TOP 20 – Najlepsze przygodówki w historii!

Dawno, dawno temu, gdy jeszcze twórcy gier nie potrafili stworzyć ekscytujących fajerwerków graficznych eksplodujących na ekranach graczy, na rynku gier wideo królowały przygodówki. W większości przypadków miały one charakter prostych point&cilcków, wzbogaconych o różne ciekawe mechaniki. Aktualnie gatunek ten przebywa raczej na zapleczu głównej sceny rynkowej, jednak co jakiś czas można trafić na ciekawą perełkę. Dzisiaj przyjrzymy się tym, które z perspektywy czasu wypadły najlepiej.


Zobacz również:

Złoczyńcy z pasji – piątka najbardziej zagorzałych antagonistów World of Warcraft

Code Vein – wrażenia po przedpremierowym pokazie gry Bandai Namco

Man of Medan – pierwsze wrażenia z gry po przedpremierowym pokazie!

Będzie grane! – czyli growe premiery sierpnia


20. Głupki z Kosmosu

Nie pamiętam bardziej wulgarnej gry, którą miałem przyjemność ograć w dzieciństwie. Głupki z kosmosu ociekają dwuznacznością, tym bardziej zastanawiam się jak to się stało, że jako kilkulatek namiętnie się w nich zagrywałem… Gra pozwalała nam się wcielić naprzemiennie w każdego z głównych bohaterów, a czasami swoimi zagadkami naprawdę wymuszała użycia szarych komórek mózgowych. Wulgarna, dwuznaczna, zabawna i trochę dziś zapomniana, ale w niektórych kręgach kultowa.

Znalezione obrazy dla zapytania stupid invaders

19. Hokus Pokus Różowa Pantera

Seria przygodówek z Różowej Pantery wychowała chyba niejedną osobę z mojego pokolenia. To tutaj dowiadywałam się wielu mądrych rzeczy, poznałam grecką mitologię i trudniejsze słowa. Wszystko to w towarzystwie Różowej Pantery, akwizytora encyklopedii, który mówiąc głosem Cezarego Pazury, pogubił strony w pokoju młodego czarnoksiężnika. Podróżujemy więc po świecie, tym „prawdziwym” i tym mniej, odkrywamy mityczne stwory, wielkie szczury i stare babcie siedzące gdzieś na Syberii. Poznajemy przy okazji kulturę różnych krajów, rozwiązując zagadki. Wszystko po to, by pomóc małemu czarownikowi, który przypadkiem zamienił koleżankę w potwora.
Świetna zabawa dla młodszych graczy, choć i starsi nie będą mogli się oprzeć niewątpliwemu urokowi Różowej Pantery.

screen z gry Hokus Pokus Różowa Pantera

18. Tony Tought i noc pieczonych ściem

Przed nami pozycja, która jest jedną z ikon klasycznych przygodówek. Przygody małego detektywa – Tony’ego Toughta to nie lada gratka dla każdego fana starych dobrych point&click. Gierka posiada w sobie wszystko co mieć powinna: wymagające łamigłówki, ciekawą i, co warto tutaj dobitnie zaznaczyć, nieliniową fabułę – gracz ma kompletną dowolność jeżeli chodzi o jej progresowanie, a także sporą dozę humoru, który można śmiało przyrównać do twórczości Monty Pythona. Z całą pewnością jest to gra godna polecenia.

Znalezione obrazy dla zapytania Tony Tough i noc pieczonych ściem

17. Penumbra: Czarna Plaga

Ciężko szukać bardziej intrygujących i pokręconych horrorów z gatunku przygodówek jak seria Penumbra. Miłośnicy niewyobrażalnych okropieństw i poczwar sprzed eonów (tak, mowa tutaj o twórczości Lovecrafta) będą zdecydowanie zachwyceni tą produkcją. Grafika może i jest lekko toporna i sztywna, jednak Penumbra nadrabia swoje wady mrocznym klimatem, świetną fabuła i nietuzinkowymi zagadkami, które sprawnie są wplecione w rozwój wydarzeń. Szkoda tylko, że całość jest dość krótka, jak na grę tego typu…

Znalezione obrazy dla zapytania Penumbra: Czarna Plaga

16. Still Life

Still Life nie jest grą dla graczy o słabych nerwach… Jej szczególną cechą jest bardzo ckliwa i przejmująca aż do samego dna duszy fabuła. W dodatku jest ona niezwykle ciekawie napisana, przez co, pomimo kwitnącego wokół tragizmu, chce się nadal brnąć w historię i poznać jej koniec. Na szczególne wyróżnienie zasługuje również oprawa muzyczna, która dodatkowo potrafi wbić w fotel, czy też świetnie podkreślić dramaturgię sytuacji. Niestety starzy wyjadacze klasycznych przygodówek mogą być nieco rozczarowani, gdyż zagadki i łamigłówki oferowane przez tą grę są dość latwe, biorąc pod uwagę ogólny charakter gier tego typu. Jednak to nic, gra wciąga tak fabularnie, że nawet nie zwraca się uwagi jakie zagadki stawia przed nami mechanika gry…

