TOP 20 – Nieznane horrory, które warto zobaczyć

10. Cukierek albo psikus (2013) – reż. Damien Leone

Opiekunka do dzieci w noc Halloween pilnuje dwójki dzieciaków. Wśród halloweenowych, słodkich zdobyczy dzieci znajduje tajemniczą kasetę VHS z filmami grozy, których głównym bohaterem jest przerażający, morderczy klaun. Największą zaletą filmu jest tu prostota, a klaun ma swój makabryczny urok. To sprawia, że film jest lepszy od niejednej, wysokobudżetowe produkcji. Gdyby nie nowości technologiczne w filmie, widz miałby wrażenie, że ogląda niezły horror z lat 80.

Fot. Kadr z filmu

9. Wszechstronna dziewczyna (2016) – reż. Colm McCarthy

Lubicie filmy o zombie, ale macie dosyć powtarzającego się schematu, w którym wirus dziesiątkuje ludzi, a potem musicie śledzi jak niewielka garstka ocalałych próbuje przetrwać tę całą apokalipsę? Mam dla Was coś ciekawego. Wszechstronna dziewczyna to świeże spojrzenie na zombie. Co więcej jest pełna metafor i skłania do refleksji. Dodatkowym plusem jest świetnie dopasowana muzyka, która tworzy niepowtarzalny klimat obrazu. A o czym jest? Mamy zamkniętą wojskową placówkę. Na krzesłach z kółkami i pasami, żołnierze przywożą do sali kilkanaścioro dzieci. Każde ubrane jest w pomarańczowy dres, siedzi grzecznie i uczy się pod okiem nauczycielki. Jedno z dzieci jest bardziej wyjątkowe od innych, ale wszystkie są mądre. Później dowiadujemy się, że te dzieci to zombie, drugie pokolenie. Nadal łakną krwi, ale poza tym są w stanie się uczyć i rozmawiać.

Fot. Kadr z filmu

8. Noroi (2005) – reż. Koji Shiraishi

Tak powinno się tworzyć filmy w konwencji found footage. Noroi to jeden z lepszych horrorów dokumentalizowanych i zdecydowanie obowiązkowa pozycja dla fanów azjatyckiego kina grozy. Niesamowicie realistyczny i świetnie zagrany. Mamy tu od początku do końca świetnie zachowany klimat, wolno rozgrywającą się historię, której towarzyszy odpowiednio budowane napięcie oraz małomiasteczkowe zabobony, bardzo szybko wpływające na wyobraźnię widza. Bohaterem produkcji jest japoński dziennikarz, który bada na pozór niepowiązane ze sobą zjawiska paranormalne. Jednak gdy ludzie zaczynają umierać w niewyjaśnionych okolicznościach, mężczyzna odkrywa, że wydarzenia te związane są z legendą pradawnego demona.

Fot. Kadr z filmu

7. Kościół (1989) – reż. Michele Soavi

Film spod pióra Dario Argento. Kościół oferuje niepowtarzalny klimat, niesamowitą charakteryzację i ciekawy scenariusz. Po seansie będziecie mieli za złe współczesnym twórcom filmowym, że takich produkcji już nie kręcą. Początek obrazu rozpoczyna się w średniowieczu, kiedy grupa uzbrojonych krzyżowców, pod pretekstem herezji oraz paktowanie z diabłem, dokonuje rzezi na mieszkańcach jednej z wiosek. Ofiary pochowano w miejscu, w którym później powstał kościół, aby wszelkie szatańskie moce zostały na wieki pogrzebane. Niestety po latach zło pragnie się uwolnić….

Fot. Kadr z filmu

6. Oczy bez twarzy (1960) – reż. Georges Franju

Genialny chirurg z pomocą asystentki porywa młodą kobietę aby przeszczepić jej skórę córce, której twarz została poważnie uszkodzona w wypadku… Dreszczowiec, który posłużył za inspirację m.in. Skóra w której żyję Almodovara. Produkcja przyciąga zdjęciami, muzyką oraz aktorstwem. Co więcej operacja przedstawiona w produkcji wciąż zachwyca, a w latach 60-tych z pewnością musiała zrobić wrażenie na niejednemu widzu.

