Ponadczasowy geniusz czy zwykły nałogowiec? – recenzja „Elementary”

Niezastąpiony dedukcjonizm

Z okazji niedawnej amerykańskiej premiery ostatniego odcinka detektywistycznego serialu „Elementary” postanowiliśmy dogłębnie i szczegółowo przeanalizować zebrany do tej pory przez twórców materiał. W poniższej recenzji pokusimy się o ogólną charakterystykę i wymierną ocenę produkcji, jak również każdego z sezonów z osobna. Zapraszamy do lektury!

Ogólna charakterystyka serialu 

„Elementary” to jeden z kolejnych seriali opowiadających o micie Sherlocka Holmesa. Omawiany obraz jest powszechnie uznawany za amerykańską odpowiedź na brytyjską produkcję z udziałem Benedicta Cumberbatcha pod tytułem „Sherlock” – również traktującej o przygodach legendarnego detektywa. Czy mamy zatem do czynienia z marnym naśladowcą, plagiatem bazującym na sukcesie niezwykle popularnego poprzednika? W żadnym wypadku! Być może serial powstał na fali popularności „Sherlocka”, jednak nie można odmówić mu solidnego wykonania, pomysłu i polotu. Nie wierzycie? Zaraz sami się o tym przekonacie!

Elementary 2

„Elementary” na chwilę obecną to serial składający się z 72 odcinków podzielonych po równo na 3 sezony, z których każdy stanowi spójną i zamkniętą całość. Historia koncentruje się na przedstawieniu zmagań i życia prywatnego detektywa oraz konsultanta policji Sherlocka Holmesa. Cechą wyróżniającą serial jest po pierwsze czas i miejsce akcji produkcji. Lwia część obrazu dzieje się w USA, a dokładniej rzecz ujmując na przedmieściach teraźniejszego Nowego Jorku. W przeciwieństwie do powieści i opowiadań kryminalnych sir Arthura Conana Doyle’a oraz filmów pełnometrażowych poświęconych genialnemu detektywowi, w których rzeczony bohater rozwiązywał zagadki kryminalne w XIX-wiecznym Londynie, „Elementary” przenosi Sherlocka Holmesa do czasów współczesnych. Pomysł ukazania, jak wyglądałoby życie wspomnianego śledczego oraz prowadzone przez niego dochodzenia w erze komputerów, Internetu i telefonów komórkowych, wydaje się niezwykle atrakcyjny i nowatorski. Jednakże podobnym zabiegiem posłużono się już w przytoczonym „Sherlocku”.

Elementary 8

Kolejną, drugą i znacznie ważniejszą cechą wyróżniającą serial od wspomnianego powyżej jest osadzenie w roli dr. Watsona nie mężczyzny, jak to miało miejsce do tej pory, lecz kobiety. Dość kontrowersyjny pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.  Tym razem Joan, a nie John Watson, dzielnie towarzyszy Sherlockowi w chwale i niedoli, zarówno pomagając w rozwiązywaniu kolejnych, coraz trudniejszych i bardziej wymagających zagadek, jak i w pogodzeniu się z przeszłością i wyjściu na prostą. Bohaterka jest niewątpliwym asem w rękawie twórców „Elementary”. Ponadto warto wspomnieć, że serial pomimo pozornych podobieństw do powieści Doyle’a czy innych filmów o Sherlocku Holmesie, różni się od nich w dość dużym stopniu. Zmieniono między innymi charakterystyki czołowych postaci – londyński detektyw jest byłym narkomanem, natomiast pani Watson to tak zwana kompanka w trzeźwości, nadzorująca postępy nałogowców. Ponadto na nowo nakreślono relację pomiędzy Sherlockiem a Joan, która nie jest już taka oczywista i klarowna, jak w pozostałych filmach opowiadających o geniuszu dedukcji.

Elementary 3

Trzecią cechą serialu jest naprawdę udany brytyjski humor, który niestety nie trafi do każdego kinomana. Uszczypliwe, pełne ironii komentarze Holmesa potrafią nieźle rozśmieszyć, a w szczególności gdy idą w parze z jeszcze lepszą miną głównego bohatera. Z pewnością nie brakuje tutaj elementów humorystycznych, z powodzeniem rozładowujących napiętą atmosferę.

Pomimo wspomnianych cech wyróżniających, „Elementary” przywodzi na myśl współczesne produkcje o tematyce kryminalnej, do których możemy zaliczyć „Mentalistę” czy „Castle”. Skojarzenia są jak najbardziej trafne, lecz trudno się tutaj dopatrywać celowego kopiowania lub zapożyczania motywów. Powyższe rzekome podobieństwa spowodowane są postacią głównego bohatera – we wszystkich produkcjach mamy do czynienia z genialnymi śledczymi o intrygujących osobowościach – oraz prowadzonymi dochodzeniami.

