<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"  xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
    <channel>
        <atom:link href="https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-seriali/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title>Mooviesroom.pl Recenzje seriali</title>
        <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-seriali/feed</link>
                        <image>
                    <url>https://moviesroom.pl/storage/files/03c47504ecfbb3be6b9c730a193bb7df2a23c76a.png</url>
                    <title>>Mooviesroom.pl Recenzje seriali</title>
                    <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-seriali/feed</link>
                </image>
                <description><![CDATA[Mooviesroom.pl Recenzje seriali]]></description>
        <language>pl-PL</language>

                    <item>
                <title>Stranger Things: Opowieści z &#039;85 - recenzja początku animacji. Leniwy spin-off, który nieudolnie próbuje coś wyciągnąć z uniwersum</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/stranger-things-opowiesci-z-85-recenzja-poczatku-animacji-leniwy-spin-off</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/stranger-things-opowiesci-z-85-recenzja-poczatku-animacji-leniwy-spin-off</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Stranger Things dobiegł końca i nie ma co ukrywać, że późniejsze sezony - zwłaszcza wielki finał - mocno podzieliły fanów. Wielu narzekało na dziwny kierunek, w jakim poszły postacie, zmianę narracji, jeszcze inni wytykali problemy ze scenariuszem. Ale oczywiście ich oglądalność jest trudna do zakwestionowania. Z tego też względu ruch Netfliksa, by rzucić jak najszybciej jakąś produkcją z uniwersum, nie powinien specjalnie dziwić. Padło na animowany spin-off - Opowieści z '85.</strong></p><p>Akcja historii ma miejsce gdzieś pomiędzy drugim a trzecim sezonem, świeżo po traumatycznych wydarzeniach związanych z poznaniem kolejnych mrocznych tajemnic Drugiej Strony. Nasi bohaterowie powoli dochodzą do siebie, starając się po prostu wyluzować w śnieżne dni w swoim towarzystwie, wprowadzając przy okazji Jedenastkę do swoich zabaw. Oczywiście nie mija zbyt wiele czasu i pojawia się nowe zagrożenie, które psuje luźne plany dorobienia sobie na odśnieżaniu, a następnie wrzucenia na lu]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Thu, 23 Apr 2026 22:29:12 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/38146/things.webp?v=1776999380" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Piekło kobiet – recenzja serialu. Herstoria lubi się powtarzać</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/pieklo-kobiet-recenzja-serialu-herstoria-lubi-sie-powtarzac-2922</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/pieklo-kobiet-recenzja-serialu-herstoria-lubi-sie-powtarzac-2922</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Są seriale, które ogląda się do obiadu. Nazywam je telewizyjnymi - nawet jeśli produkowane są dla streamingu. Są też takie, które wyglądają jak film. Są czymś znacznie więcej niż "seansem do jedzenia". Pojawia się już dbałość o estetykę i filmowa wartość. Jednym z takich seriali jest nowa produkcja HBO Max – </strong><i><strong>Piekło kobiet</strong></i><strong>.</strong></p><p>Pierwszy odcinek <i><strong>Piekła kobiet</strong></i> zadebiutował na platformie w okolicy Dnia Kobiet. Z pozoru była to data idealna dla takiego tytułu, jednak był to zaledwie nieco ponad miesiąc od zakończenia poprzedniej produkcji oryginalnej HBO Max – <i><strong>Niebo. Rok w piekle</strong></i>. Serialu, który pomimo oczekiwania, sama zdecydowałam się odpuścić, widząc bardzo średnie recenzje. Nowej produkcji to nie pomogło, a kontrowersyjna nazwa dodatkowo przysporzyła jej niskich ocen od przeciwników aborcji, którzy bazowali jedynie na tytule serialu.</p><p>Jak widać - <i><strong>Piekło kobiet <]]></description>
                
