Upiorne opowieści po zmroku – recenzja młodzieżowego horroru!

Wiecie co? Lubię się bać. Mieć gęsią skórkę, doświadczać silnych emocji i przeżywać dziejące się na ekranie wydarzenia. Powiedźcie szczerze, kiedy tak naprawdę po seansie obrazu grozy  z duszą na ramieniu przechadzaliście się po przedpokoju późną nocą przy delikatnym świetle lampki nocnej? Płatała Wam wówczas wyobraźnia figle związane z oglądanym niedawno horrorem?

Współcześnie mało co nas straszy. Młodzież w zasadzie nie szokuje już nic – narkotyki, morderstwa, gwałty… chleb powszedni. Przecież widzieliśmy w telewizji i kinie, jak również grach wideo praktycznie wszystko. Tak więc coraz trudniej twórcom tegoż moim zdaniem szlachetnego gatunku, jakim jest horror, uzyskać oczekiwany efekt i naprawdę wzbudzić uzasadniony strach. W tym roku na wielkim ekranie pojawiło się kilka udanych horrorów. Chucky i Annabell z pewnością dostarczyli widzom dreszczy oraz humoru. Zresztą druga laleczka wspaniale operowała straszakami oraz zapewniła swoim ofiarom gęsty klimat grozy. Niemniej dopiero Upiorne opowieści po zmroku dostarczyły mi tego, czego długo szukałem. Poczucia bezsilności i bezradności wobec otaczającego mnie zła.

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Zobacz również: Annabelle wraca do domu – podoba mi się Twoja lalka!

Czujecie to? Co byście zrobili, gdybyście wiedzieli, że nieważne, jakie podejmiecie działanie, czeka Was nieuchronna śmierć… albo coś jeszcze gorszego. Popadlibyście w rozpaczać? Zaczęlibyście płakać i błagać Boga o pomoc / niematerialnego oprawcę o łaskę? – niepotrzebne skreśl. Z przypieczętowanym przeznaczeniem musieli się zmierzyć bohaterowie omawianego przeze mnie obrazu. Ten być może nie zmroził mi krwi w żyłach. Niemniej  zapewnił emocjonalną, pełną napięcie przejażdżkę znaną kolejką z lunaparku, która, mimo upływu lat i częstego odwiedzania, bawi równie dobrze, co za pierwszym razem. Zapraszam do recenzji filmu pt. Upiorne opowieści po zmroku!

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Trójka nietypowych przyjaciół i zarazem szkolnych wyrzutków – Stella, Auggie, Chuck, kolejny raz pakują się w tarapaty, narażając klasowemu playboyowi oraz uwodzicielowi. Jeszcze chwila, a grupa zuchwałych przegrywów dostałaby niezłe lanie za próbę odwetu na ich ciemiężycielu. Niemniej dzięki tajemniczemu nieznajomemu – Ramonowi, ratują swoją skórę i nawiązują nową znajomość.  Pomiędzy wybawicielem i Stellą zaczyna iskrzyć od pierwszego spojrzenia, co kończą się nieformalną randką. A skoro Halloween trwa w najlepsze, to para postanawia odwiedzić opuszczony dom, za którym ciągnie się drastyczna historia Sarah Bellows. Upojona smakiem zwycięstwa nad klasowym cwaniaczkiem i szarmancją dopiero co poznanego chłopaka, dziewczyna snuje się po domu i zapuszcza w jego niezeznane rejony, zupełnie nieświadoma czyhającego tam niebezpieczeństwa. Pragnąc zaimponować Ramonowi, przybliża mu znaną miejską legendą i kończy ją słowami: Sarah Bellows, opowiedz mi swoją historię… Od tej pory rozpoczyna się desperacka walka o życie ze wszechogarniającym złem.

