• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

Mówiąc o Cichej nocy, bardzo trudno jest uniknąć porównania do rumuńskiej Sieranevady. Oba filmy starają się ukazać znajome konflikty wybuchające w najmniej odpowiednim momencie przy rodzinnym stole, ale, jak się okazuje, są to obrazy różniące się od siebie diametralnie. I choć o różnicach między nimi nie ma sensu mówić, to jedna chyba boli najbardzej. W odróżnieniu od dzieła rumuńskiej nowej fali, bohaterowie Cichej nocy są całkowicie antypatyczni i budowani na oczywistych, krzywdzących stereotypach polskości.

 

Piotr Domalewski w swoim pełnometrażowym debiucie starał się opowiedzieć uniwersalną świąteczną historię. Jest to jednak opowieść, w której bożonarodzeniowa magia zostaje zastąpiona powszechnym fałszem rodzinnych spędów ubranym w tradycjonalistyczny kubraczek. Pod mnogimi hasłami gloryfikującymi siłę rodziny kryje się rozgoryczenie przeszłością i nigdy niezabliźnione rany. Dlatego choć ukradzione z lasu drzewko stoi już przybrane obok kominka, a w telewizyjnej jedynce Maryla Rodowicz śpiewa Przybieżeli do Betlejem, w całym zgromadzeniu czuć nie tyle fałsz, co widoczny brak nadziei - bohaterowie bez żadnych złudzeń myślą o przyszłości więzi rodzinnych, łamiąc się opłatkiem bogatym jedynie w wartość symboliczną. Najbardziej nadziei pozbawiony jest filmowy protagonista Adam, grany tu przez Dawida Ogrodnika. Z emigracji przybywa jedynie dla osiągnięcia własnych egoistycznych celów, usilnie odcinając się od rodziny na skraju patologii. Rodziny, skądinąd, zupełnie niewyeksponowanej przez reżysera, a szkoda, bo każda osoba wydaje się być ekscentrykiem dużo ciekawszym niż nasz główny bohater.

Cicha-noc_1.jpgFot. Robert Jaworski Studio Munka SFPSzybko okazuje się jednak, że pomimo tak ciekawego tła, reżyser nie ma pomysłu, o czym do końca chce opowiedzieć. Zainspirowany Smarzowskim klei tutaj jakiś społeczny portret, chwaląc się nawet w pewnym momencie: Nikt tego nie będzie oglądać, bo wszyscy mamy tak samo w domu. I chyba w tych właśnie usilnych próbach opowiedzenia historii uniwersalnej gubi się debiutujący Domalewski. W swoim filmie hiperbolizuje powszechne rodzinne brudy, doprowadzając je na skraj śmieszności i upycha mnogimi wątkami swój film tak bardzo, że widocznie traci on na wiarygodności. Niestety, twórca całkowicie unika podsumowania czy wypowiedzenia się o narodowej patologii, zostając jedynie przy niesatysfakcjonującym: też tak mam, wypowiedzianym w myślach widzów, z czego nie wynika nic poza bezrefleksyjnym uśmiechem, bo przecież Domalewski o niczym nowym nam nie mówi. Dodatkowo bolesne jest eskalowanie narodowych kompleksów i utwierdzanie nas jedynie mocniej w dewiacyjnych stereotypach polskości. W Cichej nocy twórcy zapewniają nam szaleńczy kulig przez wszystkie narodowe wypaczenia: narkomania nieletnich, przemoc domowa, wstydliwa bieda czy przyzwolenie na kradzieże. Bohaterowie Cichej nocy notorycznie klną, nie potrafią się ze sobą porozumieć, a religia jest dla nim tradycjonalistycznym złem koniecznym. Są rasistami, seksistami, alkoholikami. Polska Domalewskiego to nie jest moja Polska. To Polska wujka z Chicago, który po dwudziestu latach emigracji postanowił nakręcić brutalną satyrę na polskie społeczeństwo.

2000x1335_owtjb3.jpgFot. Robert Jaworski Studio Munka SFP

Cała filmowa intryga też nie zostaje dobrze przeprowadzona. Pojawiające się podczas oglądania elementy są nazbyt oczywiste, by powiedzieć że pełnią funkcji Czechowowskich strzelb - to elementy charakterystyczne, o których co chwilę wspominają bohaterowie, żeby tylko widz nie zapomniał o ich istotnej dla późniejszego finału funkcji. Są jak twisty fabularne, o których wspomina się co 5 minut, żeby na pewno każdy był na nie gotowy. Dość powiedzieć, że prominentny wątek antymiłosny tego filmu zostaje obudowany ponad 10 scenami odrzucania połączeń od partnerki. Inspiracje też nie wydają się w Cichej nocy nazbyt błyskotliwie dobrane. Obok przywołanej już do tej pory Sieranevady i obowiązkowych filmów Smarzowskiego pojawia się także przemielony już milion razy wizualny cytat z Ofiarowania Tarkowskiego, a warstwa techniczna filmu została rozbudowana o ujęcia z ręcznej kamery rodem z Ostatniej rodziny. Szkoda, że wszystkie te zabiegi finalnie nie pełnią żadnej roli w filmie i okazują się być tylko efekciarskim dodatkiem do cierpiętniczych świąt wigilijnych. Bo w tak przenikliwej atmosferze bożonarodzeniowych świąt z rewelacyjnymi kreacjami aktorskimi przy stole aż wstyd znaleźć pod choinką jedynie rozczarowanie. A Cichą noc pijany wujek zaintonował za głośno, co najmniej o trzy tony. 

