Recenzja filmu Jumanji (1995)

W dobie dzisiejszych blackbusterów wypełnionych efektami specjalnymi, twistami i wymuszonego patosu, starsze roczniki z pewnością lubią powracać do kina familijnego i filmów przygodowych z lat 90., czyli do tych produkcji, na których się wychowali. Jumanji, ekranizacja powieści dla dzieci autorstwa Chrisa Van Allsburga, z pewnością należy do jednej z nich. 

jumanji rozgrywka

Zobacz również: TOP 20: Najlepsze filmy familijne w historii!

Bohaterem filmu jest 12-letni Alan Parrish, który znajduje tajemniczą grę planszową o nazwie Jumanji. Gdy chłopak i jego koleżanka Sara, zaczynają w nią grać, szybko przekonują się, że nie jest to zwykła zabawka, gdyż każdy kolejny rzut kostką i ruch pionkiem sprawiają, że na świat wydostają się niebezpieczne zwierzęta i rośliny, a uczestnicy tej rozgrywki zostają wplątani w serię katastrof i nieszczęść. W końcu Alan zostaje wciągnięty do świata gry – dzikiej dżungli Jumanji – i znika. 26 lat później zostaje uwolniony z gry przez dwójkę niczego niepodejrzewających dzieciaków. Alan odnajduje Sarę i razem z Judy oraz Peterem, stara się przechytrzyć potężne moce gry i zakończyć partię, która przed laty została rozpoczęta w jego rodzinnym domu, kiedy był jeszcze małym chłopcem.

Film wciąga widza z taką samą siłą jak tytułowa gra. Produkcja jest wypełniona akcją i wspaniałą scenografią. Najmłodsze pokolenie może nieco narzekać na efekty specjalne, jednak biorąc pod uwagę rok produkcji filmu, trzeba przyznać, że są one naprawdę nieźle zrobione, a po za tym ten mankament zostaje przysłonięty ciekawą i oryginalną fabułą. Opowiadana historia nie tylko jest pełna wyobraźni, magii, niezwykłej przygody, ale również uczy. Uczy odwagi, współpracy, stawiania potrzeb innych ponad swoje i sprawia, że widz po zakończeniu filmu, niezależnie od wieku, czuje się dokładnie tak jak jego bohaterowie – nie jest się już tą samą osobą, jaką się było przed rozpoczęciem gry. Jakaś cząstka tej produkcji już na zawsze pozostaje w każdym z nas.

jumanji lew w łóżku

Zobacz również: Jumanji: Przygoda w dżungli – pierwszy zwiastun filmu!

Największą tego zasługą jest oczywiście jak zawsze rewelacyjny Robin Williams. Swoją niezwykłą charyzmą, energią, urokiem osobistym sprawia, że dzięki niemu, dorosły widz potrafi znowu, choć przez chwilę, poczuć się jak dziecko. Jego gra aktorska jak zawsze jest prawdziwą ucztą dla oka.U jego boku możemy podziwiać Bonnie Hunt, która gra tak samo dobrze, jak jej kolega oraz Bradleya Pierce’a i młodziutką Kirsten Dunst. Ta dwójka dzieciaków zasługuje na pełne uznanie. Grają niezwykle przekonująco i świetnie czują się w swoich rolach. Dzięki tym aktorom i świetnie nakreślonym postaciom, widz szybko utożsamia się z bohaterami, a nadprzyrodzone siły jakie możemy oglądać, są zręcznie i wiarygodnie przedstawione, dzięki czemu każdy z nas jest w stanie uwierzyć w opowiadaną historię i mieć nadzieję, że każda kolejna zakupiona przez nas planszówka ożyje zupełnie jak ta z filmu.

Jumanji to świetny film na niedzielne popołudnie i rozrywka dla całej rodziny. Dzieci będą zachwycone magią, przygodą i niezwykłymi zwierzętami, z kolei dorosły, będzie się bawił tak samo dobrze, jak jego pociecha. Ten film, mimo upływu lat, wciąż bardzo dobrze się ogląda i potrafi nas zachwycić tak samo, jak za pierwszym razem.

Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Redaktor

Miłośniczka kina nowej przygody, komedii i filmów gangsterskich. Zakochana w miłosnej trylogii Linklatera, La La Land, Ostatnim Mohikaninie, Szklanej pułapce i Drive. Najlepsze seriale? Przyjaciele, Młody Papież, The Wire, Buffy.

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?