Granica – recenzja filmu Oscarowego

http://www.movieway.pl/granica-recenzja/

Granica to film miszmasz, który trudno umieścić w ramach konkretnego gatunku filmowego. Nie jest to bowiem typowe love story z elementami fantastyki jak Kształt wody. To wielowymiarowa opowieść o człowieczeństwie, o granicy postrzegania siebie i świata, o tożsamości. To także granica naszej wytrzymałości estetycznej, ponieważ co wrażliwszy widz może odebrać ten film za zbyt kontrowersyjny wizualnie.

Główną bohaterką jest Tina, z wyglądu osoba odpychająca, jednak o złotym sercu i dość niezwykłym talencie, tudzież umiejętnościom. Otóż Tina potrafi wyczuwać emocje u ludzi i to dosłownie. Obwąchując kogoś wyczuwa jego strach, przerażenie czy zakłopotanie. Taka supermoc bardzo przydaje jej się w pracy celniczki. Wiedzie ona również dość spokojne, monotonne życie. Do czasu, aż poznaje kogoś kto przypomina jej ją samą. Wydaje się być jej drugą połówką, a jednocześnie odpowiedzią na pytanie, które zadaje sobie przez całe życie – kim naprawdę jestem? Gdy widz już myśli, że obraz będzie już tylko skupiał się na pokazaniu rodzącego się uczucia między dwójką postaci przypominających Orków z Władcy pierścieni dokonujących dość zwierzęcych aktów miłosnych, produkcja zmienia tory na bardziej mroczne. Wkraczamy ze świata fantastyki wprost w objęcia horroru.

Kadr z filmu Granica

Fot. Kadr z filmu, Granica

Tina będzie musiała dokonać wyboru: podążać za tym czego oczekuje od niej nowy przyjaciel, czy czynić dobre i szlachetne rzeczy. Tu zaczyna się przewidywalność, bo obserwując Tinę widz już wie jak zachowa się ona w kulminacyjnej scenie. Film oczywiście pokazuje to, że to co piękne ukryte jest głęboko w naszym wnętrzu. Ktoś kto był outsiderem, doświadczył wielu przykrych sytuacji, ogromu krzywd, jest w stanie pokazać swoją godność, dobre serce i człowieczeństwo. To wybory definiują nas jako istoty ludzkie, a nie nasza fizjonomia.

Granica to także krytyka obecnego kultu piękna. Piękna sztucznego, które bardzo często jest utożsamiane tylko i wyłącznie z wyglądem zewnętrznym. Zdjęcia kobiet upiększonych fachową ręką chirurga plastycznego zdobywają większość przychylnych komentarzy, a zdjęcia blogerek z kilkoma kilogramami nadwagi i pozującymi z ukochaną osobą – są zalewane falą bezpodstawnej krytyki hejterów. Dzieło Aliego Abbasiego dobitnie pokazuje, że miłość i akceptacja należą się każdemu. Wszyscy ich pragniemy bez względu na to czy jesteśmy wizualnie piękni czy odpychający. Tu także oczywiście zostaje ukazana walka dobra ze złem w dość metaforycznej formie.

Kadr z filmu Granica

Fot. Kadr z filmu, Granica

Eva Melander doskonale oddała charakter Tiny, jej rozterki, wahania, problemy natury egzystencjalnej. Dzięki niej ta postać zdaje się być bliska każdemu, kto w jakiś sposób został odtrącony, kto szuka swojej życiowej drogi, swojej tożsamości. Na szczególną uwagę zasługuje także przemyślana, oryginalna charakteryzacja nominowana do Oscara. Granica to manifest inności, to hymn dla tolerancji, dla oswajania się z tym co nieoczywiste, czasem niewygodne, spychane na margines, wstydliwe. Do tego dziwnego świata mogą być zaproszeni tylko wyjątkowi goście, którzy nie oczekują prostych odpowiedzi i utartych ścieżek.

Uwielbiam koty, kino, Bjork i Aurorę. Kocham podróże i fotografię. Uzależniona od kawy z mlekiem i czytania artykułów filmowych. Reżyserzy, którzy swoimi filmami zawrócili mi w głowie: Bunuel, Jarmush, Tarantino, Spielberg, Haneke, Kim Ki Duk, Burton.

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?