Najlepsze gry dekady 2010-2019 – TOP 50

Patrząc na poniższe zestawienie, można dojść do wniosku, iż gracze żyją w naprawdę wspaniałych czasach. Patrząc na roczniki przy tytułach 50 najlepszych gier dekady możemy bowiem zauważyć, że znakomita ich większość to lata 2017-2019. Złoty okres gier video? Być może, ale zostawmy te dywagacje na inną okazję. Tymczasem wraz z pozostałymi redaktorami działu gier w Movies Room, zapraszam was do zagłębienia się w to zestawienie i zapoznania się jakie – naszym zdaniem – gry w tej dekadzie okazały się najlepsze. Oto najlepsze gry dekady 2010-2019!


Zobacz również:

TOP 25 – Najlepsze gry 2019 roku!

TOP 20 – Najlepsze polskie gry!

Jakie gry nas definiują, czyli #GamesStruck4 według redakcji Movies Room!


A Way Out (2018)

Po przejściu gry trzy razy, moja szczęka walała się gdzieś w zakątkach mojego salonu, i zachodziłem w głowę, jak to się stało, że tak niewielkie studio, jakim jest Hazelight Studios, stworzyło tytuł nie odstający na krok od największych gier AAA. Ba! Tytuł wnoszący duży powiew świeżości w świat elektronicznej rozgrywki.  A Way Out to gra pozwalająca spędzić ze znajomym przyjemne parę godzin czy to na wspólnej kanapie, czy to w sieciowej rozgrywce. Nie mniej jednak ten pierwszy sposób polecamy Wam bardziej, gdyż nie ma nic lepszego niż wspólne przeżywanie ogrywanej historii, a dzieło studia Hazelight sprawdza się w tym w 100%.

Astro Bot Rescue Mission (2018)

Astro Bot powstał na bazie prostej platformówki od Sony, sprowadzającej się zasadniczo do zbierania małym robotem monet i niesienia pomocy uwięzionym ziomkom. Na prośbę fanów koncept został dość mocno rozbudowany. I tak oto narodziła się historia obcego, który zaatakował tytułowe roboty, zniszczył ich statek, a na dokładkę jeszcze rozdzielił załogę. Gracz przejmuje kontrolę nad robotem, który cudem uniknął schwytania i teraz musi to wszystko naprawić – łącznie z pokonaniem najeźdźcy. Astro Bot: Rescue Mission to świetna propozycja zarówno dla starszych graczy, jak i tych najmłodszych, z intuicyjnym sterowaniem, pięknymi lokacjami i pomysłową rozgrywką.

Assassins Creed Origins (2017)

Assassins Creed Origins zabiera nas w niesamowitą, egzotyczną przygodę w starożytnym Egipcie. Origins to nowy początek dla cenionej marki, który wprowadza szereg znaczących zmian w rozgrywce i sposobie opowiadania historii. Fabuła gry toczy się wokół początków bractwa Assassinów oraz intrygi jaka stoi za ich powstaniem. Nasz bohater – Bayeka z Siwy był jednym z nubijskich wojowników, którzy służyli na przestrzeni lat wielu faraonom. Kiedy usługi Bayeka nie są już nikomu potrzebne, protagonista musi dostosować się do nowych zasad panujących w Egipcie.

Batman: Arkham City (2011)

Śmiem twierdzić, że Batman Arkham City to jedna z najlepszych gier bazujących na komiksach o superbohaterach jaka kiedykolwiek powstała. Ponownie wcielamy się w Człowieka Nietoperza, który tym razem musi stawić czoła niebezpiecznemu Hugo Strange’owi i jego bandzie. Rocksteady dostarczyło produkt niemal że doskonały, który zachwyca w każdym calu – angażująca fabuła, bohaterowie z krwi i kości, znakomity system walki, mroczny i ponury klimat, wszystkie te elementy sprawiają że Batman Arkham City to tytuł w który trzeba zagrać.

