• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook
zajawka reklama

Ludzi średnio ogarniętych w swojej branży, którzy pozjadali wszystkie rozumy a myślą, że są dobrzy w swoim fachu, lubimy nieco pieszczotliwie, ale też pogardliwie, nazywać Januszami. Tym sposobem w naszej rodzimej rzeczywistości mamy Januszy budownictwa, Januszy handlu i tak dalej. Są także Janusze marketingu i to od nich zacznę ten tekst. Niektórzy bowiem nadają tytuły polskim komediom i z sobie tylko znanych powodów myślą, że ludzi przyciągnie do kina film zatytułowany Porady na zdrady czy - tak jak w tym przypadku - Na układy nie ma rady. Jednak abstrahując od głupawych rymowanek zwanych tytułami, kogoś tam przyciągnąć się udaje. Czasem są to nawet spore rzesze widzów. Jednak naprawdę zwątpię w polskie społeczeństwo, jeśli tak będzie również w tym przypadku. A przyczyna jest prosta. Widziałem już w tym roku sporo gniotów, takich jak wspomniane Porady na zdrady. Przy tym tworze jednak wszystkie wyglądają, jakby reżyserował je Stanley Kubrick. Do spółki z Martinem Scorsese.

Zobacz również: Porady na zdrady - recenzja polskiej komedii

Grzegorz Małecki gra tutaj gościa na stanowisku w jakiejś podrzędnej filmie. Spotyka się z mechanikiem, agentem ubezpieczeniowym, naciągaczem. Cały czas z kimś gada. W końcu zagaduje ze swoim byłym profesorem, a ten proponuje mu stanowisko wiceministra. No i gada dalej. Czerstwo, drętwo, nudno - i tak cały film. Lubimy czasem nabijać się z polskich kabaretów, jako źródła tego typu prymitywnej rozrywki. Jednak porównując je do tego, co dzieje się tutaj, mocno bym je obraził. Bardzo mocno.

©Piotr Myszkowski, Combat Films

Mniej więcej pewnie wiecie, jak działają polskie komedie romantyczne. Sprzedają telewizyjny, stereotypowy wizerunek świata, tak że czasem od braku logiki robi się niedobrze. Wszyscy są młodzi piękni i zdrowi, zarabiają duże pieniądze, mają wielkie i piękne domy, jest słodko i kolorowo.

Zobacz również: Tarapaty - dzieciaki na tropie skarbu w zwiastunie polskiego filmu

Co mają telewizyjne opery mydlane? Mniej więcej to samo, tylko z domieszką taniego dramatu. Co rusz ich bohaterów spotykają najbardziej infantylne życiowe dramaty, z którymi muszą sobie radzić. Często mają nudno jak my, tylko trochę lepiej. Przynajmniej tak pamiętam te twory, w czasach gdy za młodych lat zdarzało mi się oglądać ich fragmenty, bo akurat leciały chwilę przed kolejnym meczem Ligi Mistrzów.

©Piotr Myszkowski, Combat Films

Dlaczego o tym mówię? Po to, żeby pokazać, że taki film zrobić jest naprawdę łatwo. Taki, który za żadne skarby nie będzie dobry, ale widz nie będzie chciał podciąć sobie żył w kinie podczas oglądania. Jest takich filmów mnóstwo. Na układy nie ma rady to liga niżej, tu nawet po prostu złego filmu zrobić się nie udało. To twór, który męczy, irytuje i fizycznie boli. W każdym momencie seansu.

Zobacz również: To - recenzja horroru na podstawie prozy Kinga

Napisałbym o tym filmie więcej, ale zwyczajnie nie mam na to siły ani ochoty. To potworek, w którym nie ma pół śmiesznego żartu ani pół powodu, żeby go oglądać. Czasem mam nadzieję, że gdzieś istnieje świat idealny, w którym filmy przed trafieniem do kin przechodzą jakąś selekcję, dzięki której widzowie dostają tylko pełnoprawne produkty. Wtedy kandydata takiego jak ten ścigałaby prokuratura. I zrobiłaby dobrze ludzkości.

ilustracja wprowadzenia: ©Piotr Myszkowski, Combat Films

 

Wiesz, co z tym zrobić


Łukasz Kołakowski

Łukasz Kołakowski

Dziennikarz

O mnie:

Z zawodu publicysta. W redakcji Movies Room recenzuje filmy już od 2015 roku. Uwielbia produkcje Pixara, "Wesele" Smarzowskiego i Breaking Bad.


Więcej informacji o:

Wypowiedz się na ten temat...
Zaloguj się poprzez
albo skomentuj jako gość
Wczytywanie komentarza... The comment will be refreshed after 00:00.

Skomentuj jako pierwszy

Ilość ocen w tym artykule to : 0
Typ w bazie danych :
Wartość odebrana :

OCENA RECENZENTA

10/100

  • Nie stwierdzono
  • Ponad wszelkie limity


PRODUKCJĘ POLECA:

0%

UŻYTKOWNIKÓW


CZY POLECASZ TEN TYTUŁ?

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

Polub nas


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.