TOP 20 – Najlepsze seriale o miłości

Każdy zasługuje na miłość…nawet fikcyjni bohaterowie. Ten dreszczyk niepewności z początku i fale namiętności wylewające się z ekranu pod koniec. Jeśli uwielbiacie oglądać, jak Wasze ulubione postacie zakochują się w sobie i wspólnie pokonują różne przeszkody – świetnie trafiliście. Na tej liście znajdziecie pozycje idealne dla niepoprawnych romantyków. Niech żyje miłość!

20. Santa Clarita diet (2017-)

Zacznijmy od pozycji niezbyt oczywistej. Santa Clarita Diet to nie tylko świetna komedia, ale również piękna historia o miłości. Bo czy może być coś bardziej romantycznego niż miłość istot z dwóch różnych światów? Zapewniam Was, że kochają się nad życie… szkoda tylko, że innych nieszczęśników. Joel Hammond (Timothy Olyphant) nie cofnie się przed niczym, byleby tylko zaspokoić głód swojej ukochanej żony — Sheily (Drew Barrymore), która, tak się składa, jest zombie. Nawet jeśli miałby przy okazji kogoś zabić. Jednak spokojnie – zombie też mają zasady. Zapewniam Was, że ta pełna czarnego humoru seria powali Was na kolana.

19. BrzydUla (2008-2009)

Można się pokusić o stwierdzeni, że Brzydula zmieniła oblicze polskiej telewizji. Zapoczątkowała modę na polskie wersje zagranicznych telenowel oraz rozsławiła Filipa Bobka, Małgorzatę Sochę i Julię Kamińską. Kiedy TVN emitował ją po raz pierwszy, oglądała ją cała Polska. Większość kobiet, a nawet mężczyzn żyło historią miłosną brzydkiej asystencki — Uli i bogatego playboya — Marka. Nawet teraz, po tylu latach widzowie wciąż z chęcią do niej wracają – o czym świadczą, chociażby liczne powtórki, jakimi raczy nas stacja TVN. Przyczyn tej niegasnącej popularności szukałabym głównie w świetnie skonstruowanych bohaterach drugoplanowych i komediowym, lekkim charakterze serii.

Zobacz również: Na pierwszy rzut oka: 1. sezon Pod Powierzchnią

18. Księga czarownic (2018-)

Wprawdzie nowy serial HBO nie zakończył jeszcze emisji, jednak dla mnie już zasłużył na miejsce na liście. Księga czarownic zapowiada się na dobry serial fantastyczny, niekoniecznie skierowany do nastoletniej części widowni. Mamy tutaj dojrzałych bohaterów, przemyślany scenariusz, piękne scenerie oraz niesamowity klimat. Aktorzy z górnej półki gwarantują rozrywkę na wysokim poziomie. Choć efekty specjalne pozostawiają wiele do życzenia, historia trzyma w napięciu. W końcu kto nie lubi romantycznych opowieści o zakazanej miłości? A jeśli między bohaterami jest taka chemia, jaką widzimy w powyższej produkcji, nie pozostaje nam nic innego, jak oglądać.

17. The End of the F***ing World (2017-)

Ten serial nie kojarzy nam się ze standardową komedią romantyczną i zdecydowanie nią nie jest. Mamy tutaj przedstawioną najdziwniejszą historię miłosną stulecia. On ma zadatki na psychopatę, ona jest spragnioną przygód buntowniczką, która mówi i robi, co chce. Kiedy ona mówi o seksie, on myśli jak ją zabić. Dodajmy do tego morderstwo, szalone pościgi i mamy młodzieżową wersję Bonni i Clyde’a. Grzechem by było nie umieścić tej pozycji na liście. Przygody Jamesa (Alex Lawther) i Alyssy (Jessica Barden) wciągną Was, tak bardzo, że nie będziecie się mogli oderwać od ekranu. Niezwykły klimat, oryginalne podejście do tematu i czarny humor to główne atuty tego serialu.

16. Hana Yori Dango (2005-2008)

Większości z Was tytuł ten pewnie nic nie mówi. Ci jednak, którzy znają ten serial wiedzą, że to świetna japońska produkcja o miłości, która wykluła się z nienawiści. Oparta jest na mandze Hana Yori Dango autorstwa Yoko Kamio, która tak się składa, jest najpopularniejszym romansem w Azji. Doczekała się wielu adaptacji (w tym także amerykańskiej i wenezuelskiej), z których japońska jest moim zdaniem najlepsza. Czemu? Z kilku ważnych powodów. Posiada świetną obsadę oraz interesujący scenariusz, który, choć nie jest wierną adaptacją, czerpie z serii to, co najlepsze. Historia Domyoji Tsukasy i Tsukushi Makino — czyli bogatego panicza z poważnymi problemami z agresją i dzielnej, choć biednej uczennicy — porwała serca widzów krajów dalekiego wchodu, pozwól więc, by zauroczyła też ciebie.