Elementary 6

Historia i cechy charakterystyczne

Najmocniejszym filarem produkcji są wyśmienite dialogi i przemyślana od początku do końca historia. Brak w „Elementary” niedomówień, dziur lub – co gorsza – błędów logicznych. Każdy nakreślony przez scenarzystów wątek prędzej czy później znajduje tutaj swoje sensowne uzasadnienie. Historia została podzielona na trzy sezony, które są ze sobą powiązane postacią Holmesa i Watson. Poszczególne epizody przedstawiają pojedyncze dochodzenia, które zazwyczaj egzotyczny duet nowojorskich detektywów zamyka w czasie trwania jednego odcinka. Jednak zdarzają się sprawy, szczególnie im bliżej końca danego sezonu, których rozwiązanie zajmuje bohaterom nieco więcej czasu. Niektóre dochodzenia stanowią swoistą odskocznię od głównej osi fabularnej, inne natomiast są ściśle związane z przeszłością lub rodziną określonych postaci. Dodatkowo każdy sezon charakteryzuje się występowaniem jednego wątku prowadzącego, tak jakby napędzającego całą produkcję, którego rozwiązanie definitywnie kończy daną część serialu. Czasem do samego finału trudno przewidzieć bieg wydarzeń, jak również obrany przez twórców kierunek, w którym podąży serial w następnym sezonie.

Elementary 9

  • Sezon 1

„Elementary” rozpoczyna się dość niemrawo. Mimo iż twórcy od samego początku rzucają nas w gąszcz zagadek, brak odpowiedniego wprowadzenia powoduje nieco chaosu i może zniechęcić kinomanów – lecz jeśli przetrwają tę drobną niedogodność, to zostaną wynagrodzeni za swoją cierpliwość po dziesięciokroć, ponieważ im dalej w las, tym lepiej. Pierwszy sezon służy przedstawieniu głównych bohaterów i nakreśleniu rodzącej się między nimi relacji. Twórcy stopniowo odsłaniają przed widzami karty przeszłości Joan i Sherlocka, skutecznie pozyskując uwagę kinomanów. Sezon charakteryzuje się naprawdę ciekawymi i zróżnicowanymi dochodzeniami – będziemy wraz z bohaterami produkcji rozwiązywać zamrożone sprawy sprzed lat, staniemy oko w oko z seryjnymi mordercami, a nawet spróbujemy ustalić powód katastrofy lotniczej. Głównym wątkiem tej części serialu jest mroczna przeszłość Sherlocka Holmesa związana z jego zamordowaną ukochaną Irene Adler i tajemniczym zabójcą Moriarty.

Elementary 7

  • Sezon 2

Środkowa część serialu stanowi rozwinięcie pomysłów zawartych w pierwszym sezonie. Twórcy skrupulatnie kontynuują niezakończone poprzednio wątki, znacznie rozbudowując opowiadaną przez nich historię. Poznajemy też nowych bohaterów, między innymi brata Holmesa, Mycrofta, jak również wgłębiamy się bardziej w historie i przeszłość znanych nam z pierwszego sezonu postaci. Prowadzone przez Joan i Sherlocka dochodzenia są nie mniej ciekawie niż poprzednio – intrygi polityczne, rozprawa sądowa, rzekoma epidemia – a finał, mimo iż tym razem mniej mroczny i klimatyczny w porównaniu do pierwszego sezonu, potrafi zaskoczyć oraz potrzymać w napięciu. Warto odnotować, że w środkowej części serialu poświęcono znacznie więcej miejsca na przedstawienie relacji dwójki czołowych protagonistów. Nie zabrakło też licznych nawiązań do poprzedniego sezonu.

Elementary 5

  • Sezon 3

Finalny sezon to zdecydowanie najlepsza część serialu. Twórcy zdecydowali się poczynić kilka odważnych kroków, między innymi doprowadzili do rozpadu duetu Watson-Holmes, jak również wprowadzili do serialu nową postać – kolejną protegowaną Sherlocka, o nieco wybuchowym temperamencie i interesującej przeszłości. „Elementary” zdecydowanie potrzebował takiej odmiany. Nowa twarz wprowadziła do serii powiew świeżości, którego zaczęło już brakować w końcówce drugiego sezonu. Kolejne powtórzenie motywów zaowocowałoby tylko nadmiernym zmęczeniem materiału. Jednak twórcy mieli głowę na karku i wiedzieli, co robią. Dzięki temu sezon jest pomysłowy i nieprzewidywalny, znacznie brutalniejszy i mroczniejszy niż jego poprzednie części. Całość ogląda się niekiedy z zapartym tchem. Sprawy są zróżnicowane i prowadzone przez różnych bohaterów – Watson, Holmesa i Kitty. W zależności od sytuacji, w roli konsultanta i głównego detektywa prowadzącego dochodzenie, możemy zobaczyć zarówno Joan, jak i Sherlocka. Zaskakujący finał produkcji pozostawia widzów z wieloma pytaniami bez odpowiedzi, co zdarza się pierwszy raz w historii serialu, niewątpliwie wzmagając apetyt na kolejny sezon, który nadejdzie niebawem – mianowicie jeszcze w tym roku.

Elementary 4

Aktorstwo – UWAGA, SPOILERY!

