TOP 15 – Polskie komedie, które warto obejrzeć!

Oto ranking prezentujący polskie komedie, które trzeba obejrzeć! (Nie)znajomi pojawili się już na DVD, warto zatem przytoczyć garść innych, ciekawych produkcji tego gatunku znad Wisły. Trudno jest utworzyć ścisłą czołówkę najlepszych tytułów – bo i polskie komedie na przestrzeni wielu dekad to temat-rzeka – ale wyselekcjonowaliśmy grupę tych, które szczególnie zakorzeniły się w naszej rzeczywistości. Zapraszamy!

Zobacz również: TOP 10 – Polskie seriale na Netflix!

15. Kiler

Nie powinno nikogo dziwić to, że zestawienie otwiera kultowa komedia z Cezarym Pazurą. Jerzy Kiler, warszawski taksówkarz, przypadkowo zostaje wzięty za płatnego zabójcę i umieszczony w areszcie. Wyciąga go stamtąd boss świata przestępczego, który oferuje mu nowe zadanie.

14. Kochaj albo rzuć

Gdy w grę wchodzą polskie komedie, które trzeba obejrzeć, nie sposób nie spojrzeć na kultową sagę od Sylwestra Chęcińskiego. Trzecia część komediowej opowieści o rodzinach Pawlaków i Karguli. Seniorowie obu rodów oraz ich wnuczka Ania otrzymują od Johna Pawlaka zaproszenie do Chicago. Kiedy przyjeżdżają na miejsce okazuje się, że John zmarł. W trakcie pogrzebowej ceremonii pojawia się nowy członek rodziny – córka Johna. Pawlak doznaje podwójnego szoku – nie dość, że owa Shirley jest dzieckiem nieślubnym, to na dodatek jest Mulatką.

13. Nie ma róży bez ognia

A to perełka jeszcze z czasów, gdy Jacek Fedorowicz był bardziej znany ze swoich aktorskich popisów. Janek (Jacek Federowicz) i Wanda (Halina Kowalska) mieszkają w małym pokoiku w willi, inne pokoje zajmują biura różnych instytucji. Janek często zostaje w pracy po godzinach, byle tylko za wcześnie nie wracać do ciasnego mieszkania. Pewnego dnia małżonków odwiedza niejaki Malinowski (Wiesław Gołas), który kiedyś mieszkał w tym samym pokoiku. Proponuje małżonkom zamianę pokoju na nowe, dwupokojowe mieszkanie, które właśnie otrzymał. Janek i Wanda początkowo są nieufni, ale w końcu dochodzi do zamiany. Okazuje się, że w nowym mieszkaniu mieszka już były mąż Wandy, Jerzy (Jerzy Dobrowolski). Pomimo rozwodu, jako zameldowany u Wandy, ma prawo nadal mieszkać w jej mieszkaniu. Janek stara się znaleźć sposób na pozbycie się intruza.

12. Nic śmiesznego

Wielu twierdzi, że filmy Koterskiego nie są komediami. Trudno się z tym w pełni zgodzić, bo choć stanowią oczywiście uderzający obraz naszej rzeczywistości w krzywym zwierciadle, jednak nadal świetne komedie. Pewnego dnia sanitariusze szpitalni (Zbigniew Buczkowski, Sławomir Sulej), oglądając zwłoki w kostnicy, rozpoznają reżysera filmowego (Cezary Pazura). Mężczyzna, mimo że zmarł, zaczyna wspominać swoje życie. Zrobił karierę, kręcił filmy, miał liczne kochanki, ale nigdy nie urzeczywistnił swoich marzeń. Jego życie przeplatane było licznymi niepowodzeniami, które wyniszczały go od środka. Mimo że zrobił karierę w filmie, nie był zadowolony z życia.

11. Nie lubię poniedziałku

I kolejna produkcja z bohaterem zbiorowym, z którego polskie komedie słynęły w poprzednich dekadach. Rzecz dzieje się pewnego feralnego poniedziałku w Warszawie. Bohaterem zaś jest zbiorowość – kilkanaście osób, których pechowe i skomplikowane perypetie słabiej lub silniej zazębiają się ze sobą. „Nie lubię poniedziałku” to satyra na polską rzeczywistość wczesnych lat siedemdziesiątych. Codzienność ukazana jako świat absurdu.

10. Jak rozpętałem II wojnę światową

Dla wielu komedia wszech czasów – u nas po prostu musi się znaleźć w pierwszej dziesiątce. Film składa się z trzech części. Cz.I – Franek po lepszej imprezie budząc się w pociągu, przypadkowym strzałem „rozpętuje” II wojnę światową. Tym „drobnym wypadkiem” zaczyna się zwariowana komedia, której akcja rozgrywa się w obozie jenieckim, w Austrii, Jugosławii, Afryce, na lądzie, morzu i w powietrzu. Franuś swoim „sprytem” doprowadza do szału Niemców, Jugosłowian, Włochów, a zwłaszcza spokojnego oficera brytyjskiego (świetny Rudzki), doprowadza do kilku buntów, m.in. w Legii Cudzoziemskiej, w armii włoskiej (po zdobyciu ważnego strategicznie obiektu wojskowego). W końcu jednak wygrywa rozpętaną przez siebie wojnę i zdobywa śliczną, choć dość energiczną (lubi używać pałki) dziewczynę (Jędryka).

