TOP10 – Sequele lepsze od oryginału

Filmowcy decydując się na zrobienie kolejnej części jakiegoś filmu mają niełatwe zadanie – muszą przebić, a przynajmniej dorównać efektem końcowym do oryginału. Jak to z reguły wychodzi każdy wie, przykładów są setki. Większość sequeli zbiera podobne opinie – że nieciekawe, że na siłę kręcone, że aktorzy inni, albo, że zrobiony tylko dla kasy – nie można w końcu wybić się bazując jedynie na sukcesie pierwszego filmu. W tym rankingu przedstawię Wam subiektywnie wybrane przypadki, gdzie ten sequel jest faktycznie lepszy od oryginału, często minimalnie, ale jednak. Przekrój będzie spory – od animacji do komedii i kina akcji. Gotowi?

(kolejność losowa)

„Kiler-ów 2-óch” (1999)

https://www.youtube.com/watch?v=xTF7FTlm9iw

“Kiler” jest świetnym filmem z czasów, kiedy polskie komedie były jeszcze na poziomie. Niewiele jest przypadków, gdzie przeciętny kinoman potrafi wyrecytować listę dialogową filmu, ale oba tytuły Machulskiego należą do tego grona. „Kilerów 2-óch” nie ma co prawda intrygi znanej z oryginału, ale zyskuje dzięki… letniemu klimatowi. Sam reżyser wyznał, że po „Kilerze” kręconym wczesną wiosną przerzuca się już tylko na kręcenie latem, jako przyjemniejsze i łatwiejsze zajęcie. I właśnie dzięki tej wakacyjnej otoczce sequel jest lepszy. Postacie powracają w niezmienionej formie, dialogi są równie błyskotliwe i nie można zapomnieć o genialnej muzyce od Elektrycznych Gitar.

„Zabójcza broń 2” (1989)

https://www.youtube.com/watch?v=b0CuUw0_QWY

Wydaję mi się, że „Zabójcza broń” jest wyjątkowym przypadkiem, gdzie cała seria aż czterech części trzyma wysoki poziom. Część druga jest lepsza od pierwszej z prostego powodu – do głównych bohaterów dołącza rozbrajający Joe Pesci jako Leo Getz, który będzie towarzyszem Riggsa (Mel Gibson) i Murtaugh’a (Danny Glover) aż do ostatniej części serii. Getz jest ważnym świadkiem w mafijnym procesie i główni bohaterowie mają go ochraniać, a niebawem wpadają na trop wielkiej afery.

„Ted 2” (2015)

https://www.youtube.com/watch?v=S3AVcCggRnU

Seth MacFarlane odwala kawał dobrej roboty przy serialu „Family Guy” i cały zawarty tam specyficzny humor przelał do „Teda”, a potem do części drugiej, zwiększając i tak sporą dawkę często wulgarnych dialogów i ripost – Seth nie zna czegoś takiego jak poprawność polityczna i chwała mu za to! W „Tedzie 2” niekrzesany miś chce ożenić się z Tami-Lynn i mieć z nią dziecko. Sąd nie uznaje go jednak pełnoprawną istotą. Musi udowodnić swoją rację i pomaga mu w tym jego przyjaciel John (Mark Wahlberg).

„Sin City 2: Damulka warta grzechu” (2014)

https://www.youtube.com/watch?v=nqRRF5y94uE

Kolejna ekranizacja komiksów Franka Millera ma tylu samo zwolenników jak i przeciwników. „Damulka warta grzechu” to również składające się z kilku segmentów opowieści utrzymane w bezbarwnym i mrocznym komiksowym klimacie. Rodriguez i Miller spisali się na medal i przenieśli na ekran wszystko to co dobre z oryginału. Marv (Mickey Rourke) jest jeszcze lepiej zagrany, Josh Brolin radzi sobie zastępując Clive’a Owena, ale najbardziej zachwycają nowe postacie – Johnny (Joseph Gordon-Levitt) i niesamowita feme fatale – Ava Lord (Eva Green).

„Niezniszczalni 2” (2012)

https://www.youtube.com/watch?v=qZYgVPaGN4E

„Niezniszczalni” skutecznie przywrócili do gry stare wygi kina lat 80. Po takim sukcesie wiadome było, że nastąpi kręcenie sequela. Twórcom poszło jeszcze lepiej i co cieszy, większe role mają Schwarzenegger i Willis. Church (Willis) zleca grupie najemników nowe zadanie, podczas którego zabity zostaje jeden z komandosów. Pozostali pragną zemsty, a winowajcą okazuje się Jean Vilain (Jean-Claude Van Damme) – szef organizacji terrorystycznej. Ekipa z Barney’em Rossem (Stallone) na czele rusza z misją zgładzenia wrogów.