15. Jack Orlando

I tak oto dotarliśmy do kolejnego klasyka gatunku. Jack Orlando, to przygodówka, która posiada świetny balans pomiędzy poważnym klimatem, a sporą dozą trafnego humoru, przez co swego czasu w przygody prywatnego detektywa zagrywała się całkiem spora część młodego polskiego pokolenia. Całości dopełniała świetna grafika, której kreska idealnie pasuje do charakteru tejże przygodówki. Produkcja stanowi swoistego rodzaju kanon gier detektywistycznych i zapewne po dziś dzień przez wielu jest bardzo dobrze wspominana.

Znalezione obrazy dla zapytania jack orlando

14. Zaginięcie Ethana Cartera

Są przygodówki, w których nie czają się strachy. Są przygodówki, w których poruszamy się po planszy, rozwiązujemy zagadki, ale po kręgosłupie nie przebiega nam dreszcz. Zaginięcie Ethana Cartera to gra-przygoda, mroczna, taka, w którą wsiąkamy jak w dobrą książkę. Jest jednak o tyle gorzej, że to wszystko przydarza się nam, nie bohaterowi książki, sprawiając, że odbieramy całość o wiele intensywniej. Przepiękna oprawa wizualna, sprawiająca, że gracz ma ochotę po prostu łazić po okolicy i robić zdjęcia, do tego świetna, klimatyczna muzyka. I horror. Mimo wszystko horror. Już na starcie gry znajdujemy przecięte zwłoki i próbujemy odtworzyć bieg wydarzeń. Wszystko po to, by odnaleźć Ethana Cartera.

Niesamowita robota polskiego studia The Astronauts została nagrodzona BAFTĄ za najbardziej innowacyjną grę.

zrzut z gry Zaginięcie Ethana Cartera

13. Life is Strange

Life is Strange to naprawdę niezwykła przygodówka, przy której nie sposób się nie wzruszyć. Gra została stworzona przez DONTNOD Entertainment. Studio zastosowało tutaj popularną formę stworzono przez Telltale na potrzeby między innymi The Walking Dead. Główną bohaterską Life is Strange jest Max Caulfield, która wraca do swojego rodzinnego miasteczka, aby podjąć naukę w szkole fotografii. Tam próbuje rozwiązać zagadkę zaginięcia pewnej studentki, przy okazji wykorzystując swoje niedawno odkryte zdolności manipulowania czasem. Gra, jak większość Telltalewych przygodówek jest interaktywnym filmem, gdzie rozgrywka ogranicza się do minimum, a główną siłą produkcji jest oczywiście fabuła. Ta jest tutaj znakomita, a do tego posiada niezwykle emocjonalne zakończenie. Wszystko dopełniają niezwykle barwne postacie, z Chloe – przyjaciółką Max na czele.

12. The Wolf Among Us

The Wolf Among Us to druga pod względem popularności marka od studia Talltale, która przegrywa tylko z ich największym hitem, czyli The Walkind Dead. Na pewno nie przegrywa jednak pod względem jakości. Jak wspomniałem wcześniej, Talltalelowe gry posiadają specyficzną formułę, która charakteryzuje się przede wszystkim licznymi wyborami fabularnymi oraz wydawaniem produkcji w epizodach. Tak samo został stworzony Wilk wśród nas. Gra wypada jednak fantastycznie w swojej formie, dając nam niezwykle soczystą opowieść. Fabuła Wilka została oparta na serii komiksów Fables autorstwa Billa Willinghama. W grze spotkamy więc baśniowe postacie, takiej jak Zły wilk, Królewna Śnieżka lecz w bardzo nietypowym wydaniu. Są to bowiem schematy ze znanych baśni, które zostały umieszczone we współczesnego świata i się do niego upodobniły. Trapią ich znane nam problemy, jak alkoholizm, kłopoty finansowe czy małżeńskie. Gra zdecydowanie warta zagrania, creme de la creme w twórczości studia Talltale.