                <author><![CDATA[Agata Magdalena Karasińska <agatamkar@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Wed, 22 Apr 2026 20:40:22 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/38122/recenzja-serialu-pieklo-kobiet.jpg?v=1776883224" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Invincible - recenzja 4. sezonu. Stawka wyższa niż kiedykolwiek</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/invincible-recenzja-4-sezonu-stawka-wyzsza-niz-kiedykolwiek-2920</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/invincible-recenzja-4-sezonu-stawka-wyzsza-niz-kiedykolwiek-2920</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Jeżeli spojrzymy na produkcje superbohaterskie w szerszym kontekście, należy mówić o pewnym odwrocie - szczególnie pod kątem do nie aż tak dawna dominujących kinowych hitów. Ale telewizja notuje całkiem ciekawy progres. Gatunkowe półprodukty ze stacji CW należą już dawno do przeszłości i obecnie w awangardzie znajdują się mniej oczywiste, nierzadko znacznie bardziej przyziemne i/lub mroczne seriale. Disney robi, co może z nowym sezonem Daredevila, aczkolwiek najwięcej do powiedzenia mają w ogólnym rozrachunku </strong><i><strong>The Boys </strong></i><strong>i omawiany </strong><i><strong>Invincible</strong></i><strong>. W sumie ta ostatnia produkcja prezentuje o wiele równiejszy poziom, a początek najnowszego sezonu jedynie mnie w tym utwierdził. Teraz czas na rozliczenie z całością.</strong></p><p>Długo nie zapomnę, gdy włączyłem po raz pierwszy <i><strong>Invincible</strong></i>. Wtedy jeszcze nie miałem przyjemności z komiksowym pierwowzorem Kirkmana, toteż uruchomiłem w]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Tue, 21 Apr 2026 18:54:15 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/38129/i2.webp?v=1776893319" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Awantura - popularna antologia powraca na Netflix. Oceniamy początek 2. sezonu</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/awantura-popularna-antologia-powraca-na-netflix-oceniamy-poczatek-2-sezonu-2918</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/awantura-popularna-antologia-powraca-na-netflix-oceniamy-poczatek-2-sezonu-2918</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Gdy niemal równo trzy lata temu na platformie Netflix ukazała się mocna pozycja, w której dwie osoby o różnych statusach społecznych skakały sobie do gardeł, z miejsca została ona okrzyknięta wielkim hitem. Oczywiście tak udany projekt nie mógł zostać pozostawiony sam sobie. Choć więc tamta opowieść dobiegła końca, postawiono na antologię. I dzisiaj </strong><i><strong>Awantura</strong></i><strong> powraca z nowym sezonem oraz dosyć imponującą ekipą. Na razie rzuciłem okiem na pierwszy epizod, bo mimo wszystko wdarła się typowa nieufność, czy faktycznie jest co oglądać, czy będzie to casus Detektywa.</strong></p><p>Sezon pierwszy <i><strong>Awantury</strong></i> był prawdziwym rollercoasterem emocji. Już otwierająca spektakl scena była dynamiczna, a potem dostawaliśmy kolejne zwroty akcji i ciekawie poprowadzone wątki. Nowe otwarcie na szczęście nie próbuje iść drogą klasycznego Hollywood, podkręcając na siłę dynamikę, bo i raczej daleko by na tym nie zaszli. Tym razem naprz]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Thu, 16 Apr 2026 22:38:39 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/38049/beef.jpg?v=1776377602" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Euforia - serial dla nikogo? Wrażenia po pierwszym epizodzie 3. sezonu</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/euforia-serial-dla-nikogo-wrazenia-po-pierwszym-epizodzie-3-sezonu-2908</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/euforia-serial-dla-nikogo-wrazenia-po-pierwszym-epizodzie-3-sezonu-2908</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Zaliczyłem spore opóźnienie z oglądaniem tej produkcji. Po różnych opisach </strong><i><strong>Euforia</strong></i><strong> wydawała mi się efekciarską sieczką. Jak się okazało, to był mój błąd, bo Sam Levinson wiedział, co robi, tworząc nieoczywisty obraz eksponujący mroczne strony dorastania. Po dwóch pierwszych sezonach nadszedł </strong><i><strong>Idol</strong></i><strong>, którego skończyć nie dałem rady, teraz zaś nasz twórca wraca do serii, która ustawiła mu karierę.&nbsp;</strong></p><p>Pierwsze złe przeczucia ogarnęły mnie już, gdy Angus Cloud, odtwórca mojej ulubionej postaci, tragicznie zmarł. Potem mówiło się o masie problemów ze współpracą z samym Levinsonem, ostatnio zaś doszły jeszcze <a href="https://moviesroom.pl/newsy/seriale/tworca-muzyki-do-euforii-odchodzi-w-cieniu-konfliktu-labrinth-mowi-nie-pozwalam-ludziom-traktowac-mnie-jak-smiecia-30842">komplikacje z kompozytorem</a>. No i pamiętajmy, że mówimy o czteroletniej przerwie. Cóż więc może nam zaproponow]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Mon, 13 Apr 2026 19:41:30 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37952/eu.webp?v=1776102092" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Heartbreak High / Szkoła złamanych serc - recenzja serialu. Pora przywdziać togę i wejść na scenę</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/heartbreak-high-szkola-zlamanych-serc-recenzja-serialu-pora-przywdziac-toge-i-wejsc-na-scene-2898</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/heartbreak-high-szkola-zlamanych-serc-recenzja-serialu-pora-przywdziac-toge-i-wejsc-na-scene-2898</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Nie pamiętam już, jak właściwie natknęłam się na </strong><i><strong>Heartbreak High</strong></i><strong>. Australijska produkcja dla młodzieży (i młodych dorosłych) pojawiła się na mojej drodze w momencie, w którym nawet nie wiedziałam, że jej potrzebuję. Zaproponowała coś, czego inne tytuły na Netflixie nie były w stanie mi dać — kolor, absurd i ciągłe poszukiwanie siebie. Ale nie w szablonowy sposób.</strong></p><p>Serial, z pozoru dosyć banalny, zabiera nas do liceum, a dokładnie do <i>Heartbreak High.</i> Umyślnie omijam polską nazwę, ponieważ moim zdaniem nie jest w stanie oddać atmosfery „zamerykanizowanej” szkoły, którą znamy z popkultury. W tym nierealnym środowisku poznajemy gromadkę młodych ludzi. Nastolatki tworzą pod jedną z ławek mapę, która w obrazowy sposób przedstawia powiązania między wszystkimi uczniami liceum. Kto przespał się z kim? Kto zdradził swoją drugą połówkę? Kto całował się z popularnym chłopakiem, a kto z nerdem? Kto jest hetero, a kto nie? Odpo]]></description>
                