Zobacz również: Top 10 japońskich seriali, które warto zobaczyć

15. Grand Hotel (2011-2013)

Tym razem mamy do czynienia z produkcją hiszpańską. Grand Hotel to kryminał z epickim wątkiem miłosnym. Historia właścicieli oraz pracowników sławnego hotelu pełna jest zdrad, tajemnic i miłosnych uniesień. O szybsze bicie serca z pewnością zadbają odtwórcy głównych ról, czyli Amaia Salamanca i Yon González. Historia ich miłości pełna jest zwrotów akcji oraz niegasnącej namiętności. Już sam ich romans, dostarcza mnóstwo wrażeń. W końcu ona jest córką właścicieli Grand Hotelu, podczas gdy on jest tylko kamerdynerem. Ta miłość już od początku była skazana na niepowodzenie. Jeśli dołożymy do tego morderstwo i małżeństwo z przymusu – możemy być pewni, że na ekranie będzie się działo.

14. Jane the virgin  (2014-)

Z pozoru to zwykła telenowela jakich wiele. Mamy tutaj niespodziewaną ciążę, czworokąt miłosny, zarówno wrednych, jak i naiwnych bohaterów, mnóstwo zbiegów okoliczności, no i oczywiście ciągłe dramaty. Jednak w rzeczywistości to serial, który wie, do jakiego gatunku należy i bawi się konwencją. Zabawne dialogi, zwroty akcji i świetni bohaterowie, to tylko niektóre z licznych plusów produkcji. Jane the virgin docenili nie tylko widzowie, ale również krytycy. Serial wykorzystuje wszystkie chwyty, znane widzom z innych telenowel. A wszystko to okraszone jest sporą dawką humoru i dystansem do opowiadanej historii.

13. Wiktoria (2016-)

Wiktoria zabiera nas w świat XIX-wiecznej Anglii. Królewskie życie, pałacowe intrygi i wielka miłość, która wydarzyła się naprawdę. Historycy spierają się w wielu kwestiach, ale co do jednego są zgodni. Miłość królowej Wiktorii i księcia Alberta była ogromna, a ich małżeństwo niezwykle szczęśliwe. Brytyjski serial pokazuje nam ich życie od kuchni, codzienne zmagania i walkę o to, by ich miłość nie wygasła. Uczy nas, że związek wymaga poświęceń i choć czasem jest trudno, należy o niego walczyć. W tle rozgrywają się pałacowe dramaty, pokazane z perspektywy tych u władzy i tych, którzy im służą. Wszystko to oprawione barwnymi kostiumami i piękną scenografią.

Zobacz również: Stowarzyszenie miłośników literatury i placka z kartoflanych obierek – recenzja nowego filmu z Lily James

12. Lucyfer (2016-)

Lucyfer to kryminał proceduralny i nie da się tego ukryć. Równie mocno, jak nie da się ukryć, że motorem napędowym tej serii jest miłość Lucyfera (Tom Ellis) – seksownego władcy piekieł i Chloe Decker (Lauren German) – rozwiedzionej policjantki z dzieckiem. Elementy fantastyczne przeplatają się tutaj z wątkami kryminalnymi, a pikanterii dodają historie romantyczne bohaterów. Wszystko to rozgrywa się wśród pięknych krajobrazów Los Angeles przy akompaniamencie świetnej muzyki. Tylko uwaga, ten serial uzależnia. Więcej o tej produkcji znajdziecie tutaj.

11. Drop dead diva — Jej szerokość afrodyta (2009-2014)

Kolejny świetny serial proceduralny, tym razem rozgrywający się w świecie prawników. Tutaj również mamy pewien element fantastyczny — główna bohaterka powróciła ze świata umarłych. Niestety coś poszło nie tak i zamiast do swojego ciała, wcieliła się w inteligentną panią adwokat, z wielkim sercem i lekką nadwagą. Drop dead diva pokazuje nam, że nie liczy się piękno zewnętrzne, a wewnętrzne i bez względu na noszony rozmiar wciąż możemy być atrakcyjni. Wszystko prezentuje w lekki i zabawny sposób, bez moralizowania. Również wątków romantycznych tutaj nie zabraknie, czy to bardziej przyziemnych romansów, czy wielkich historii miłosnych, pokonujących nawet barierę życia i śmierci.

Stały współpracownik

Studentka dziennikarstwa. Miłośniczka kina. Zafascynowana Azją, a w szczególności koreańską kinematografią. Fanka Sherlocka. W wolnych chwilach ogląda seriale, podróżuje lub rozczytuje się w romansidłach.

Więcej informacji o
, , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?