TOP 20 – Najlepsze gry z zombie!

Motyw krwiożerczych zombie jest wyjątkowo popularny w grach. Jednak ciężko nie odnieść wrażenia, że chodzące trupy odrobinę przypominają kobiety. Skąd tak śmiałe porównanie? Otóż w popkulturze możemy spotkać rozmaite wcielenia i wizerunki tych postaci. Podobnie (jak głosiła pewna reklama) także każda kobieta ma wiele twarzy. Jeśli chcecie poznać najpopularniejsze wcielenia i odsłony z zombiakami w roli głównej, to zapraszamy do naszego rankingu. Postaramy się w nim przybliżyć najlepsze gry ze wspomnianymi potworami.


Zobacz również:

E3 2018 okiem redakcji Movies Room

Jakie gry nas definiują, czyli #GamesStruck4 według redakcji Movies Room!

TOP 10 – Najlepsze gry 2017 roku!

TOP 15 – najbardziej oczekiwane gry 2018 roku!

TOP 2018 – Najlepsze Gry 2018 Roku! Ranking aktualizowany!


20. Fortnite

Early Access: 25 lipca 2017
Platformy: PC, Xbox One, PlayStation 4

Najbardziej znany tytuł ostatnich miesięcy, który podbił świat Battle Royale, przebijając na Twitchu nawet PUBG. Oryginalnie Fortnite to tylko tryb Save the World, gdzie budujemy umocnienia, by później bronić się przed hordami zombie. Aktualnie jest to na drugim planie, ale gdy twórcy dokończą prace nad grą, również Save the World dostępne będzie za darmo dla wszystkich graczy. (AB)

19. GoatZ

Premiera dodatku: 7 maja 2015
Platformy: PC, Xbox One, PlayStation 4, PlayStation 3, Xbox 360

Dodatek do symulatora kozy. No jasne, bo skoro jest już coś tak niedorzecznego jak symulator kozy (swoją drogą, chyba jeden z pierwszych dziwnych symulatorów, który obudził modę na ten gatunek), to dlaczego nie dodać tam jeszcze apokalipsy zombie? Jesteśmy kozą-zero i zarażamy więc ludzi. W zależności od ustawień gry, możemy się żywić ludzkimi mózgami, by przeżyć. Gra oczywiście przede wszystkim stawia na dobrą zabawę, a realizm jest gdzieś na samym końcu, pomimo nazwy Symulator. (AB)

18. Zombie Army Trilogy

Premiera: 6 marca 2015
Platformy: PS4, Xbox One, PC

Gdy w grze są zombie, to musi być fajnie. Jeśli można zabijać nazistów tez jest fajnie. Ale jeśli można postrzelać do nazi-zombie, tak jak jest w Zombie Army Trilogy, to jest już pełen wypas. Jeśli dodam jeszcze, że przyjemność siekania zombiaków możemy dzielić się z jeszcze nawet trójką znajomych, to mamy pełen obraz tej wspaniałej produkcji. Szkoda że tytuł ten przeszedł bez większego echa wśród graczy. (KS)

17. Plants vs. Zombies: Garden Warfare

Premiera: 24 czerwca 2014
Platformy: PC, PS3, Xbox 360, PS4, Xbox One

Plants vs. Zombies: Garden Warfare prezentuje dość specyficzne podejście do tematu zombie. Muszę przyznać, że mimo iż moim celem była ich eliminacja, to w gruncie rzeczy budziły one u mnie zdecydowanie większą sympatię niż rośliny. Pocieszne, beztroskie i po prostu rozkoszne, przedstawiały truposzczaki jakich do tej pory nie znaliśmy. Bo kto słyszał o zombie wegetarianach, które szwędają się po mieście w poszukiwaniu sałatki warzywnej. (KS)

16. Call of Duty: WWII Nazi Zombies

Premiera: 30 stycznia 2018
Platformy: PC, PS4, Xbox One

Tryb Zombie w Call of Duty ma olbrzymie grono fanów na całym świecie. Niektórzy gracze kupują CoDa tylko po to, aby móc wspólnie ze znajomymi spędzać czas na odpieraniu kolejnych fal potworów. Tryb Zombie zadebiutował prawie 10 lat temu, pojawiając się po raz pierwszy w Call of Duty: World at War (premiera gry w listopadzie 2008 roku). Od tamtego czasu pokazał nam rożne oblicza. Jednak jak na niego nie spojrzeć, to zawsze chodzi w nim o jedno – zabicie wszystkich zombie, aby przeżyć! A ile przy tym jest frajdy… (KS)