                <author><![CDATA[Hanna Kroczek <test9@wp.pl>]]></author>
                
                <pubDate>Thu, 09 Apr 2026 16:05:46 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37874/1000001547.jpg?v=1775743547" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>The Boys - początek końca. Sprawdzamy dwa pierwsze odcinki finalnego sezonu</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/the-boys-poczatek-konca-sprawdzamy-dwa-pierwsze-odcinki-finalnego-sezonu-2894</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/the-boys-poczatek-konca-sprawdzamy-dwa-pierwsze-odcinki-finalnego-sezonu-2894</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Pamiętam jeszcze ten wczesny okres, gdy na Prime Video ukazały się pierwsze odcinki The Boys. Kompletna zmiana w stosunku do ówczesnego mainstreamu, brak typowych dla gatunku hamulców i sporo uwspółcześnionych wątków względem oryginału Gartha Ennisa, mimo wszystko wydawanego już kawałek czasu temu, bo w latach 2006-2012. Spora ich część działała nawet na plus, a nawet jeśli nie - trzeba Erica Kripke i spółkę szanować za odważne podejście. Sezon czwarty to znaczący zjazd formy, ale finał dał nadzieję na niezłą młóckę pod koniec. Wreszcie ukazały się dwa pierwsze epizody finału, przyjrzyjmy się im zatem.</strong></p><p>Już trailery wyraźnie wskazały, że cliffhanger z ostatnich chwil 4. sezonu The Boys nie będzie miał wielkiego znacznie - przynajmniej na dłuższą metę. W porządku, pokazał on obóz koncentracyjny made by Vought, ale wiadomo było, że długo w nim nie posiedzą ani Hughie, ani zresztą Mother's Milk, czy Frenchie. Trudno było zresztą zrobić coś innego, gdy Homelander j]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Wed, 08 Apr 2026 13:59:50 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37850/b.jpg?v=1775655432" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Maul: Mistrz cienia - antybohater gwiezdnej sagi powraca z własnym serialem. Sprawdzamy pierwsze odcinki</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/maul-mistrz-cienia-antybohater-gwiezdnej-sagi-powraca-z-wlasnym-serialem-sprawdzamy-pierwsze-odcinki-2890</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/maul-mistrz-cienia-antybohater-gwiezdnej-sagi-powraca-z-wlasnym-serialem-sprawdzamy-pierwsze-odcinki-2890</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Jeśli chodzi o tę niezwykle barwną postać ostatniego 25-lecia uniwersum Gwiezdnych Wojen, zawsze bardziej wolałem jego pierwotny zamysł. Drapieżnik ze wszystkimi atutami i ograniczeniami składającymi się na to miano. Niezdolny do przejęcia pałeczki, ale nikt nie chciałby być obrany przez niego na cel. Z czasem zmieniono jego koncepcję, gdy doprowadzono do powrotu z martwych po przegranym starciu z Obi-Wanem w </strong><i><strong>Mrocznym Widmie</strong></i><strong>, co ma swoje wady i zalety. Tak czy inaczej, </strong><i><strong>Maul: Mistrz cienia</strong></i><strong> stanowi dość naturalny krok w ewolucji naszego Zabraka. Pytanie, czy uzupełnianie tego rozdziału jego życia ma sens.</strong></p><p>Dziwne są koleje losu Dartha Maula (a w sumie potem już po prostu Maula). Doprowadziły go nawet do roli cameo w średnio przyjętym spin-offie o Hanie Solo. Produkcja została jednak szybko zamieciona pod dywan i mało kto do niej w ogóle wracał. Teraz Dave Filoni i spółka wracają do ]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Mon, 06 Apr 2026 21:09:00 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37797/m.webp?v=1775521214" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Znajomi i sąsiedzi - Jon Hamm wraca z 2. sezonem. Sprawdzamy, jak sobie radzi na jego początku</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/znajomi-i-sasiedzi-jon-hamm-wraca-z-2-sezonem-sprawdzamy-jak-sobie-radzi-na-jego-poczatku-2886</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/znajomi-i-sasiedzi-jon-hamm-wraca-z-2-sezonem-sprawdzamy-jak-sobie-radzi-na-jego-poczatku-2886</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Do niedawna nie wiedziałem, że potrzebuję serialu o znajdującym się w skrajnym kryzysie na praktycznie każdym poziomie życia przedstawicielu amerykańskiej wyższej klasy średniej. Tymczasem 1. sezon produkcji Apple TV+ nadrobiłem ekspresowo. Nie jest to może jakieś mistrzostwo telewizyjnego scenopisarstwa, miałbym również pewne uwagi do finałowych partii, ale przecież nie wszystko musi stać na poziomie </strong><i><strong>Breaking Bad</strong></i><strong>. </strong><i><strong>Znajomi i sąsiedzi</strong></i><strong> wchodzą w nowy sezon, pozostało zatem do nich wrócić i zobaczyć, jak się mają.</strong></p><p>Od finału pierwszej serii minęło już trochę czasu. Andrew Cooper zdążył nieźle się odbić po tym, jak został oczyszczony z zarzutów. Bynajmniej nie oznacza to jednak, że skorzystał z furtki gwarantującej powrót do poprzedniego trybu życia. Owszem, towarzysko wiedzie mu się świetnie - nawet lepiej niż przed zjazdem związanym z utratą pracy - ale poukładał sobie relację z prz]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Fri, 03 Apr 2026 21:01:53 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37765/sąsiedzi.jpg?v=1775263751" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Tu zdarzy się coś strasznego - sprawdzamy początek serialu wyprodukowanego przez twórców Stranger Things</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/tu-zdarzy-sie-cos-strasznego-sprawdzamy-poczatek-serialu-wyprodukowanego-przez-tworcow-stranger-things-2879</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/tu-zdarzy-sie-cos-strasznego-sprawdzamy-poczatek-serialu-wyprodukowanego-przez-tworcow-stranger-things-2879</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Czego by nie powiedzieć o wielkim finale Stranger Things, bracia Duffer mają już ustawioną sytuację na długi czas. Mogą więc eksperymentować z różnymi pozycjami, a Netflix zapewni im co trzeba. I tym sposobem możemy się przyjrzeć wyprodukowanemu przez nich </strong><i><strong>Tu zdarzy się coś strasznego</strong></i><strong>. Opowieść przygotowana przez Haley Z. Boston ma pewien potencjał, choć początek jest dość nierówny.</strong></p><p>Otwierająca scena przedstawia dość niepokojącą scenę, która prawdopodobnie będzie miała miejsce dopiero w finalnym epizodzie. Zabieg ten jest stary jak świat, ale działa całkiem dobrze, bo zachęca do dalszego oglądania. Oto mamy młodą parę, która przygotowuje się do ślubu. Gdy ich poznajemy, podróżują do domu przyszłego pana młodego. Po drodze jego wybranka co rusz trafia na dosyć wyraźne znaki zniechęcające do uczynienia tego ważnego kroku.</p><figure class="image"><img src="/storage/ckeditor/eoPwre3qZROHKmHtDrOqADwiXCU6EBQmCgZBTlVX.webp"><]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Thu, 26 Mar 2026 17:39:46 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37645/sth.jpg?v=1774574738" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Daredevil: Odrodzenie - Diabeł z Hell&#039;s Kitchen znowu nadaje. Sprawdzamy pierwszy odcinek 2. sezonu</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/daredevil-odrodzenie-diabel-z-hells-kitchen-znowu-nadaje-sprawdzamy-pierwszy-odcinek-2-sezonu-2878</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/daredevil-odrodzenie-diabel-z-hells-kitchen-znowu-nadaje-sprawdzamy-pierwszy-odcinek-2-sezonu-2878</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Odkąd tylko pamiętam, ludzie błagali Disney, by wrócił do superbohaterskich produkcji od Netflix. I przez długi czas imperium Myszki Miki było na to zupełnie głuche, zajmując się własnymi pomysłami. Ale minął czas i nawet oni uznali, że Matt Murdock jest im potrzebny (czy to przez wzgląd na z góry zaplanowaną strategię, czy fiasko wielu innych seriali - trudno stwierdzić). Teraz </strong><i><strong>Daredevil: Odrodzenie</strong></i><strong> wchodzi w swój nowy sezon.