkę otwiera pierwszy pełnometrażowy, wysokobudżetowy film opowiadający człowieku-pająku. To właśnie Sam Raimi rozpoczął modę tworzenia produkcji z Peterem Parkerem i jego alter ego. Film z pewnością nie należy do wybitnych – nawet biorąc pod uwagę sam gatunek, do którego należy – jednak posiada pewne elementy, które sprawiają, że kinematografia o nim szybko nie zapomni. O ile na przykład odtwórca głównej roli Tobey Maguire wspominany jest różnie, to już Willem Dafoe jako Zielony Goblin spisał się wyśmienicie. Na uwagę zasługuję również oryginalne powietrzne sekwencje Spideya oraz efekty specjalne jako całokształt.

https://www.youtube.com/watch?v=O7zvehDxttM

Zobacz również: Kim jest Spider-Man? Geneza superbohatera #3 


 29.

Człowiek ze Stali, reż. Zack Snyder

Wielu ludzi zarzucało Człowiekowi ze stali stali zbyt dużą powagę i brak żartów, które można też przedstawić jako zalety filmu. Widowiskowe efekty specjalne oraz rewelacyjne przedstawienie historii na Kryptonie. Gdyby jeszcze fabuła była pozbawiona dziur i bardziej oryginalna, mogłoby wyjść prawdziwe arcydzieło. Niestety nowy kinowy Superman nie jest pozbawiony skaz, wręcz przeciwnie: ma ich dość sporo. Mimo tego na seansie tej produkcji można się naprawdę dobrze bawić. Na pewno lepiej niż na nie najlepszym sequelu Człowieka ze stali  – Batman v Superman

https://www.youtube.com/watch?v=KVu3gS7iJu4

Zobacz również: „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” – nasza recenzja!


 28.

Punisher, reż. Jonathan Hensleigh

Po wersji Punishera, którą zobaczyliśmy w drugim sezonie Daredevila, ten film mało kogo już w pełni zadowoli. I rzeczywiście, Tom Jane – choć pod względem fizjonomii pasuje świetnie – nie dorasta występowi Bernthala do pięt, a sam film jest mimo wszystko dość uładzoną wersją jednego z najbrutalniejszych komiksów, jakie powstały. Ale mimo wszystko ta produkcja zdołała uchwycić nieco uroku oryginału i jeżeli da się jej szansę, możemy przy niej spędzić miły wieczór. No i jest jeszcze całkiem niezły występ Johna Travolty w roli głównego przeciwnika Franka Castle.

https://www.youtube.com/watch?v=G59cD1NSbS8

Zobacz również: The Punisher – Netflix zamawia serial!


 27.

Hancock, reż. Peter Berg

Na wyższej lokacie znajduje się dość ciekawy pomysł na ukazanie sylwetki superbohatera, albo raczej – przynajmniej z początku – antybohatera. Will Smith wciela się tutaj w osobę obdarzoną supermocami, lecz posiadającą nastawienie zbliżone raczej do menela aniżeli Supermana. Sprawia to, że lokalni mieszkańcy, pomimo faktu, iż od czasu do czasu ich ratuje, powoli mają go dość. Sytuacje zmienić próbuje specjalista od PR (Jason Bateman), któremu Hancock uratował życie. Zamysł ciekawy, realizacja całkiem niezła, a gdyby nie to, że produkcja Berga koniec końców wpada w typowe hollywoodzkie schematy, zapewne plasowałby się na naszej liście jeszcze wyżej.

https://www.youtube.com/watch?v=SkX1VuXLRSc

Zobacz również: Oficjalny teaser trailer superbohaterskiego widowiska Guardians (Zashchitniki)


 26.

Ant-Man, reż. Peyton Reed

W naszym rankingu nie mogło także zabraknąć historii o drobnym złodziejaszku (Paul Rudd), który wskutek zbiegu okoliczności otrzymał możliwość zakładania kombinezonu zmniejszającego go do rozmiarów mrówki i jednocześnie dającego mu nadludzką siłę. Film, tak jak każdy produkt MCU, jest lekki, prosty i przyjemny. Co więcej, został wprowadzony do kin w odpowiednim czasie, bo w chwili, gdy widzowie odczuli lekki przesyt wielkich, epickich starć po Czasie Ultrona. Ant-Man jest kameralną odskocznia od wielkich widowisk z kilkoma świetnie wprowadzonymi pomysłami i porządnym aktorstwem.

https://www.youtube.com/watch?v=pWdKf3MneyI

Zobacz również: Kim jest Black Panther? Geneza superbohatera #4

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rumcajs pisze:

Co za szajs to najgorsze gówno jakie powstało.

Black pisze:

Większość filmów takich jak Avengers czy Iron man to gówno. Tu większość filmów to tandeta i badziewie.

Black pisze:

Większość to badziewie. 3 filmy, a reszta to badziew jak Kapitan Ameryka. Szkoda oczu.

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?