15. Dead Island

Premiera: 6 września 2011
Platformy: PC, PS3, Xbox 360

Do dziś pamiętam jakie poruszenie wywołał na świecie bardzo emocjonalny zwiastun Dead Island. Sam także strasznie się po nim nakręciłem na tą grę. I na szczęści się nie rozczarowałem. Zaoferowała mi ona coś więcej niż tylko bezmyślne siekanie truposzy (choć akurat tego w niej nie brakuje). Gra opowiadała naprawdę ciekawą historię, która wciągnęła mnie bez reszty. Produkcja Techlandu do tego stopnia przypadła mi do gustu, że kończyłem ją kilkukrotnie. Oczywiście największą radość dawała zabawa ze znajomymi, z którymi wspólnie mogliśmy mordować całe hordy nieumarłych. (KS)

14. Stubbs the Zombie in Rebel Without a Pulse

Premiera: 15 listopada 2005
Platformy: PC, Xbox 360

Sporo jest gier, których trzon rozgrywki opiera się na zabijaniu zombie (w zasadzie 90% tego zestawienia). Ale gra, w której to TY jesteś zombie, a Twoim zadaniem jest wymordowanie ludzkiej rasy? Na taki pomysł wpadło studio Wideload Games, spełniając marzenia wielu fanów żywych trupów. Stubbs the Zombie to szalona i zabawna gra akcji w której pożeranie mózgów i odcinanie kończyn to chleb powszedni. (KW)

13. Red Dead Redemption: Undead Nightmare

Premiera: 23 listopad 2010
Platformy: PS3, Xbox 360

Dzięki temu dodatkowi dowiedziałem się, dlaczego zawsze na koniec westernu kowboje odjeżdżają w stronę zachodzącego słońca. Oni po prostu uciekają przed krwiożerczymi zombiakami. Red Dead Redemption: Undead Nightmare Pack dał mi sporo radości. Przede wszystkim w pełni spodobał mi się sam pomysł. Zombie na dzikim zachodzie – tego jeszcze nie było. (KS)

12. State of Decay

Premiera: 5 listopada 2013
Platformy: PC, Xbox 360, Xbox One

Tytuł Microsoft Studios, który zadebiutował w 2013 i w 2018 otrzymał kontynuacje, to gra umieszczona w świecie podczas apokalipsy zombie. Oprócz typowej nawalanki, kiedy to zabijamy zombie z broni białej bądź palnej, musimy się skupiać również na budowaniu swojej osady, zbieraniu potrzebnych ludziom surowców i utrzymywaniu sensownego morale w grupie, którą gramy. Rozbudowny system rozwoju postaci oraz ich umiejętności to cechy wyróżniające ten tytuł i sprawiające, że może on przypaść do gustu również tym, którzy nie przepadają za samym motywem zombie. (AB)

11. The House of the Dead 2

Premiera: listopad 1998
Platformy: Automaty, Dreamcast, PC

Jeden z arcade’owych klasyków. Wydany pierwotnie przez Segę w 1998 roku na automaty, gra znalazła swoje miejsce również na komputerach osobistych i legendarnej konsoli Dreamcast. House of the Dead 2 nie należy do najbardziej skomplikowanych gier, ale wymaga sprawnych palców i dobrego oka, zaś walki z bossami okazują się satysfakcjonujące. Na podstawie tej serii powstały filmy, które najłatwiej przyrównać do tego, co zostaje po ofierze zombie – wielka papka. (KW)

Dziennikarz

Na pełny etat bronię Galaktyki strzelając z blastera, latając X-Wingiem i wymachując mieczem świetlnym.
Później pozwalam odpocząć nadgarstkom od pada relaksując się przy lekturze ulubionych komiksów i oglądaniu filmów.
A o moje zdrowie i kondycję dbają troskliwe Pokemony, które codziennie wyciągają mnie z domu na długie spacery.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Marty napisał(a):

Nie wierzę, Resident Evil 2 i Left 4 Dead 2 na 1 i 2 miejscu? To żart? Do tego na liście nie ma The Last Of Us, które zdecydowanie zasługuje na 1 miejsce, a 4 miejsce dla The Walking Dead to na prawdę bardzo wysoko. Nie ma tutaj też The Walking Dead season 2, ani The New Frontier w sumie dziwne skoro autor wsadził pierwszy sezon na listę.

Krzysztof Wdowik napisał(a):

A dlaczego żart? Co Twoim zdaniem zasługuje na 1. miejsce?
The Last of Us to nie jest gra z zombie, klikacze to nie żywe trupy. A TWD1 miażdży sezon drugi i trzeci pod każdym względem właściwie, a na pewno scenariuszowym. Zarówno dwójka i trójka obiecująco się rozpoczynają, ale szybko stają się mdłe.

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?