</strong></p><p>Przyznaję, że sam byłem nakręcony startem dalszego ciągu przygód Diabła z Hell's Kitchen, a pierwsze epizody tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że to będzie coś mocnego. Niestety, ale im dalej w las, tym więcej dialogów, które niewiele wnoszą do historii, mało porywających starć, czy Fiska zdobywającego władzę na speedrunie. Dlatego z jednej strony otwierająca scena 2. sezonu<i><strong> Daredevil: Odrodzenie</strong></i> była naprawdę interesująca (w końcu ile razy nasz mściciel robi rozróbę na]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Wed, 25 Mar 2026 13:34:23 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37614/ba.webp?v=1774448364" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Lucky Luke - sprawdzamy początek serialowej adaptacji kultowej opowieści</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/lucky-luke-sprawdzamy-poczatek-serialowej-adaptacji-kultowej-opowiesci-2873</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/lucky-luke-sprawdzamy-poczatek-serialowej-adaptacji-kultowej-opowiesci-2873</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Oj, oglądało się kiedyś animacje. Pojawiło się już trochę jej wersji, ale chyba już nic nie przebije oryginału z lat 80., który leciał hurtowo także w polskiej telewizji. Bohaterski rewolwerowiec, który był szybszy od własnego cienia (dosłownie, wygrywał z nim regularnie pojedynki) i zaprowadzał porządek zwalczając braci Daltonów i inne szumowiny Dzikiego Zachodu. Tym razem serialowa wersja miała złożyć hołd legendarnym komiksom René Goscinnemu i Morrisowi. Sprawdźmy, czy po pierwszych epizodach warto iść dalej.</strong></p><p>Trzeba przyznać Mathieu Leblancowi i Thomasowi Mansuy, że potrafią zrobić kreatywne wejście. Otóż wyobraźcie sobie, że na samym początku historii Luke nie może w klasyczny sposób uporać się ze swoimi przeciwnikami, bo… ma kontuzję prawej dłoni. Tak jest, ktoś wreszcie wpadł na pomysł, jak w sposób efektywny zneutralizować największy atut naszego bohatera (a przynajmniej nie przypominam sobie tego tropu z komiksów, czy kreskówek). Daje to całkiem niezgo]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Mon, 23 Mar 2026 18:57:03 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37579/luke.jpg?v=1774307920" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Invincible - oceniamy początek 4. sezonu. Wstęp do nowej, wielkiej wojny</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/invincible-oceniamy-poczatek-4-sezonu-wstep-do-nowej-wielkiej-wojny-2869</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/invincible-oceniamy-poczatek-4-sezonu-wstep-do-nowej-wielkiej-wojny-2869</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Jeżeli chodzi o seriale superhero, w najbliższym czasie czeka nas prawdziwa uczta. Niebawem 2. sezon powracającego Daredevila, w kwietniu finał The Boys, a na razie - również na Prime Video - startuje kolejny Invincible. I wiele wskazuje na to, że może być nawet lepiej niż wcześniej.&nbsp;</strong></p><p>Po fenomenalnym finale poprzedniego sezonu poprzeczka zawieszona została bardzo wysoko. W przeciwieństwie do spokojnego, miejscami wręcz sennego początku po wcześniejszej zawierusze, scenarzyści postanowili ruszyć z kopyta z wątkami. Pierwsze trzy epizody stanowią zatem dynamiczną awangardę dla tych, które pojawiać się będą w każdą kolejną środę. Zdążyliśmy się już dowiedzieć, co słychać u niemal każdej ważnej postaci okolicach naszego Układu Słonecznego i nie tylko.</p><figure class="image"><img src="/storage/ckeditor/fXP72WeC2kqUHRGxBxNMT5stvnkFoeJUCHa2M4wP.webp"></figure><p>Ziemia nadal cierpi po poprzednim, dziesiątkującym superbohaterów kryzysie. Tym samym jej obrońców ]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Wed, 18 Mar 2026 21:51:15 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37514/in.webp?v=1773884916" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Rooster - sprawdzamy pierwszy odcinek nowego serialu HBO Max. Steve Carell powraca z klasą</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/rooster-sprawdzamy-pierwszy-odcinek-nowego-serialu-hbo-max-steve-carell-powraca-z-klasa-2856</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/rooster-sprawdzamy-pierwszy-odcinek-nowego-serialu-hbo-max-steve-carell-powraca-z-klasa-2856</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Od lat (jeżeli nie od dekad) było wiadomo, że Carell to aktor z gigantycznym potencjałem. Dopiero jednak z czasem zaczął otrzymywać coraz to ambitniejsze role, pokazując swój niesamowity potencjał. Nie ma problemu z rolami dramatycznymi, ale z drugiej strony zawsze chętnie przyjmuje co ciekawsze, bardziej humorystyczne angaże. Rooster wydaje się być czymś pomiędzy - i może stać się nie lada atrakcją sezonu.</strong></p><p>Twórcy serialu postanowili wziąć na warsztat Grega Russo, autora popularnych czytadeł (gdzie “dobrzy uprawiają na końcu seks, a źli dostają kulkę w łeb”, jak podsumowuje sam zainteresowany) i wrzucić go na… uniwersytet. Jak do tego dochodzi? Tak się składa, że nasz pisarz stara się poprawić swoje relacje z wykładającą na kampusie córką, Katie, toteż zgodził się na promowanie powieści. Szybko sam się przekona, że nie pasuje do tego towarzystwa - i to delikatnie rzecz ujmując. Aby dodać jeszcze więcej komplikacji, Katie musi sobie poradzić z perspektywą rozst]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Mon, 09 Mar 2026 21:16:42 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37396/rooster.jpg?v=1773094210" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Szepty mroku – oceniamy początek nowego sezonu! Powrót z tarczą</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/szepty-mroku-oceniamy-poczatek-nowego-sezonu-powrot-z-tarcza-2827</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/szepty-mroku-oceniamy-poczatek-nowego-sezonu-powrot-z-tarcza-2827</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Szepty mroku to opowieść surowa, skupiona na bohaterach i napięciu, które rodzi się między słowami. Teraz, wraz z 4. sezonem emitowanym na AMC, do rezerwatu powracają Joe Leaphorn, Jim Chee i Bernadette Manuelito. Czy pierwszy odcinek nowej odsłony utrzymuje wysoki poziom poprzednich sezonów?</strong></p><p>Nie będę ukrywał <strong>–</strong> <i><strong>Szepty mroku</strong></i> to serial, który trafia we mnie nie tylko warsztatem, ale i nastrojem. Ma w sobie trudny do podrobienia klimat, oparty bardziej na atmosferze niż na fajerwerkach fabularnych. Lata 70., niewielkie miasteczka położone z dala od wielkich ośrodków, pustka krajobrazu i gęstość społecznych napięć <strong>–</strong> wszystko to przywołuje skojarzenia z dawną telewizją, oglądaną niegdyś na niszowych kanałach, stanowiących alternatywę wobec dominujących wówczas czterech gigantów polskiego eteru. Tym bardziej cieszy fakt, że serial powraca, i to w formie, która już od pierwszych minut sygnalizuje pewną zmianę ]]></description>
                