11. Grim Fandango

Jeśli oglądaliście niedawny hit Pixara, Coco, to na pewno doskonale odnajdziecie się w Grim Fandango. Świat przedstawiony w grze jest bowiem również inspirowany meksykańskim folklorem. Wcielamy się tutaj w zmarłego Manuela „Manny’ego” Calaverę, którego zadaniem jest eskorta dusz do raju. Dobrych za życia ludzi przewozi luksusowy pociąg przemierzający całą drogę w kilka minut, lecz grzesznicy skazywani są na długą, nawet czteroletnią wędrówkę. Za sprawą Manny’ego poznajemy różne przypadki zmarłych. Jedna z takich spraw przykuwa uwagę naszego przewodnika, co doprowadza do odkrycia tajemniczego spisku. To, co wyróżnia Grim Fandango wśród innych gier, to zdecydowanie dość nietypowy świat, który dla nas jest bardzo egzotyczny. W 2015 roku ukazał się również remaster gry na PS4, PC, więc niezaznajomieni z tą produkcją mogą z łatwością ją nadrobić.

10. Black Mirror

Black Mirror to seria przygodówek, która od ponad dekady bawi i intryguje graczy. Oryginalnie trylogia, doczekała się nowej odsłony zaledwie rok temu. W Black Mirror nie spotkamy przyszłości w krzywym zwierciadle, ale mroczną historię wielkiej posiadłości i mieszkającej tam rodziny. Będziemy poznawać ród Gordonów i mroczne tajemnice ich przodków, o świat pełen czarnej magii, zaklęć i klątw. Ta przygodówka z elementami horroru spodoba się wszystkim fanom mroczniejszych historii i ciemnych korytarzy, którzy dodatkowo chcą rozwiązać zagadki. Czekać na nas będzie mnóstwo rozmów z napotkanymi ludźmi oraz łamigłówki, wymagające wyobraźni i spostrzegawczości.

screen z gry Black Mirror 3

9. Sam & Max: Hit the Road

Chyba najzabawniejsza oraz jedna z lepszych gier od legendarnego studia LucasArts. Sam i Max to postacie wykreowane przez Steve’a Purcella. Jest to para detektywów o nietypowym podejściem do swojej pracy – nie lubią po prostu działać według przyjętych norm. W Hit the Road muszą rozwiązać sprawę dwojga uciekinierów z cyrku – wielkiej stopy Bruno oraz kobiety-żyrafy Trixie. Gra wydana w roku 1993 zasłynęła jako innowacyjna, wprowadzając zupełnie nowy system dialogów oraz ikonek interakcji. Sam & Max to jednak przede wszystkim świetna historia z wieloma zwrotami akcji, barwnymi postaciami oraz niepowtarzalnym humorem. Tutaj nie sposób się nudzić.

8. Heavy Rain

Heavy Rain to na pewno dość nietypowa i innowacyjna przygodówka. Quantic Dream udało się stworzyć grę, która do gracza przemawiała przede wszystkim niespotykanym dotąd odzwierciedleniem ludzkich zachowań, przeżyć oraz emocji. Pomagała tu bardzo realistyczna grafika i animacja, doskonale eksponująca mimikę twarzy bohaterów. Do tego wszystkiego w grze dostaliśmy wciągającą fabułę, którą opowiedziano z perspektywy kilku osób. Ich losy splatają się dopiero pod koniec historii. Samo zakończenie również wzbudziło w graczach całkowicie skrajne odczucia i wywołało liczne dyskusje, co jeszcze bardziej podkreśla niepowtarzalność dzieła Quantic Dream.

7. Day of the Tentacle

LucasArt po raz kolejny. Gra wydana w 1993 roku była kontynuacją Maniac Mansion. W Day of the Tentacle wyruszamy w podróż w czasie przy pomocy wehikułu. Dr. Fred chce w ten sposób ochronić świat przed jego własnym dziełem. Przez przypadek stworzył on bowiem inteligentną istotę, która zyskała zły charakter i chce przejąć władzę nad naszą planetą. Nie widząc innego sposobu postanawia cofnąć się w czasie. Niestety maszyna okazuje się wadliwa i rozrzuca podróżująca w niej trójkę bohaterów do różnych epok historycznych. Jak to w produkcjach od LucasArt mamy tutaj tonę humoru, nawiązań popkulturowych oraz całe mnóstwo soczystych dialogów. Klika się aż miło.

6. Broken Sword: The Shadow of the Templars

Broken Sword to bez wątpliwości jedna z najbardziej rozpoznawalnych gier gatunku. Towarzyszy graczom od wielu lat, zarówno na komputerach, jak i telefonach, gdzie spotkać możemy przeniesione starsze tytuły. Klasyczna już przygodówka point-and-click zadebiutowała w 1996 roku na PC, PSX, a 6 lat później ukazała się na Game Boyu. Grafika przypominająca kreskówki i zagadki do rozwiązywania, które wymagać będą logicznego myślenia oraz zbieranych przez nas przedmiotów w ekwipunku.

