Rozmawiamy ze Stephenem P. Neary’m, twórcą bajki Fungisy!

Już 16 listopada na antenie Cartoon Network będzie miała premiera kreskówki Fungisy! Dzięki uprzejmości stacji, miałem przyjemność nie tylko obejrzeć trzy epizody animacji (które mnie w sobie rozkochały), ale również porozmawiać z twórcą Fungisów – Stephenem P. Neary’m. Zapraszam!

Krzysztof: Cześć Stephen, bardzo miło Cię poznać!

Stephen: I wzajemnie!

K: Pozwól, że zacznę od pytania o Twoje początki. Oglądałem dzisiaj kilka Twoich krótkometrażówek…

S: O nie…

K:Chicken Cowboy, Shark Suit – The Musical oraz Doctor Breakfast – niesamowita robota! Co Cię skłoniło do robienia animacji, co było Twoją inspiracją?

S: Od zawsze uwielbiam animacje. Za dzieciaka kochałem oglądać kreskówki. Te sobotnie poranki z kreskówkami, wytwarzało to u mnie poczucie bezpieczeństwa. Nigdy jednak nie sądziłem, że ich tworzenie może być prawdziwą pracą. Dlatego gdy poszedłem do szkoły, celowałem w live-action. Wydawało mi się to bardziej rozsądne, pewne. Ciągnęło mnie jednak do kreskówek – chodziłem na wykłady poświęcone animacji, rysowałem storyboardy do krótkometrażówek innych ludzi. Po prostu wciąż bardzo ekscytowałem się kreskówkami.

Kiedy miałem 18 lat, dostałem staż w Warner Brothers i pracowałem nad pierwszymi Młodymi Tytanami. Oglądanie samego procesu tworzenia, rysowania i pokładów kreatywności było dla mnie inspirujące. Od tamtego czasu chciałem skupić się bardziej na storyboardach. Było to dla mnie urzeczywistnienie swoich pomysłów w najprostszy możliwy sposób. Można więc powiedzieć, że była to dla mnie swego rodzaju podróż. Nie sądziłem, że będę kiedykolwiek to robił, ale jestem zachwycony, mogąc iść codziennie do pracy i uczyć się czegoś nowego.

Zobacz również: Ben 10 kontra wszechświat: Film – recenzja.

K: Nie wątpię! Pomówmy o Twoim najnowszym programie – Fungisach. Skąd wziął się pomysł na serial?

S: Siedziałem nocą na Wikipedii i czytałem o wymarłym gatunku grzyba, który nazywał się prototaxites. Żyły on około 400 milionów i miały  ponoć spory wpływ na kształt ziemskiej atmosfery. To mi nasunęło pomysł całej cywilizacji, która mogła żyć kiedyś w pokoju z Ziemią, a o której nawet nie mamy pojęcia. Cywilizacji, która być może mogła wieść życie podobne do tych, które wiodą obecnie ludzie.

Myśl o tak młodej Ziemi, myśl o byciu dzieckiem, o momentach, w którym jestem najszczęśliwszy – gdy pracuję, rysuję czy spędzam czas moją rodziną i przyjaciółmi. Chciałem powrócić do tego uczucia, które towarzyszyło mi podczas oglądania kreskówek w sobotnie poranki, gdzie wszystko wydawało się bardzo bezpieczne, kreatywne i emocjonalne.

K: Miałem przyjemność oglądnąć trzy epizody Fungisów. Mam 25 lat i – muszę przyznać – nie mogę się doczekać, by zobaczyć więcej.

S: Oh, dziękuję!

Zobacz również: TOP 10 – Najlepsze filmy i seriale dla bobasów

K: Serial jest zabawny, rozrywkowy, bardzo kolorowy, a także ma naprawdę niesamowitą obsadę, w tym moje ulubione aktorki – June Squibb oraz Jennifer Coolidge. Kiedy Ty i Twój zespół tworzyliście tę kreskówkę, jaki był wasz główny cel?