                <author><![CDATA[Mikołaj Lipkowski <hernandez.xavi5@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Mon, 16 Feb 2026 10:54:56 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/37040/szepty.jpg?v=1771235697" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Wojna królestw - recenzja serialu! Wojna nie pyta o intencje</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/wojna-krolestw-recenzja-serialu-wojna-nie-pyta-o-intencje-2789</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/wojna-krolestw-recenzja-serialu-wojna-nie-pyta-o-intencje-2789</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Rzadko zjadam seriale, do których nie mam jakiegoś backgroundu. Jestem z tych, którzy sceptycznie podchodzą do nowych produkcji i w nielicznych przypadkach oglądam coś na premierę. Ba, uważam że najlepsze seriale kręcono w latach 2008-2018, a później - z małymi wyjątkami - była równia pochyła. Niemniej Wojna królestw od razu mnie zaciekawiły, bo żartowałem sobie - to wynagrodzenie finału Gry o Tron. Oj jak ja się myliłem… to jest coś co ścina łeb finału GoT, brudząc sobie masywne buty w błocie skąpanym krwią, trzymając łeb ofiary uniesiony w górze. To trochę brutalne porównanie, lecz bardzo adekwatne do klimatu serialu.&nbsp;</strong></p><p><i><strong>Wojna królestw</strong></i> od pierwszych scen jasno komunikują swoje ambicje. Nie jest to serial, który pragnie uwodzić widza lekkością ani karmić go złudzeniem prostych rozwiązań. To opowieść osadzona u schyłku dawnego porządku - w świecie, gdzie magia traci swoją moc sprawczą, a historia zaczyna pisać się ostrzem miecza i ch]]></description>
                
