• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

Dzień drugi 10. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie za nami. Cóż za emocje towarzyszyły nam zeszłego wieczoru! Po rewelacyjnym otwarciu festiwalu koncertem Abla Korzeniowskiego, twórcy zaprezentowali nam pierwszy z dwóch obecnych na festiwalu filmów z muzyką na żywo. W tym roku wybrano klasykę gatunku fantasy, czyli znaną prawie każdemu Niekończącą się opowieść. Cóż to był za koncert.

Zobacz również: #FMF2017 - dzień 1: Koncert Abla Korzeniowskiego

 18518265 10155542769623646 2812372397881951265 ofot. Wojciech Wandzel, www.wandzelphoto.com

Wczorajszego dnia ponownie zgromadziliśmy się w Centrum Kongresowym ICE, aby zobaczyć światową premierę Niekończącej się opowieści z muzyką na żywo. To pierwszy taki koncert na świecie specjalnie na 10 urodziny. Pięć lat temu ten sam skład przyjechał na 5. Festiwal Muzyki Filmowej, aby zaprezentować film Pachnidło z muzyką na żywo. Jak na razie przyjeżdżają do nas w same jubileusze. Czy więc ponownie zobaczymy ich dopiero na 15 urodzinach festiwalu? Mamy nadzieję, że nie, albowiem wczorajszy koncert pokazał nam, że zdecydowanie częściej chcielibyśmy ich gościć.

18558919 10155542769788646 7519119342770623789 ofot. Wojciech Wandzel, www.wandzelphoto.com

Z muzyką filmową do Niekończącej się opowieści wiąże się ciekawa historia. Otóż oryginalne motywy muzyczne do produkcji napisał Klaus Doldinger (81 lat), który był gościem specjalnym wczorajszego koncertu. Była to wykonana w pełni przez orkiestrę muzyka, która posiadała w sobie mrok, tajemnicę i grozę. Niekończąca się opowieść to niemiecko-amerykańska koprodukcja na podstawie książki Michaela Ende. Naturalnie więc film trafił do kin w USA. Niestety ścieżka dźwiękowa pana Doldingera nie dotarła już za ocean. Przynajmniej w nienaruszonej formie. Albowiem kompozycje jako tako brzmiały podobnie, jednakże brak im było głębi orkiestralnej wersji niemieckiej. Soundtrack Doldingera zmodyfikował słynny Giorgio Moroder, który poprzez liczne techno-popowe wstawki idealnie przerobił muzykę, aby wpasowywała się w neonowy klimat lat 80-tych. A więc istnieją dwie wersje muzyki filmowej do Niekończącej się opowieści. Z którą z nich oglądaliście tę słynną opowieść? Podejrzewam, że z wersją amerykańską, albowiem była ona dużo bardziej popularna. To właśnie wersja zza oceanu posiada we wstępie słynną do dziś piosenkę Limahla pt: The NeverEnding Story. Niemiecki oryginał jej nie posiada. A więc zakładam, że już na 100% wiecie, którą wersję oglądaliście. Jednakże wbrew wielkiej popularności muzyki Morodera, na wczorajszym koncercie po raz pierwszy zabrzmiała oryginalna muzyka Klausa Doldingera w całości wykonana przez orkiestrę symfoniczną. Sam kompozytor wyznał, że po raz pierwszy słyszy całą muzykę do filmu na żywo. 33 lata po premierze obrazu. A więc FMF rzeczywiście spełnia marzenia.

18527266 10155542769983646 3754552108933173754 ofot. Wojciech Wandzel, www.wandzelphoto.com

Film został wyświetlony na dużym ekranie w sali głównej Centum Kongresowego ICE. Była to specjalna wersja filmu, odnowiona cyfrowo specjalnie na 10 urodziny festiwalu. Muzykę do filmu fenomenalnie wykonała grupa, w której skład weszli: Sinfonietta Cracovia, Cracow Singers i maestro Christian Schumann. W trakcie koncertu nie było przerwy. Kiedy w końcu rozpoczęła się projekcja filmu, muzycy rozpoczęli swój występ. A kiedy w końcu zabrzmiały pierwsze dźwięki kompozycji pana Doldingera salę wypełniły groza i mrok. Obraz nabrał niesamowitej powagi i majestatyczności. Takiego efektu nie da się zaobserwować w wersji amerykańskiej. Seans ten był dowodem na to, że muzyka ma ogromne znaczenie na wydźwięk produkcji filmowych. Niekończąca się opowieść, posiadająca dwie bardzo odrębne ścieżki dźwiękowe, jest tego najlepszym przykładem. Od razu widać zmianę klimatu, da się również zaobserwować ciągle rosnące napięcie, grozę i mrok. To coś całkiem nowego. Opowieść z miejsca przyjmuje dużo poważniejszy i głębszy wydźwięk, przez co potrafi wywrzeć na nas jeszcze większe wrażenie. Coś wspaniałego. Na sam koniec koncertu na scenie pojawił się sam Klaus Doldinger, który dał popis gry na saksofonie (artysta należy do grupy jazzowej o nazwie Passport).

18422279 10155542777578646 5212902788539714881 ofot. Robert Słuszniak, www.spheresis.com

Wykonawcy otrzymali gorące brawa, które trwały dobre pięć minut, albo nawet więcej. Nic w tym dziwnego, albowiem koncert wypadł wprost rewelacyjnie. Ciężka praca całego zespołu opłaciła się. Dostarczono nam wspaniały koncert muzyki filmowej do Niekończącej się opowieści.

Już dzisiaj o godz. 20:00 również w centrum Kongresowym ICE odbędzie się koncert Cinematic Piano, którego gościem będzie Jean-Michel Bernard. Natomiast o godz. 22:00 na Placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego (przed Galerią Krakowską) odbędzie się Dance2Cinema: Midnight Express Party with Giorgio Moroder. Wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy. Szykuje się niezapomniana impreza z "ojcem" muzyki disco.

Źródło: forografia wprowadzania: fot. Wojciech Wandzel, www.wandzelphoto.com

 

Wiesz, co z tym zrobić


Piotr Jamrozik

Piotr Jamrozik

Stały współpracownik

O mnie:

Pasjonat filmów każdego gatunku (oprócz horrorów) z bezgranicznym zamiłowaniem do seriali telewizyjnych i muzyki filmowej. Autor bloga "Silver Screen" na platformie blogspot.com


Więcej informacji o:

Wypowiedz się na ten temat...
Zaloguj się poprzez
albo skomentuj jako gość
Wczytywanie komentarza... The comment will be refreshed after 00:00.

Skomentuj jako pierwszy

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

Polub nas


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.