„Oszukać przeznaczenie 2” (2003)

https://www.youtube.com/watch?v=EEUYk2xU4R0

Składająca się na pięć części seria horrorów nie należy do kina najwyższych lotów, ale pierwsze dwa filmy dają radę w roli tytułów na piątkowy wieczór i nie irytują aż tak jak kolejne sequele. Ciężko stwierdzić dlaczego akurat częśc druga jest lepsza, bo składa się z takich samych motywów jak oryginał, tylko inaczej „ubranych”. I chyba to jest kluczem, bo wątki pierwszego sequela bardziej mi przypadły do gustu.

Kimberly Corman (A.J. Cook) doświadcza na autostradzie wizji karambolu. Biorąc przeczucie na serio, dziewczyna blokuje ruch ratując tym samym grupkę ludzi przed śmiercią – karambol ma oczywiście miejsce. Od tego momentu ocalali uczestnicy ruchu giną w niewyjaśnionych okolicznościach.

„Taxi 2” (2000)

https://www.youtube.com/watch?v=XkMZ75BwhCg

Zobacz też: TOP10 – filmy z motoryzacją w tle

Cały cykl „Taxi” to jedne z najbardziej znanych i udanych filmów w dorobku scenariuszowym i producenckim Luca Bessona. W każdej części taksówkarz Daniel (Samy Naceri) pomaga nierozgarniętemu policjantowi Émilien’owi (Frédéric Diefenthal) w walce z przestępcami. Dużą rolę ma w tym skrywająca najróżniejsze modyfikacje taksówka głównego bohatera.

Podobnie jak w innych przedstawionych tu przypadkach, sequel „Taxi” ma ciekawszą od oryginału fabułę – tam grasował gang rabusiów, a w dwójce na tapecie jest yakuza, której członkowie porywają przybyłego do Francji japońskiego ministra obrony.

„Gliniarz z Beverly Hills II” (1987)

https://www.youtube.com/watch?v=dy05lUlLz40

Axel Foley jest jednym z moich ulubionych bohaterów filmowych. Charakterystyczny śmiech, poczucie humoru, niecodzienne metody pracy i werwa z jaką potrafi rozruszać „sztywnych” kalifornijskich gliniarzy. Uwielbiam „Gliniarza z Beverly Hills”, który w porównaniu z sequelem kuleje nieznacznie – po prostu uważam, że historia, intro, jak i cała otoczka z dwójki jest znacznie ciekawsza.

Foley (Eddie Murphy) powraca do Beverly Hills pomóc nieoficjalnie w śledztwie na temat złodziei biżuterii. Przestępcy dopadli ponadto kapitana policji, przyjaciela Axela. Tak jak w części pierwszej, gliniarz z Detroit ma u boku Billy’ego (Judge Reinhold) i Taggarta (John Ashton).

„Toy Story 2” (1999)

https://www.youtube.com/watch?v=Lu0sotERXhI

Zobacz też: Najlepsze animacje Pixara według Movies Room

Film „Toy Story” był pierwszą animacją pełnometrażową stworzoną tylko przy użyciu komputerów, przez co stał wielkim kamieniem filmowym kina. „Toy Story 2” oprócz tego, że jest zdecydowanie bardziej dopracowane, wprowadza też nowych bohaterów, nowe lokacje i pod każdym względem jest w istocie lepsze od oryginału.

Chudy zostaje omyłkowo sprzedany zawziętemu kolekcjonerowi, więc reszta zabawek Andy’ego łączy siły, by wydostać kowboja w „niewoli”. Towarzysze ruszają w obcy im świat pełen niespodzianek i niebezpieczeństw.

„Ojciec chrzestny II” (1974)

https://www.youtube.com/watch?v=qJr92K_hKl0

Przykład na to, że można nakręcić arcydzieło, a następnie jeszcze je przebić. “Ojciec chrzestny” jest filmem bezbłędnym – fantastyczna historia wymyślona przez Puzo i genialna rola Marlona Brando. Ale potem pojawiła się część druga z nie gorszymi rolami Roberta De Niro i „rozkręconego” od części pierwszej Al.’a Pacino. Dwójka jest jednocześnie sequelem, jak i prequelem. Michael Corleone kontynuuje dbanie o wpływy i interesy rodziny, a z drugiej strony poznajemy początki Vito i jego drogę z mało liczącego się imigranta do głowy potężnej struktury mafijnej.

Pewnie macie też swoje własne typy – piszcie w komentarzach!

Zagorzały miłośnik amerykańskiego kina i kultury lat 50. i 80. oraz amator fotografii motoryzacyjnej i starych samochodów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?