                <author><![CDATA[Mikołaj Lipkowski <hernandez.xavi5@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Thu, 08 Jan 2026 10:50:33 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/36412/Paper-Tiger--(3).png?v=1767865835" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Stranger Things - recenzja finałowego sezonu! Nie płacz kiedy odjadę</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/stranger-things-recenzja-finalowego-sezonu-nie-placz-kiedy-odjade-2785</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/stranger-things-recenzja-finalowego-sezonu-nie-placz-kiedy-odjade-2785</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Podczas recenzji drugiej części piątego sezonu zapowiadałem, że powrócę jeszcze do finału oraz spróbuję domknąć całość tej opowieści jednym, syntetycznym spojrzeniem. Dziś wiem, że tego nie uczynię. Nie dlatego, że zabrakło mi czasu czy chęci. Powód jest znacznie prostszy i zarazem bardziej dotkliwy: finał Stranger Things okazał się dla mnie doświadczeniem zbyt osobistym, by opisywać go chłodnym, krytycznym językiem.</strong></p><p>Nie był to finał fatalny. Nie był nawet szczególnie zły. Był raczej taki, jaki bywa zmierzch rzeczy wielkich - poprawny, chwilami poruszający, lecz pozbawiony tej iskry, która pozwala legendzie odejść z podniesioną głową. A jednak największym ciężarem nie jest tu sama jakość zakończenia, lecz świadomość, że coś się definitywnie skończyło. Że domknęła się opowieść, która przez dekadę towarzyszyła nam niczym cichy, wierny towarzysz - nie narzucając się, a jednocześnie stale obecna.</p><p><i><strong>Stranger Things</strong></i> było serialem szczegól]]></description>
                
                <author><![CDATA[Mikołaj Lipkowski <hernandez.xavi5@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Mon, 05 Jan 2026 11:24:43 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/36349/Recenzja---KORZYSTAJ!.jpg?v=1767608685" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Stranger Things - recenzja sezonu 5b! Czy to aby na pewno ten serial?</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/stranger-things-recenzja-sezonu-5b-czy-to-aby-na-pewno-ten-serial-2782</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/stranger-things-recenzja-sezonu-5b-czy-to-aby-na-pewno-ten-serial-2782</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Wszyscy czekaliśmy na drugą część finałowego sezonu Stranger Things jak na szpilkach. Gdy Netflix udostępnił ją w drugi dzień świąt, jasne było, że nie dostaniemy klasycznego prezentu pod choinkę - raczej coś, co miało domknąć dekadę emocji, wspomnień i popkulturowej mitologii. Po pierwszej części, będącej emocjonalną bombą zakończoną gigantycznym cliffhangerem, spodziewałem się kulminacji. Tymczasem dostałem coś, co sprawia wrażenie nerwowego sprzątania wątków ciągnących się jeszcze od 2017 roku, czyli od drugiego sezonu. Jak do tego doszło? Nie wiem.</strong></p><p>Druga część finału nie wywołała już tego samego poruszenia co pierwsza. W listopadzie serwery Netflixa padały, Internet tonął w zachwytach, a ja sam - <a href="https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-seriali/stranger-things-recenzja-sezonu-5a-we-are-in-endgame-now-2755">w swojej pierwszej recenzji</a> - podchodziłem do piątego sezonu z autentycznym entuzjazmem. Dziś mam wrażenie, że coś się wykoleiło. Jakby brac]]></description>
                
                <author><![CDATA[Mikołaj Lipkowski <hernandez.xavi5@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Sat, 27 Dec 2025 11:21:34 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/36262/obraz_2025-12-27_111923613.png?v=1766830896" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>The Office PL – recenzja 5. sezonu! No i kupili mnie (znowu)</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/the-office-pl-recenzja-5-sezonu-no-i-kupili-mnie-znowu-2761</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/the-office-pl-recenzja-5-sezonu-no-i-kupili-mnie-znowu-2761</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Oglądając 1. sezon </strong><i><strong>The Office PL</strong></i><strong>, miałam w głowie: „Jezu, jakie to dobre”. Niesamowite jest to, że teraz, oglądając 5. sezon, mam ciągle te same myśli. Twórcom nie brakuje pomysłów, humor cały czas jest na wysokim poziomie, więc trzymam Michała Holca za słowo i mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec!</strong></p><p>Ja i <i><strong>The Office PL</strong></i> to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Pamiętam, jak rok temu kolega z redakcji spytał, czy chciałabym zrobić wywiad z kimś z obsady <i><strong>The Office PL</strong></i> z okazji premiery 4. sezonu. Odmówiłam, mówiąc, że to chyba nie dla mnie. Widziałam jakieś dwa odcinki wyrwane ze środka serialu, bo akurat leciały w telewizji. Niezbyt mnie to przekonało – miałam poczucie, że to taki „boomerski humor” i nie ma nawet podjazdu do amerykańskiej wersji. Ale dałam serialowi jeszcze jedną szansę, zaczęłam oglądać 1. sezon od początku i wtedy zrozumiałam – o matko, w jakim ja byłam]]></description>
                
                <author><![CDATA[Agata Magdalena Karasińska <agatamkar@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Fri, 05 Dec 2025 00:32:01 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/35991/the-office-pl-5-sezon-recenzja-piotr-polak-adam-woronowicz-vanessa-aleksander.jpg?v=1765214968" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Stranger Things - recenzja sezonu 5a! We are in endgame now</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/stranger-things-recenzja-sezonu-5a-we-are-in-endgame-now-2755</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/stranger-things-recenzja-sezonu-5a-we-are-in-endgame-now-2755</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Po niemal dekadzie żegnamy się ze Stranger Things - serialem, który z produkcji niszowej przerodził się w flagowy okręt Netflixa, dorównując zasięgiem jedynie Wednesday i wyrastając na ikonę współczesnej popkultury. Powrót do Hawkins ma w tym sezonie wymiar niemal rytualny: wiemy, że to ostatni etap podróży, a twórcy doskonale czują ciężar tego finału. Oczekiwania były ogromne, zwłaszcza po czwartym sezonie, który poprzeczkę ustawił wyżej niż kiedykolwiek wcześniej. I oto dostajemy kontynuację tamtej historii - opowieści rozpoczętej trzy lata (!) temu - podaną w formie tak pewnej siebie, tak kunsztownej, że trudno nie odnieść wrażenia, iż oglądamy najlepszy sezon w historii. Albo przynajmniej jego pierwszą, imponującą część.</strong></p><p>Przez lata <i><strong>Stranger Things </strong></i>nosiło na plecach historie niewątpliwie atrakcyjne, lecz to idealizowana wizja lat osiemdziesiątych była prawdziwym źródłem jego magii. Dekady, której jako widzowie z Europy Środkowej znal]]></description>
                