9. Seksmisja

9 sierpnia 1991 roku telewizja transmituje epokowy eksperyment: dwóch śmiałków – Maks (Jerzy Stuhr) i Albert (Olgierd Łukaszewicz), zostaje poddanych hibernacji. Podczas ich snu wybucha wojna nuklearna. Uczestnicy eksperymentu budzą się w 2044 roku. Od opiekującej się nimi doktor Lamii dowiadują się, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat geny męskie zostały całkowicie zniszczone promieniowaniem, a oni są prawdopodobnie jedynymi osobnikami płci męskiej, którzy przetrwali kataklizm. Niezwykła społeczność kobiet, w jakiej znaleźli się bohaterowie, egzystuje w całkowicie sztucznych warunkach, głęboko pod powierzchnią ziemi. Władzę dyktatorską pełni tu Jej Ekscelencja, która darzy męskich osobników szczególnym zainteresowaniem. Maks i Albert znajdują się pod stałą obserwacją i ścisłą kontrolą. Takie życie na dłuższą metę wydaje im się jednak niemożliwe. Zdesperowani postanawiają więc uciec.

8. Vabank

A oto polskie heist movie i zarazem debiut fabularny Juliusza Machulskiego. Film łączy elementy czystego kryminału spod znaku Alfreda Hitchcocka ze stylizacją retro. Akcja toczy się w scenerii warszawskiej w latach trzydziestych. Doświadczony kasiarz Kwinto (Jan Machulski) opuszcza właśnie więzienie i obmyśla zemstę na Kramerze (Leonard Pietraszak), właścicielu banku, który przed laty namówił go na włamanie, a następnie zadenuncjował policji.

7. (Nie)znajomi

„(Nie)znajomi” to komedia, komediodramat i film obyczajowy w jednym. To historia grupy przyjaciół, którzy w trakcie kameralnej kolacji decydują się zagrać w nietypową grę. Muszą ujawniać wiadomości przychodzące na ich telefony, a rozmowy przełączać w tryb głośnomówiący. Szybko okazuje się, że każdy z uczestników gry skrywa tajemnice, którymi wolałby się z nikim nie dzielić, a na pozór przyjemny wieczór wywraca ich świat do góry nogami

6. Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz

Być może najlepszy występ Kowalewskiego – człowieka, bez którego polskie komedie nie byłyby tym samym. Dyrektor Krzakoski (Krzysztof Kowalewski) dowiaduje się, że poznana przez niego we Francji kobieta jest z nim w ciąży. Co gorsze jest ona córką znanego dygnitarza, więc Krzakoski postanawia się rozwieść. Ale aby tego dokonać, musi udowodnić zdradę żonie Annie (Ewa Wiśniewska). W tym celu zatrudnia kolegę z lat szkolnych jako fotografa. Ten dwoi się i troi, aby udowodnić winę niewinnej kobiecie. A ciąża staje się coraz bardziej widoczna…

5. Miś

Komedia złożona z groteskowych epizodów ukazujących rozpad PRL-owskiego systemu. Liczne sceny z barów mlecznych, urzędów i sklepów ujawniają absurd codziennej egzystencji Polaków. Wokół historii Ochódzkiego (Stanisław Tym) narasta wiele ważnych, małych opowieści charakteryzujących rzeczywistość początku lat osiemdziesiątych.

4. Dzień świra

Gorzka komedia opowiadająca o Adasiu Miauczyńskim (Marek Kondrat), człowieku, dla którego prawdziwym piekłem jest najbliższe pięć minut życia. Mężczyzna ten uwikłany jest w natręctwa życia codziennego. Jest numeromanem, ablutomanem, nie akceptuje siebie i choć marzy o wielkiej miłości, ucieka od wszystkiego, co pachnie stałym związkiem. Na dodatek codzienne kontakty z ludźmi wywołują w nim agresję. W ciągu jednej doby, w czasie której rozgrywa się akcja, skoncentrowane zostały wszelkie możliwe uciążliwości.

3. Sami swoi

Nie każdemu dziś ta pozycja pasuje, ale nie zmienia to faktu, że polskie komedie nie byłyby takie same, gdyby nie ten klasyk. Jest to opowieść o zwaśnionych rodach Pawlaków i Kargulów. Przed wojną Kargul zaorał Pawlaków pole na trzy palce, co spowodowało, że spłonęły dwie stodoły, polała się krew i Jaśko Pawlak, uciekając przed karą za pocięcie kosą Kargula, musiał wyemigrować do Ameryki. Jednak spór dwóch rodzin dalej trwa.

2. Poszukiwany poszukiwana

Lubicie Tootsie i Panią Doubtfire? Dzięki Bareji możemy pochwalić się własną, zupełnie niezależną od nich wersją. Stanisław Maria Rochowicz (Wojciech Pokora) jest pracownikiem muzeum. Pewnego dnia okazuje się, że z magazynu zniknął jeden z obrazów. Milicja rozpoczyna poszukiwania od przesłuchania Rochowicza. Postanawia on ukryć się, odtworzyć nieszczęsne „dzieło” i zwrócić zgubę. Przebiera się za kobietę i zostaje pomocą domową. Początkowo nie radzi sobie z obowiązkami, ale w miarę upływu czasu dostaje coraz lepsze posady.

1.Rejs

Utrzymana w groteskowym tonie eksperymentalna komedia satyryczna: akcję filmu stanowią improwizowane miniscenki, rejestrowane metodą paradokumentalną, rozgrywające się wśród pasażerów wiślanego statku. Na wycieczkowym statku wiślanym pojawia się gapowicz (Stanisław Tym) wzięty przez kapitana (Ryszard Pietruski) za instruktora kulturalno-oświatowego. Organizuje on zebrania, wybory rady rejsu, potem – gry i zabawy. Staje się wodzem, skupia wokół siebie oddane mu grono pasażerów, narzuca swą wolę innym, przygotowuje wielki bal na cześć kapitana z okazji zakończenia rejsu…

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Więcej informacji o

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?