Fot. Kadr z filmu

5. Blisko ciemności (1987) – reż. Kathryn Bigelow

Pierwszy film Kathryn Bigelow, która w 2010 roku, jako pierwsza kobieta w historii otrzymała Oscara w kategorii najlepszy reżyser. Pewnego dnia do sennego miasteczka przybywa piękna nieznajoma, która wpada w oko Calebowi. Po bliższej znajomości okazuje się, że dziewczyna jest wampirem. Chłopak zostaje ukąszony, zamienia się w potwora i dołącza do wędrującej grupy krwiopijców. Ten film to szykowny miks westernu i horroru o wampirach z lat 80-tych. Polubiliście Straconych chłopców? Jeśli tak, to prawdopodobnie ten film też wam się spodoba. Muzyka elektroniczna, niesamowity mroczny klimat, nawet troszkę melancholijny, świetne aktorstwo, no i te lata 80-te sprawiają, że jest to jeden z lepszych filmów o krwiopijcach.

Fot. Kadr z filmu

4. Suspiria (1977) – reż. Dario Argento

Remake za chwilę wchodzi do kin, a mimo to niewiele osób zna oryginał. Neony, muzyka i wiedźmy. Szalone kino włoskiego mistrza horroru Dario Argento, które sprawia, że widz potrafi naprawdę szybko się w nim zakochać. Reżyser skrzętnie dba o wizualną stronę obrazu. Rewelacyjnie buduje napięcie poprzez kolory i muzykę.Produkcja opowiada o Susy Bannion, która przyjeżdża do słynnej wiedeńskiej szkoły baletowej. Niestety szybko odkrywa, że dzieje się w niej coś bardzo niedobrego. Młode dziewczyny giną w niewyjaśnionych okolicznościach, a władze szkoły wydają się nie dostrzegać niebezpieczeństwa. Niebawem Susa odkryje jakie tajemnice kryje słynna szkoła tańca.

Fot. Kadr z filmu

3. Opowieść o dwóch siostrach (2003) – reż. Jee-woon Kim

Ta koreańska produkcja jest świetnym połączeniem horroru i filmu psychologicznego. Film na motywach starej koreańskiej legendy opowiada o dwóch siostrach, które wracają do domu rodzinnego po długim leczeniu w zakładzie psychiatrycznym, po samobójczej śmierci ich matki. Okrutna macocha źle je traktuje i nie wierzy w ich wyleczenie, a ojciec całkowicie się jej podporządkował. Wkrótce w domu zaczną się dziać zjawiska nadprzyrodzone…

Fot. Kadr z filmu

2. O miłości i śmierci (1994) – reż. Michele Soavi

Martin Scorsese nazwał go jednym z najlepszych włoskich filmów lat 90. Francesco Dellamorte jest grabarzem w małym włoskim miasteczku. Po za utrzymaniem porządku i chowaniem zmarłych, musi również ich zabijać, gdyż każdy z nich powstaje z grobu po siedmiu dniach od śmierci. Akcja filmu jest niezwykle szybka, a horror miesza się z komedią. Straszy, ale tylko w klasyczny sposób, jak na stare horrory przystało. Z pewnością będziecie się zachwycać stroną wizualną oraz bogatą treścią, gdyż zombie to tak naprawdę tylko tło do głębszych przemyśleń.

Fot. Kadr z filmu

1. The Loved Ones (2009) – reż. Sean Byrne

Zwariowany, australijski horror, który jest mieszaniną czarnej komedii, slashera, horroru i dramatu, a nakręcony jest niczym teledysk dla MTV z lat 90. 17-letni Brent zostaje zaproszenie od Loli jednak je odrzuca. Urażona dziewczyna postanawia się zemścić organizują własny makabryczny bal.

Fot. Kadr z filmu

Redaktor

Miłośniczka kina nowej przygody, komedii i filmów gangsterskich. Zakochana w miłosnej trylogii Linklatera, La La Land, Ostatnim Mohikaninie, Szklanej pułapce i Drive. Najlepsze seriale? Przyjaciele, Młody Papież, The Wire, Buffy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?