Ogromną zaletą „Elementary” są intrygujące i interesujące postacie. Trzeba przyznać, że scenarzyści spisali się na medal, dzięki nim bowiem produkcja może się poszczycić świetnie rozpisanymi charakterystykami wielu bohaterów, w tym zarówno pierwszo-, jak i drugoplanowych. Jednak bez odpowiedniego aktorstwa, nieważne z jak dobrze zarysowaną przez twórców postacią mielibyśmy do czynienia, jej ostateczny odbiór w oczach widzów byłby w najlepszym wypadku nijaki. Szczęśliwie w „Elementary” wszyscy aktorzy odgrywają powierzone im role z dużym zaangażowaniem i poświęceniem.

Elementary 1

W pierwszej kolejności należy wspomnieć o dwójce głównych bohaterów, Sherlocku Holmesie i Joan Watson. Wcielający się w brytyjskiego detektywa i konsultanta policji Johnny Lee Miller przechodzi samego siebie. Wykreowany przez niego protagonista posiada wiele wad – jest cyniczny, małostkowy, bywa nieczuły, nie stroni do złośliwości i sarkazmu, a ponadto ma do skłonność do narkotyków – które jednak tracą na znaczeniu w zestawieniu z jego ponadprzeciętnym intelektem i niezawodnym zmysłem dedukcji. Jest doskonałym detektywem i dedukcjonistą – jego umysł to bezkresny ocean wiedzy – chociaż beznadziejny z niego przyjaciel i współpracownik. Johnny Lee Miller doskonale poradził sobie z uchwyceniem dwojakiej natury Holmesa, widać, że czuje tę postać – rola jest dla niego wprost stworzona. Swoją grę opiera przede wszystkim na mimice i gestykulacji; stosując odpowiednie gesty i miny potrafi wyrazić wszystkie znane człowiekowi uczucia oraz emocje – czasem wystarczy jedno spojrzenie i już wiemy, w jakim stanie znajduje się odgrywany przez niego bohater.

Elemen 1

Na ekranie dzielnie towarzyszy mu Lucy Liu w roli Joan Watson. Wykreowana przez Azjatkę bohaterka stanowi doskonałe uzupełnienie Holmesa; opanowana i pewna siebie kobieta o silnym charakterze jest swego rodzaju podporą, zapewniającą Holmesowi życiową równowagę i stabilizację. Ich wspólne przygody śledzi się z dużą przyjemnością, ponieważ pomiędzy bohaterami nie brakuje chemii, dzięki czemu rodząca się między nimi relacja wypada nad wyraz przekonująco.

Elemen 3

Z pozostałych aktorów na szczególną uwagę zasługuje również Ophelia Lovibond, wcielająca się w Kitty Winter, oraz Natalie Dormer występująca w roli Moriarty. Pierwsza z pań to nowa protegowana Holmesa, która w wielu aspektach jest łudząco podobna do swojego opiekuna. To intrygująca postać o niejasnej przeszłości. Dzięki bardzo dobrej grze Ophelii Lovibond bohaterka szybko zyskuje sympatię widza. Młoda, wyszczekana i owiana nutką tajemnicy, wraz z kolejnymi odcinkami coraz mocniej intryguje i absorbuje uwagę kinomanów. Z kolei Moriarty odgrywana przez Natalie Dormer to nieprzenikniona oraz złowieszcza postać, której motywy działania pozostają niejasne do samego końca sezonu. Aktorka dostała od twórców arcytrudną rolę do odegrania, mimo to poradziła sobie wzorowo, odnajdując się w dwóch skrajnie różnych i odmiennych wariantach – skrzywdzonej ofiary i bezlitosnej morderczyni.

Elemen 2

Podsumowanie

„Elementary” to jeden z najlepszych seriali detektywistycznych dostępnych obecnie na rynku. Produkcję warto zobaczyć chociażby tylko dla samych kreacji aktorskich, które są momentami powalające. Omawiany serial to obowiązkowa pozycja dla każdego szanującego się kinomana oraz fana enigmatycznych zagadek. Polecam!

Oceny cząstkowe:

  • Sezon 1 – 70/100
  • Sezon 2 – 85/100
  • Sezon 3 – 95/100

„Elementary”  reż. Robert Doherty – Ocena Movies Room: 85/100

Elementary poster

Redaktor

Redaktor prowadzący działu: Z ostatniej chwili. Miłośnik kina akcji lat 80., produkcji młodzieżowych oraz wysokobudżetowych filmów przygodowych, fantasy i science-fiction. Widz szczególnym podziwem darzący oldskulowe animacje, a także pełne magii i wdzięku obrazy Disneya. Poza tym meloman i zwolennik gier komputerowych - fan Tomb Raidera i urody panny Lary Croft - który ukończył Politechnikę Gdańską i z wykształcenia jest specjalistą w dziedzinie szeroko pojętej chemii. Poza tym osoba publikującą na wielu portalach, którymi są: Filmweb.pl, Altao.pl i CdAction.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?