Battlefield: Bad Company 2 (2010)

Cięte teksty, kapitalna rola Cezarego Pazury, dopracowany system zniszczeń oraz niezgorsza fabuła – to wszystko sprawiło, że wielu fanów cyklu Battlefield nadal z rozrzewnieniem wspomina Bad Company 2. Wydana w roku 2010 strzelanka nie zachwyca już grafiką, ale nadal broni się gameplayem oraz głównymi bohaterami. Aż trudno uwierzyć, że Electronic Arts postanowiło odpuścić tę podserię. Dlatego zamiast ciekawej fabuły w nowych częściach widzimy jedynie poszatkowane, krótkie historyjki żołnierzy. Bo przecież wszyscy wolą grać w multi, prawda?

Beat Saber (2019)

Gra w swojej koncepcji nie jest niczym skomplikowanym. Ot, uzbrojeni w gogle VR oraz kontrolery w obu dłoniach wybieramy interesujący nas utwór muzyczny. Przeważnie w ciągu kilku sekund, tj. podczas trwania intra, mamy chwilę, żeby wczuć się w rozkręcający się utwór i ilość uderzeń na minutę. Gdy intro się skończy to już nie ma przebacz. W naszą stronę pędzą neonowe bloczki, które mamy za zadanie przeciąć w odpowiednim momencie, używając kontrolerów. Beat Saber to klimatyczna gra, która w atrakcyjny sposób rozwija ciało i umysł. To sprawia, że sięgać po nią mogą zarówno dojrzali gracze jak i młodzi fani VR-owej imersji. Twórcy zadbali o to, by nie mogła się szybko znudzić – gracze kreują ją na bieżąco, co sprawia, że gra żyje tak długo jak jej fani.

BioShock Infinite (2013)

Kiedy gracze myśleli, że deweloperzy ze studia Irrational Games nie przebiją swoich poprzednich dzieł, ci splunęli na ziemię, powiedzieli „potrzymaj mi piwo” i wywiązali się z zadania brawurowo. Nie tylko przedstawili nową, interesującą i pozornie piękną antyutopię pełną kolejnych szaleńców i fanatyków, ale również napisali tak dobry scenariusz, że zbieranie szczęki z podłogi po finałowej scenie nie należy do najprostszych czynności. Nie da się również ukryć, że historia Bookera oraz Elizabeth, wsparta DLCkiem Burial at the Sea jest dziełem kompletnym.

Bloodborne (2015)

Bloodborne – czyli swego rodzaju spin-off serii Dark Souls, to prawdopodobnie najlepsza produkcja studia From Software. W tym klasycznym RPG akcji trafiamy do mrocznego, odrażającego swoim postępującym rozkładem Yharnam. Miasto nawiedziła tajemnicza plaga zmieniająca ludzi w krwiożercze potwory. Naszym zadaniem będzie próba zgłębienia tajemnic, które skrywa Yharnam oraz jego mieszkańcy. Przy okazji przyjdzie nam rozprawić się z setkami przeciwników i monstrualnymi bossami. Gra zachwyca swoim niepowtarzalnym, ciężkim klimatem i zaskakuje (w porównaniu do innych gier z serii) rozbudowaną warstwą fabularną.

Borderlands 2 (2012)

Wspaniała historia, grubo podszyta czarnym humorem, pochłonie was bez reszty, a mnogość misji pobocznych gwarantuje wiele godzin dobrej zabawy, którą można sobie wydłużyć ogrywając jeszcze wszystkie dodatki do gry (i te duże, i te mniejsze). A co, gdy już skończą się nam misje? Rozpoczynamy nową grę na wyższym poziomie trudności, bo za nic nie będziecie chcieli opuścić Pandory.

Cuphead (2017)

Cuphead to niesamowicie wciągająca a zarazem wymagająca platformówka połączona z elementami bijatyki. Znakomita oprawa graficzna przypominająca amerykańskie kreskówki ubiegłego wieku oraz charakterystyczna muzyka nadaje grze wyjątkowy klimat. Wszystko to okraszone świetnym zręcznościowym gameplayem. Pomimo że produkcja nie należy do tych najłatwiejszych dostarcza niesamowicie dużo frajdy. Pozycja obowiązkowa!

Zastępca Redaktora Naczelnego

Początkujący scenarzysta, zapalony publicysta i sfiksowany popkulturowiec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?