Serie growe, które zasługują na wskrzeszenie

W erze remake’ów, rebootów i kolejnych części kolejnych części, wszystko jest możliwe, prawda? Nawet powrót na salony tych zapomnianych przez wielkie studia serii, które wywołują u graczy dreszcz emocji, wilgoć oraz ciężkie dyszenie. Oto gry, które – naszym zdaniem – zasługują na wstanie z martwych.


Zobacz również:

TOP 20 – Najlepsze polskie gry!

TOP 25 – Najlepsze gry 2019 roku!

Dragon Ball Z: Kakarot – recenzja gry. Przeżyjmy to jeszcze raz, ale bardziej!


Portal

Portal 3 to, zaraz po legendarnym Half-Lifie, najbardziej oczekiwana gra od Valve. Studio po prostu uwielbia trzymać graczy w niepewności oraz testować ich cierpliwość. Sama seria Portal to dość innowacyjna produkcja, która fascynowała głównie świetnym gameplayem. Dwójka wydana w 2011 roku znacznie rozbudowała założenie pierwowzoru, dając nowe możliwości portalguna oraz prezentując dobrze przemyślany co-op. Frajda z gry była niesamowita. Szkoda więc, że do dziś nie ma żadnego info o trzeciej części, a potencjał do rozwoju jest tu ogromny. Valve musisz! (M. Chrzczonowski)

Legacy of Kain

Legacy of Kain to kultowa seria ze świetnym klimatem, zagmatwaną historią i wyrazistymi postaciami. Moim zdaniem pierwsza część z Kainem, pomimo ponad 20 lat na karku, nadal się broni. Może nie grafiką, ale mroczną atmosferą już zdecydowanie. Późniejsze wprowadzenie Raziela było kapitalnym pomysłem, obok takich antybohaterów nie byłem w stanie przejść obojętnie. Żałuję, że anulowano kontynuację Legacy of Kain: Dead Sun. Mimo statusu kultowej i wielkiej popularności na przełomie wieków, dziś seria jest bardziej martwa niż wampiry w niej występujące. (K. Kałuziński)

Knights of the Old Republic

 Do dziś co jakiś czas ogrywam obie części. Pierwsze dwa Mass Effecty (o “trójce” to ostatecznie wolałbym zapomnieć) może i są świetnymi space operami o niespotykanym dotąd rozmachu, ale brakuje im subtelnego klimatu KotOR-ów. Interakcja z postaciami też ostatecznie jest nieco bardziej wnikliwa, nie opierająca się na tak krzykliwych motywach jak romans czy szybkie misje większe-niż-życie. Nade wszystko jednak klimat całości, poziom dialogów, rozbudowa uniwersum na takim poziomie, że zapominasz o archaicznej na dzień dzisiejszy oprawie – te aspekty sprawiają, że ta dylogia to prawdziwa legenda. Czy dałoby się to powtórzyć w obecnych czasach? Wątpliwe, ale gdyby udało się kiedyś otrzeć o ten czar, byłoby miło. (S. Góraj)

Test Drive

Ta zasłużona seria wyścigowa zadebiutowała na rynku w roku 1987. Pierwszy tytuł odniósł sukces i zapoczątkował falę kolejnych sequeli. Odsłona Unlimited wprowadziła do serii dużo świeżości poprzez formułę otwartego świata oraz nacisk na rozgrywkę po sieci. Gra zebrała wysokie noty i nic nie wskazywało na upadek marki. Niestety bankructwo Atari, czyli wydawcy serii doprowadziło do jej upadku. W 2016 roku dostaliśmy informację o nabyciu praw do tytułu przez Bigben Interactive, które zamierza dokonać rebootu. Na dzień dzisiejszy od czasu zakupu nie pojawiły się żadne nowe informacje, miejmy nadzieję że ich brak jest spowodowany intensywną pracę nad tytułem. (M. Gołębiewski)

Ghost Masters

Ja wiem, wiem, że aby uzyskać miano serii, wypadałoby mieć więcej niż jedną grę. Jednak Ghost Masters, czyli RTS gdzie wcielamy się we władcę duchów, to produkcja tak wyjątkowa i unikalna (a przy tym zapomniana), że musiałem nagiąć regułę. Ghost Master mimo niemal dwudziestu lat na karku, broni się doskonale również i dzisiaj. Spora dawka humoru i popkulturowych nawiązań wraz z satysfakcjonującym, wymagającym niekiedy myślenia gameplayem nie wystarczyły jednak, by gra dostała – mimo chęci twórców – kontynuację. Nie zapowiada się też, by ten stan rzeczy uległ zmianie, ale baza fanów Ghost Masters wciąż aktywnie działa (przede wszystkim na terenie Polski i Czech), tworząc m.in. mody do gry. (K. Wdowik)

Zastępca Redaktora Naczelnego

Początkujący scenarzysta, zapalony publicysta i sfiksowany popkulturowiec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?