Ilustracja wprowadzenia: Robert Jaworski Studio Munka SFP

 

Wiesz, co z tym zrobić


Maciej Roch Satora

Maciej Roch Satora

O mnie:

Prędzej filmowy zapaleniec niż wysmakowany kinoman, który podobną miłością darzy najnowsze produkcje Marvela i kino Wima Wendersa. W przyszłym wcieleniu chciałby być Dzikim Stworem z filmów Spike'a Jonze'a. Tymczasem jest jednak zgarbionym i troszkę śpiącym nastolatkiem.


Więcej informacji o:

Wypowiedz się na ten temat...
Zaloguj się poprzez
albo skomentuj jako gość
Ludzie w konwersacji:
Wczytywanie komentarza... The comment will be refreshed after 00:00.
  • Ten komentarz jest nie opublikowany
    Kaja · 11 dni temu
    Trochę późno, ale dopiero zwrócono mi uwagę na tę recenzję. Po jej przeczytaniu pozostaje mi tylko cieszyć się, że autor uważa wizję Wigilii z "Cichej nocy" za przerysowaną, brutalną satyrę i że to nie jest jego Polska, bo jednak dla wielu Polaków właśnie tak to wygląda. Oczywiście, na potrzeby filmu nagromadzono i doprowadzono do ekstremalnych skutków te patologiczne elementy, ale nawet krzywdzące stereotypy mają niestety swoje podłoże w tym, co dzieje się naprawdę. Brak podsumowania też bym tłumaczyła faktem, że nikt nie robi moralnych rozliczeń po świętach pełnych krzyków i konfliktów - przemilcza się je, a za rok jest tak samo. Może film o niczym nowym nie mówi, ale powiedziałabym, że przez pokazanie problemu jednak zmusza do refleksji. Ostatecznie recenzent pozostaje w mniejszości w swoim odbiorze filmu i dobrze, że ma swoją opinię, jednak są powody, dla których większość widzów się z nim nie zgodzi
    • Ten komentarz jest nie opublikowany
      Anka · 10 dni temu
      tak, chwilami w filmie jest nieco za duzo hiperboli, ale ogolnie rozumiem ten zamysł. miał powstać film najprawdziwszy z prawdziwych ..i tak sie stało. brawo dla rezysera
      • Ten komentarz jest nie opublikowany
        Milka · 7 dni temu
        i dobrze ze takie sa. sa wtedy bardziej czytelne i jeszcze bardziej uzmyslawiaja pewne wazne kwestie jak chociazby relacji rodzinnych...
  • Ten komentarz jest nie opublikowany
    kaśka · 19 dni temu
    Tak bardzo nie zgadzam się z tą recenzją, że aż mnie boli Mam wrażenie, ze film został oceniony na podstawie zwiastuna. a poza tym, strzelba ktora nie wystrzela jest bardziej ciekawa.
  • Ten komentarz jest nie opublikowany
    Andrzej · 9 dni temu
    Znakomita recenzja. Gratulacje za własne zdanie
  • Ten komentarz jest nie opublikowany
    niko14 · 19 dni temu
    Troszkę zgarbiony i troszkę śpiący nastolatek, jak legitymuje się autor, chyba przespał również calutki seans tego filmu. Po prostu sobie stwierdził, że większość zalet tego filmu to wady. Patrzcie, napisałem negatywną recenzję filmu, nad którym pieją wszyscy! To był chyba twój egoistyczny cel wysmarowania tych wypocin. A na pewno już było go więcej niż u bohatera Ogrodnika
    • Ten komentarz jest nie opublikowany
      antonidettloff · 18 dni temu
      Oj, jak ja uwielbiam takie personalne ataki na recenzentów, które ostatecznie, są niczym innym jak nie nieudolną próbą zakamuflowania płaczu kogoś, kto nie jest w stanie znieść słów krytyki. Na co komu argumenty, jeśli wystarczy sprawdzone „nie znasz się na filmach”, prawda?
Ilość ocen w tym artykule to : 1
Typ w bazie danych : 2
Wartość odebrana :

OCENA RECENZENTA

50/100

 

  • Dobrze oddana polska atmosfera świąt
  • Ciekawe, choć niewykorzystane postacie
  • Dobrzy aktorzy...
  • ...nie mają za bardzo co grać
  • Kompleks polski
  • Zbyt duża oczywistość scenariusza
  • Karykaturalizacja społecznych problemów


PRODUKCJĘ POLECA:

40%

UŻYTKOWNIKÓW


CZY POLECASZ TEN TYTUŁ?

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

Polub nas


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.