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Zobacz również: Midsommar. W biały dzień – recenzja najpiękniejszego niestrasznego horroru

Powiem szczerze, już sam pomysł filmu niezmiernie przypadł mi do gustu. Stary opuszczony dom, niejasna, brutalna miejska legenda i zjawy w roli głównej. Jak ja uwielbiam staroszkolne ghost stories! Sama opowieść skupia się na odkryciu przez trójkę nastolatków prawdy stojącej za niesławną legendą Sarah Bellows. Brzmi prosto, sztampowo i mało interesująco? A jak dodamy do tego książkę rzeczonej pani, w której, co rusz pojawiają się brutalne opowieści pisane krwią, wyprzedzające o kilka minut to, co stanie się naprawdę w realnym świecie? Sprawa diametralnie się zmienia, czyż nie?

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Twórcy z rozmysłem prowadzą swoją opowieść. Najpierw dają nam możliwość poznania głównych bohaterów, którzy nie są opisani jedną, nadrzędną cechą. Owszem, to grupa nieudaczników, ale skrywa w sobie więcej, niż można by przypuszczać. Szczególnie zmagająca się ze swoją przeszłością Stella. Fabuła więc nabiera rozpędu z czasem. Powoli. Niemniej sama końcówka filmu pt. Upiorne opowieści po zmroku to jazda bez żadnej trzymanki, twórcy nigdy nie zwalniają. Budują też w ten sposób atmosferę grozy i wspaniale stopniują napięcie.

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Zobacz również: Bliss – zwiastun niestandardowego horroru

Poza tym, każda kolejna opowieść jest jeszcze bardziej przerażająca i zaskakująca. Mocniejsza oraz zdecydowanie brutalniejsza. Twórcy na sam koniec zostawili sobie wszystkie najlepsze pomysły i rozwiązania, a te warte są Waszego czasu oraz pieniędzy. Koniecznie trzeba też dodać, iż opowieści są diametralnie różne. Łączy je poczucie bezradności i bezsilności przed zbliżającym się losem. Niemniej każda cechuje się inną metodyką straszenia czy wykorzystanym lękiem wobec określonych stworzeń / zjawisk, a także okoliczności. Dzięki temu twórcom udaje się znaleźć sposób na wzbudzenie przynajmniej poczucia dyskomfortu psychicznego u wszystkich widzów. Niezmiernie rzadko bowiem zdarza się, żeby odbiorca nie bał się lub nie czuł lęku dosłownie przed niczym. Opowieści są krwawe, niepokojące, obłędne, a także obrzydliwe. Znajdziecie tu wszystko. Zatem zróżnicowane historie nie pozwalają się nudzić, a twórcy, zamiast ukazać jedną, przedstawiają kinomanom aż pięć opowieści, spiętych razem za pośrednictwem szóstej. Brzmi oryginalnie i pomysłowo? Dla mnie jak najbardziej.

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Aktorsko film sprawuje się poprawnie. O wybitnych kreacjach nie ma tutaj mowy, lecz Zoe Margaret Colletti, Michael Garza, Gabriel Rush i Austin Zajur naprawdę się starają, a wykreowane przez nich postacie nie są widzom obojętne. To z kolei bardzo istotne w przypadku horroru, gdzie często protagonistom dzieje się krzywda. Poza tym, jak już wcześniej wspomniałem, bohaterowie są bardziej skomplikowani, niż pozornie się wydaje. Zatem w miarę rozwoju akcji, coraz mocniej ściskamy za nich kciuki, gdy Ci muszą zmierzyć się z czekającą ich opowieścią.

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Zobacz również: Mary – zwiastun horroru z Garym Oldmanem w głównej roli

Zdecydowanym atutem obrazu pt. Upiorne opowieści po zmroku jest, być może proste, ale wciąż aktualne przesłanie. Zatem przemoc, rodzi jedynie przemoc. Powyższe stwierdzenie doskonale obrazuje główna antagonistka filmu, autorka upiornej książki Sarah Bellows. Nie chcę tutaj za wiele zdradzać, powiem więc tylko, iż krzywda wyrządzona niewinnej osobie może doprowadzić do opłakanych konsekwencji. Z kolei ofiara, będąca ogromnie dobroduszną i szlachetną osobą, szybko zmienić się w pozbawionego skrupułów oprawcę. A więc, czy będąc latami ciemiężeni, mamy prawo własnoręcznie wymierzyć sprawiedliwość? Kiedy przekroczymy granice i staniemy się tacy sami, a może nawet gorsi, od naszych dręczyli? Takie pytania nasunęły mi się po finale omawianego dzieła. Muszę przyznać, iż nie spodziewałem się, że horror zmusi do jakichkolwiek głębszych przemyśleń.

