Advertisement

TOP 30 – Filmy na rozkminę, które dają do myślenia!

20. Zakochany bez pamięci (2004), reż.  Michel Gondry

Czy miłość jest nieśmiertelna? Jak nie zaprzepaścić szansy na szczęśliwą miłość? Czy można wciąż uciekać przed swoim przeznaczeniem? Film Zakochany bez pamięci to pozycja trudna i na pewno nie będąca przesłodzoną komedią romantyczną. To zdecydowanie dramat z elementami sci – fi. Motyw maszyny „wymazującej elementy pamięci” wprowadza nas także w możliwy świat przyszłości. W nim znajduje się również wiele nawiązań do literatury i filmu, co tylko ubogaca to wyjątkowe dzieło. Film Michela Gondry’ego to skomplikowany obraz skupiający się na temat codziennego życia, trudów miłości i poszukiwania szczęścia, który zadowoli z pewnością każdego widza. (K. Skrzynecka)

Fot. kadr z filmu Zakochany bez pamięci


19. Mr. Nobody (2009), reż. Jaco Van Dormael

Pan Nikt to ostatni śmiertelnik w czasach, gdy wszyscy dookoła osiągnęli nieśmiertelność. Nemo Nobody, bo tak nazywa się bohater, zbliżając się do kresu życia zastanawia się, jak inaczej mogłyby potoczyć się jego losy. W tym filmie nic nie jest jasne, przeszłość miesza się z teraźniejszością. Logika i chronologia poszły w zapomnienie, jednak mimo całego tego misz-maszu, widz może wyciągnąć z filmu więcej i więcej wniosków z każdym kolejnym seansem. Mr Nobody to zdecydowanie dobry film na rozkminę. (A. Bar)

Fot. kadr z filmu Mr. Nobody


18.Obłęd (2005), reż.  John Maybury

Ciekawie zrealizowana historia Jacka (Adrien Brody), który niesłusznie oskarżony o morderstwo trafia do szpitala psychiatrycznego.  Zostaje tam poddany nietypowej terapi… Balansując między prawdą a ułudą, film stawia widzowi pytania o prawdę i o cienką granicę między zdrowiem psychicznym a chorobą. Bardzo efektowna i mocna produkcja, która na długo pozostaje w pamięci. (A.Bar)

Fot. kadr z filmu Obłęd


17. Equilibrium (2002) reż. Kurt Wimmer

Porównywany często (dość mylnie) do Matrixa dramat science-fiction. Alternatywna przyszłość. W państwie Libria mieszkańcy kontrolowani są za pomocą leku tłumiącego uczucia. Dzięki temu prawo jest bezwzględnie egzekwowane, a wszelakie przejawy buntu natychmiast tłamszone. Kleryk John Preston (Christian Bale) jest jednym z najbardziej szanowanych stróżów prawa, który w wyniku dramatycznych wydarzeń, przestaje faszerować się tak zwanym „prozium”. Tym samym staje się buntownikiem, który pragnie obalić istniejący system. Pytanie brzmi: co doprowadziło do wprowadzenia tegoż lekarstwa? Czy chcielibyśmy jako gatunek nie odczuwać niczego, ani pozytywnych, ani negatywnych uczuć? Być beznamiętnymi istotami? Zdecydowanie jest to jeden z tych filmów, który poza sekwencjami walki i zgrabnymi efektami specjalnymi oferuje nam coś więcej i to w klimacie typowo orwellowskim. (D. Stankiewicz)

Fot. kadr z filmu Equilibrium


16. Mulholland Drive (2001), reż. David Lynch

Jeden z najbardziej znanych filmów Davida Lyncha.  Jeżeli oglądaliście Twin Peaks, to wiecie, czego się spodziewać –  Mulholland Drive na pewno nie jest filmem jasnym i prostym, a ilość rozkmin, jaką może wywołać przekracza dopuszczalne normy. Bohaterką jest Rita, która traci pamięć w wyniku wypadku samochodowego. Jej losy splatają się z losami kilkoma innych osób i nic nie jest tym, czym się wydaje. Obowiązkowa pozycja na naszej liście! (A. Bar)