                <author><![CDATA[Mikołaj Lipkowski <hernandez.xavi5@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Thu, 27 Nov 2025 17:14:18 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/35851/Recenzja---KORZYSTAJ!.png?v=1764260924" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Szepty mroku - oceniamy pierwszy odcinek 3. sezonu! Najlepszy serial w historii?</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/szepty-mroku-oceniamy-pierwszy-odcinek-3-sezonu-najlepszy-serial-w-historii-2727</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/szepty-mroku-oceniamy-pierwszy-odcinek-3-sezonu-najlepszy-serial-w-historii-2727</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Nowy sezon </strong><i><strong>Szeptów mroku</strong></i><strong> udowadnia, że amerykańska telewizja wciąż potrafi zaskoczyć prostotą i konsekwencją w opowiadaniu historii. Serial, za którego produkcję wykonawczą odpowiadają George R.R. Martin i zmarły niedawno Robert Redford, nie potrzebuje fajerwerków ani szybkiego montażu, by przykuć uwagę widza. Wystarczy surowy krajobraz pustyni, kilka mocnych dialogów i bohaterowie, których ciężar przeszłości czujemy niemal fizycznie.</strong></p><p>Akcja nowego sezonu rozpoczyna się w momencie, gdy z plemienia Navajo znikają dwaj chłopcy. Sprawą zajmują się porucznik Joe Leaphorn (Zahn McClarnon) i sierżant Jim Chee (Kiowa Gordon) – duet, który zna się jak mało kto, choć każdy z nich nosi w sobie własne demony. Z pozoru to proste śledztwo, ale szybko okazuje się, że za zaginięciem kryje się coś znacznie mroczniejszego. Do rezerwatu przybywa agentka FBI, a wraz z nią wracają wspomnienia Leaphorna, które miały zostać głęboko zagrzebane]]></description>
                
                <author><![CDATA[Mikołaj Lipkowski <hernandez.xavi5@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Wed, 05 Nov 2025 10:42:19 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/35515/ca7d72f03edf388797fa8883f848e72a9909a6852b095da13a359115504cbb72._SX1080_FMjpg_.jpg?v=1762335740" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Heweliusz - recenzja serialu Netflixa! Na dnie Bałtyku i moralności</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/heweliusz-recenzja-serialu-netflixa-na-dnie-baltyku-i-moralnosci-2712</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/heweliusz-recenzja-serialu-netflixa-na-dnie-baltyku-i-moralnosci-2712</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>W trakcie oglądania </strong><i><strong>Heweliusza&nbsp;</strong></i><strong>dzieliłem się cząstką opinii z bardzo wąskim gronem osób i wspominam o tym dlatego, że dobrze oddaje to mój stosunek do nowej produkcji w reżyserii Jana Holoubka. Seans pięcioodcinkowego serialu rozłożyłem na kilka dni i w zależności od tego, w którym z nich spytałeś – Jak tam? – mogłeś ode mnie dostać dwie skrajnie różne opinie. Rozczarowało mnie rozpoczęcie, potem dawałem więcej szans po lepszym drugim odcinku. Następnie przyszły świetne trzeci i czwarty, po których nieśmiało mówiłem, że po drugim</strong><i><strong>&nbsp;</strong></i><strong>sezonie </strong><i><strong>1670&nbsp;</strong></i><strong>druga najważniejsza rodzima produkcja Netflixa tej jesieni również ma papiery na hit. A na sam koniec był rozczarowujący finał, po którym powstaje ten tekst i który, choć widzi wyraźne plusy, stwierdza z całą stanowczością, że mogło być lepiej. Czyli powtarza coś, co o produkcjach Holoubka można mówić]]></description>
                