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Poza tym w filmie mowa też o tolerancji i akceptacji, z czym borykają się zarówno główni bohaterowie, jak i Sarah Bellows. Ponadto scenarzyści ukazują widzom, jak łatwo ulegamy plotkom oraz jaką mają one siłę. Wystarczy przyjrzeć się historii Sarah Bellows. Nikt nie zainteresował się głębiej sprawą rzeczonej dziewczyny, ba, nikt z wioski nawet nie widział jej na oczy. Wszystko, co działo się za zamkniętymi drzwiami państwa Bellows, pozostało tajemnicą, która przybrała formę zmyślonej legendy. A wystarczyło jedynie przejść przez próg, aby poznać całą prawdę i podjąć odpowiednie działania, zanim doszło do tragedii. Czyżbyśmy byli aż tak obojętni bądź nawet głusi na krzywdę oraz wołanie innych? Autorzy filmu dają jasno do zrozumienia, że rzadko wyglądamy poza czubek naszego nosa. Warto to przemyśleć.

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Zobacz również: Ciche Miejsce 2- prace na planie kontynuacji horroru ruszyły!

Moją uwagę przykuł również świetny, mroczny klimat i stale towarzyszące widzom napięcie. Dobra robota. Same opowieścią, jak już wspominałem powyżej, różnią się od siebie wieloma elementami, w tym także atmosferą i konwencją. Występują tutaj zatem także zgoła odmienne stwory z pogranicza horroru i dark fantasy. A skoro o nich mowa… Dla mnie są zarówno najlepszym, jak i najsłabszym elementem omawianego obrazu. Otóż z jednej strony zachwyca mnie pomysłowość twórców, co do doboru tych ohydnych stworzeń, a z drugiej uważam, iż czasem kuleje ich realizacja, przez co są niezamierzenie kiczowate. Niemniej dla mnie zdecydowanie bardziej liczy się sam pomysł na potwory niż ich ostateczne wykonanie. Z kolei scenografia zdaje egzamin na piątkę z plusem, nie mogę się niczego przyczepić.

Fot.: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Jeśli jesteście fanami książek R.L. Stine’a, to na filmie pt. Upiorne opowieści po zmroku będzie czuć się jak ryba w wodzie. Produkcja to sprawnie zrealizowany obraz grozy, gdzie odpowiednio stopniowane napięcie i świetny klimat gwarantują poczucie niepokoju przez calutki seans. Do tego całkiem niezły pomysł na zawiązanie akcji, bohaterowie, których los wcale nie jest nam obojętny oraz  oryginalne potwory zdecydowanie przemawiają za wizytą w kinie. Być może się nie wystraszycie, ale przez czas trwania obrazu poczujecie to, co protagoniści filmu, bezsilność i bezradność wobec czekającego ich losu, aż w końcu rozpacz przed nieuniknionym końcem.

Źródło ilustracji wprowadzenia: 1212 Entertainment, CBS Films, Disney Double Dare You (DDY), Entertainment One, Sean Daniel Company

Redaktor

Redaktor prowadzący działu: Z ostatniej chwili. Miłośnik kina akcji lat 80., produkcji młodzieżowych oraz wysokobudżetowych filmów przygodowych, fantasy i science-fiction. Widz szczególnym podziwem darzący oldskulowe animacje, a także pełne magii i wdzięku obrazy Disneya. Poza tym meloman i zwolennik gier komputerowych - fan Tomb Raidera i urody panny Lary Croft - który ukończył Politechnikę Gdańską i z wykształcenia jest specjalistą w dziedzinie szeroko pojętej chemii. Poza tym osoba publikującą na wielu portalach, którymi są: Filmweb.pl, Altao.pl i CdAction.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?