Fot. kadr z filmu Mulholland Drive


15. Memento (2000), reż. Christopher Nolan 

Film opowiada o Leonardzie, który w starciu z pewnym morderca zostaje poważnie ranny, w wyniku czego cierpi na zanik pamięci krótkotrwałej. Nie pamięta winowajcy, a także stracił umiejętność przyswajania nowych informacji, więc aby „zapamiętywać”, robi notatki, zdjęcia, a nawet tatuuje najważniejsze informacje na własnym ciele. Film Nolana zbudowany jest w niezwykły sposób. Memento to toczy się jednocześnie od końca historii i od pewnego w niej punktu, do środka. Sekwencje czarno-białe są prezentowane w kolejności chronologicznej, zaś sekwencje kolorowe odwrotnie. W rezultacie ostatnia filmowa sekwencja scen, w której obraz czarno-biały nabiera nagle kolorów, stanowi sam środek ekranowej opowieści. Do tego kompletnie wywraca do góry nogami poznane wcześniej fakty. Ten film zdecydowanie musiał pojawić się w naszym zestawieniu! (A.Bar)

zaskakujące zakończenia

Fot. Kadr z filmu Memento


14. Mechanik (2004), reż. Brad Anderson

Historia cierpiącego na bezsenność Trevora Reznika (Christian Bale, który niesamowicie poświęcił się dla tej roli) pokazuje nam, że jednak sen nie jest dla słabych. Brak wypoczynku doprowadza bohatera do urojeń i psychicznego wymęczenia, im bardziej zanurzamy się w jego destrukcyjny świat tym bardziej zdajemy sobie sprawę, że w sumie każdego z nas może coś takiego dopaść. Dramat psychologiczny stawiający pytania o granice ludzkiej wytrzymałości, który uważam za absolutnie klasyczny już i nie dający spokoju przez długie wieczory. (D. Stankiewicz)

Fot: kadr z filmu Mechanik


13. Czarny łabędź (2010), reż.  Darren Aronofsky

Do czego jesteś zdolny, aby zdobyć to, czego pragniesz? Czy nasze marzenia są tylko ułudą> Czy pasja może wygrać ze zdrowym rozsądkiem? Czarny łabędź to dramat psychologiczny, który skupia się na studium postaci za kulisami świata baletu. Rzuca się tu także w oczy piękna wizualna sceneria i znakomite aktorstwo. Natalie Portman jako Nina bardzo dobrze oddaje skomplikowaną naturę bohaterki i emocje, z którymi ona się zmaga. Oprócz tego aktorka znakomicie radzi sobie jako baletnica. Niepowtarzalny, wręcz poetycki klimat produkcji powoduje, że do filmu chcemy jeszcze wielokrotnie powrócić. (K. Skrzynecka)

Fot: kadr z filmu Czarny łabędź


12. Donnie Darko (2001), reż. Richard Kelly 

To chyba najbardziej pamiętna rola aktora, z którą najczęściej jest utożsamiany. Gyllenhaal wciela się w nastolatka, który pewnej nocy zostaje obudzony przez człowieka-królika, nakazując mu opuszczenie domu. Tym samym tajemniczy przybysz ratuje chłopakowi życie i wyjawia, że do końca świata pozostało 28 dni. Od tej chwili Donnie robi to, co nowy przyjaciel mu każe, a każdy jego czyn ma ogromny wpływ na rzeczywistość. Donnie Darko to film, o którym ciężko zapomnieć. (A.Bar)

donnie darko

Fot. kadr z filmu Donnie Darko


11. Pogorzelisko (2010), reż. Denis Villeneuve

Czy warto poszukiwać prawdy za wszelką cenę? Nawet tej najbardziej przerażającej, która może zdruzgotać życie najbliższych sobie osób? Villeneuve w tej kanadyjsko-francuskiej produkcji, opartej też o jego scenariusz ,wrzuca widza w wir wojny nie tylko tej pochłaniającej prawdziwe ofiary, ale też tej wewnętrznej, dziejącej się w umysłach bohaterów. To dzieło przysłużyło się „wyłowieniu” reżysera wśród obiecujących twórców i miało niebagatelny wpływ na jego dalszą karierę. (D. Stankiewicz)

Fot. kadr z filmu Pogorzelisko

Stały współpracownik

Bloger i dziennikarz. Koncertuje więcej niż wypada. Lubi jeździć na konwenty. Recenzuje i pisze artykuły o popkulturze od ponad 5 lat. Założyciel bloga Zryta Bania Stanleya i fanpage Filmy, Które Ryją Banie Zbyt Mocno. Metaluch i irytujący "śmieszek".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Radek Folta pisze:

Dwa filmy Cronenberga – Videodrome i eXistenZ; 2001: Odyseja kosmiczna Kubricka; Zeszłego lata w Mrienbadzie; Zawód: reporter; Głowa do wycierania.
Historia filmu nie zaczęła się dwadzieścia lat temu 😉

Angelika Borucka pisze:

Ubóstwiam eXistenZ ♥

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?