5. Machinarium

Jedna z pierwszych gier indie, która podbiła serca graczy. Przepiękna oprawa wizualna, klimatyczna muzyka i wymagające zagadki to główne plusy tego tytułu. A czego więcej chcieć? Głównym bohaterem naszej „klikanki” jest robot, niesłusznie wygnany na wysypisko śmieci, który próbuje wrócić do swojego metalowego miasta, by uratować swoją dziewczynę. Twór Amanita Design charakteryzuje się również tym, że nie posiada żadnych dialogów. Jest to smaczek, który mimo wszystko można przegapić, wciąż dobrze bawiąc się z grą.

screen z gry Machinarium

4. The Longest Journey

To co zdecydowanie definiuje The Longest Journey to dopracowanie. Gra jest po prostu bardzo solidnie wykonana. Przepiękna oprawa audiowizualna, dopięte na ostatni guzik przerywniki filmowe, które pojawiają się w bardzo przemyślanych momentach fabularnych, ciekawie i konskwetnie rozwijany główny wątek fabuły. Do całości dorzucono solidny i prosty w obsłudze system sterowania i interakcji, przez co gracz w głównej mierze robi to, co w porządnej przygodówce robić powinien, a więc wpada doszczętnie w rozwój wydarzeń. Warto tutaj zaznaczyć, iż (o dziwo) również i polska wersja językowa została bardzo przyzwoicie wykonana i nie mówię tutaj jedynie o tekście, ale również, a nawet może – przede wszystkim, o dubbingu. Aktorzy podkładający głos świetnie się spisali i dorównali ogólnemu poziomowi produkcji, także warto zapoznać się z tą grą w naszym rodzimym języku.

3. The Walking Dead Season 1

Telltale games odwaliło kawał świetnej roboty adaptując komiks The Walking Dead na swój własny sposób. Pomimo mocnych nawiązań do swojego pierwowzoru, gra kreśli swoją własną, bardzo intrygująca i wciągająca fabułę, przez co nie można tutaj mówić o jakimś tam odgrzewanym kotlecie. Szczególnej uwagi warta jest bardzo charakterystyczna dla tej produkcji grafika, która swoją unikatowością świetnie wpasowuje się w klimat gry, nadając jej osobliwy charakter. Pozycja od Telltale została podzielona na sezony i odcinki, które były wydawane na przestrzeni kolejnych lat, co jest bardzo charakterystycznym zabiegiem dla tego producenta, szkoda tylko że ostatni sezon spotkał taki marny koniec… Nie mniej jednak pierwszy sezon zdecydowanie zasługuje na solidne miejsce na podium tegoż zestawienia, dlatego też otwiera on główną czołówkę dziejszego zestawienia.

2. Syberia

Syberia to seria gier, którą można nazwać ikoną jeśli chodzi o gry przygodowe. Niesamowita historia Kate Walker to zdecydowanie jedna z najlepszych produkcji z tego gatunku. Pierwsza cześć serii ukazała się w 2002 roku. Wcielaliśmy się w niej w prawniczkę Kate Walker, która udaje się do Europy, by sfinalizowała zakup fabryki zabawek. Niestety okazuje się, że właściciel fabryki nie żyje, a jej jedyny spadkobierca przebywa w Rosji, gdzie poszukuje tajemniczej wyspy Syberii z żyjącymi mamutami. Dwa lata po wydaniu pierwszej części Syberii ukazał się jej sequel. Na finał trylogii fani musieli jednak czekać aż 13 lat, gdyż Syberię 3 wydano dopiero w 2017 roku. Jeśli ktoś nie zna tej historii, to teraz ma do tego najdogodniejszą okazję. Może bowiem naraz ograć całą trylogię, nie musząc usychać w oczekiwaniu na dalszy ciąg fabuły – gracze kilkanaście lat temu nie mieli tego komfortu.

1. Secrets of the Monkey Island

Przygodówka przygotowana przez Lucasfilm games w 1990 roku! Pełna humoru opowieść o młodzieńcu, który chciał zostać piratem. Pełna gagów, nawiązań do popkultury i zagadek, oczywiście, że zagadek. Aby Guybrush Threepwooda mógł zostać piratem musi wykonać trzy zadania. Właśnie w nich będziemy pomagać głównemu bohaterowi, co chwilę natrafiając na przeszkody i pomniejsze zadania odciągające nas od głównego wątku. W 2010 roku pojawiła się zremasterowana wersja gry, w której znajdziemy grafikę odpowiadającą współczesnym standardom oraz lepszy dźwięk. Twórcy jednak zdecydowali się na pozostawienie oryginału w „drugiej warstwie” i w trakcie gry możemy się przełączać pomiędzy poprawioną grafiką, a tą oryginalną.


Ranking przygotowali:

Rafał Pilch

Mateusz Chrzczonowski

Krzysztof Wdowik

Angelika Borucka

Zastępca Redaktora Naczelnego

Początkujący scenarzysta, zapalony publicysta i sfiksowany popkulturowiec.

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?