S: Mając świadomość, że Fungisy będą miały ten charakterystyczny wygląd, wiedzieliśmy, że z wyborem głosów do obsady mogliśmy iść w wielu różnych kierunkach. Skontaktowaliśmy się więc z Jennifer Coolidge – ona sama w sobie jest zabawna – oraz z June. Swoją drogą, June niedługo skończy 91 lat, co jest wprost niesamowite! Uwielbiam z nią pracować. Powracając – chcieliśmy po prostu dać obsadzie wolną rękę. Przed Fungisami, pracowałem nad kreskówką Clarence i lubiliśmy tę praktykę. Dużo aktorów improwizowało i wzajemnie się motywowało. Ponieważ ten świat w Fungisach jest tak dziwny i kreatywny, chcieliśmy, aby głosy brzmiały nieco bardziej naturalnie. To była ogromna przyjemność oglądać i słuchać, jak aktorzy wcielali się w role i reagowali wzajemnie na swoje kwestie.

K: Masz ulubioną postać w Fungisach?

S: Bardzo lubię Setha i Pascala. Pascal to wrażliwy i zamknięty w sobie artysta, który nie chce wychodzić ze swojej strefy komfortu, a Seth zawsze go naciska, by wyszedł na zewnątrz i odkrywał. To są w dużej mierze dwie strony mojego mózgu.

K: A ulubiony epizod?

S: Wprost kocham odcinek Długie Nogi! Seth odkrywa parę długich nóg, zakłada je i woda sodowa uderza mu do głowy. Sprawia to, że całemu miastu też trochę odbija, bo każdy walczy o to, kto założy parę tych długich nóg.

Zobacz również: Kącik Nostalgii – Kreskówki

K: Czy produkcja Fungisów została dotknięta w jakiś sposób przez pandemię?

S: Od kiedy wybuchła pandemia, tworzymy Fungisy z domu. Jestem teraz w szafie, gdzie nagrywam głosy dla postaci. Cartoon Network udzieliło nam sporego wsparcia, dzięki czemu produkcja idzie tak gładko, jak nigdy. Mamy utalentowaną ekipę i to niezwykłe, że jesteśmy w stanie kontynuować tworzenie Fungisów. Jestem za to bardzo wdzięczny.

K: A na koniec – jeśli miałbyś wybrać, która kreskówka jest Twoją ulubioną?

S: Uch, to ciężkie pytanie…

K: Oj tak, bardzo trudne

S: Hmm… Chyba musiałbym wybrać Laboratorium Dextera, bo prawdopodobnie właśnie tę bajkę oglądałem najczęściej. Zawsze myślałem, że to niesamowita kreskówka i oglądając ją nawet teraz, jako dorosły, możesz się przy niej ciągle świetnie bawić. Sprawdza się na tak wielu płaszczyznach, zapewnia zabawę i oglądanie jej to zwykła przyjemność. Ale jako dzieciak, przyznam szczerze, że oglądałem niemal wszystko i nie wiem czy to dobra rzecz <śmiech>

K: Ja też, więc myślę, że to normalna rzecz! Dzięki śliczne za wywiad i wszystkiego najlepszego z Fungisami!


Fungisy to stworzenia zamieszkujące baśniową krainę Fungisowo. Pełni energii bohaterowie chodzą do szkoły, pracują, uprawiają sport, jednak nigdy nie zapominają o doskonałej zabawie. Jest wśród nich wyjątkowa postać – Seth, który nade wszystko kocha naukę i odkrycia. Wraz z przyjaciółmi uwielbia dowiadywać się nowych rzeczy. Podczas perypetii Setha, znajdzie on między innymi tajemnicze jajko, zbuduje statek wraz z koleżanką Claudette czy przygotuje naukową prezentację dla całej klasy.

Premiera serialu animowanego w poniedziałek 16 listopada o 15:45. Emisja od poniedziałku do piątku o 15:45.

Zastępca Redaktora Naczelnego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?