                <author><![CDATA[Łukasz Kołakowski <l.kolakowski@moviesroom.pl>]]></author>
                
                <pubDate>Sun, 02 Nov 2025 11:29:34 +0100</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/35501/Heweliusz.png?v=1762298388" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Pomost - sprawdzamy początek kryminału BBC First z Jenną Coleman</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/pomost-sprawdzamy-poczatek-kryminalu-bbc-first-z-jenna-coleman-2685</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/pomost-sprawdzamy-poczatek-kryminalu-bbc-first-z-jenna-coleman-2685</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Brytyjczycy potrafią tworzyć kryminały, i to na ogół z o wiele większym zacięciem niż chociażby w lwiej części produkcji z okolic Hollywood. Są krótsze, bardziej nastawione na konkrety i potrafią w interesujący sposób komentować zastaną rzeczywistość. Na BBC First obejrzeliśmy początek nowego hitu z Jenną Coleman, i wygląda na to, że wyjątku od reguły tym razem nie będzie.</strong></p><p>Główną bohaterką <i><strong>Pomostu</strong></i> jest detektyw Ember Manning, zajmująca się sprawą pewnego pożaru w wakacyjnym domu. Oczywiście powoli zacznie się okazywać, że ma to swoje drugie dno i wiąże się z innymi niepokojącymi sytuacjami związanymi między innymi z pewną nieletnią dziewczyną. A nastawienie części społeczeństwa nie pomaga, do tego na horyzoncie pojawia się pewna dociekliwa dziennikarka.</p><figure class="image"><img src="/storage/ckeditor/d41894c6a48ffe7d5bf98f3dcef57e04c1c87256.jpg"></figure><p>Niełatwo jest przygotować dobrą historię nawiązującą do tematyki tyczącej s]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Fri, 17 Oct 2025 22:39:13 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/35157/j.jpg?v=1760749978" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Revival - recenzja pierwszego epizodu. O wskrzeszeniach bez zombie</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/revival-recenzja-pierwszego-epizodu-o-wzkrzeszeniach-bez-zombie-2684</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/revival-recenzja-pierwszego-epizodu-o-wzkrzeszeniach-bez-zombie-2684</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Tematyka umarlaków nigdy nie była mi specjalnie bliska. Owszem, znalazłem kilka przyjemnych pozycji z tego nurtów, ale w ogólnym rozrachunku ta zombie-fala mnie specjalnie nie zatopiła. Gdy jednak przedstawiono mi koncept Revival, zostałem zaciekawiony. Nie tylko bowiem określenie na “z” jest tak powierzchowne, jak tylko chyba może być, ale do tego bazuje na komiksie słynnego Tima Seeleya, który do tego połączył siły z osobą Mike'a Nortona.</strong></p><p>Revival wprowadza nas do małego amerykańskiego miasteczka. Życie toczy się swoim tempem, po drodze mijamy czy to temperamentną policjantkę po przejściach, jej apodyktycznego, ale uczciwego ojca, czy jego najmłodszą córkę, robiącą trochę za zbuntowaną czarną owcę rodziny. Dość standardowe problemy i zapewne rozeszłoby się to na po kościach jako zwykła obyczajówka - gdyby nie porażający twist w trakcie epizodu, gdy nagle okazuje się, że zmarli tak po prostu sobie wstają z grobów - ale tylko związani z określonym okienkiem cza]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Fri, 17 Oct 2025 17:40:15 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/35155/rev.webp?v=1760718230" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Moto Kombat - recenzja pierwszego odcinka. Chińskie wozy atakują Europę</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/moto-kombat-recenzja-pierwszego-odcinka-chinskie-wozy-atakuja-europe-2674</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/moto-kombat-recenzja-pierwszego-odcinka-chinskie-wozy-atakuja-europe-2674</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Programy motoryzacyjne na ogół kojarzą się z bardzo szczegółową wiedzą, co jest docelowo nieprzystępne dla mniej wtajemniczonych widzów. Ale TVN Turbo spieszy z interesującą alternatywą, która znalazła niezgorszy złoty środek. A za nami pierwszy epizod.</strong></p><p>Punkt wyjścia <i><strong>Moto Kombat</strong></i> ma na celu przybliżenie pewnej jak dotąd odległej kwestii związanej z zagadnieniem motoryzacji. Kto z Was kojarzy takie marki jak Jaecco, Geely, czy BYD? Zapewne niewielu - nawet jeśli znalazłoby się wśród czytelników kilka osób bardziej wtajemniczonych. W koońcu rynek chińskich wozów nie jest zbytnio rozpowszechniony. Ale tak się akurat składa, że coraz częściej zaciekawiają zachodnich kierowców, mając do zaoferowania wiele przydatnych cech. A co gdyby bezpośrednio porównać europejskie modele z tymi z Państwa Środka? Tym właśnie zajmuje się rzeczony program.</p><figure class="image"><img src="/storage/ckeditor/b3a81fe23b491e11d9968e240739d933a790b0ee.jpg"><figc]]></description>
                
                <author><![CDATA[Szymon Góraj <sz.goraj@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Sat, 11 Oct 2025 21:27:54 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/35042/k.jpg?v=1760228170" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Minuta Ciszy - recenzja drugiego sezonu! Enemies to buddies</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/minuta-ciszy-recenzja-drugiego-sezonu-enemies-to-buddies-2663</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/minuta-ciszy-recenzja-drugiego-sezonu-enemies-to-buddies-2663</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Lubię produkcje oryginalne Canal+, bo są odważne, ale też z Zasadami. Taka jest też Minuta Ciszy, bo trzeba mieć odwagę, żeby wyprodukować serial kryminalny obnażający biznes pogrzebowy i połączyć go z czarną komedią. Już pierwszy sezon podbił moje serce, a drugi ma jeszcze więcej humoru i zwrotów akcji. Mam nadzieję, że dzięki temu w moim sercu pozostanie Wiecznie. &nbsp;</strong></p><p>Mam wrażenie, że kontynuacje nie cieszą się dobrą sławą – zwłaszcza, gdy pierwotnie nie miały powstawać, a twórcy decydują się jednak na taki ruch po kilku latach. Niemal zawsze pojawiają się głosy, że „to tylko dla kasy” czy „dobrze to już było, a to już nie to samo”. Faktem jest, że producenci często decydują się na kolejny sezon serialu, gdy zobaczą sukces oryginału. Dalszy ciąg historii bywa pisany na kolanie, z marną nadzieją, że widzowie pokochają dalsze losy znanych i lubianych bohaterów, niezależnie od sensu fabuły i drogi, jaką wybiorą ukochane postacie. Tak powstają kiepskie powrot]]></description>
                
                <author><![CDATA[Agata Magdalena Karasińska <agatamkar@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Fri, 03 Oct 2025 16:21:04 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/34928/1000036397.jpg?v=1759503149" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>1670 - recenzja 2. sezonu! Gwiazdy w niebiosach są zazdrosne o twój posag</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/1670-recenzja-2-sezonu-gwiazdy-w-niebiosach-sa-zazdrosne-o-twoj-posag-2636</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/1670-recenzja-2-sezonu-gwiazdy-w-niebiosach-sa-zazdrosne-o-twoj-posag-2636</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Prawdopodobnie nikt nie spodziewał się skali sukcesu, jaki dwa lata temu osiągnął Jan Paweł Adamczewski z Adamczychy. Tysiące memów, pielgrzymki do bogu ducha winnej wioski na północnym Mazowszu i status nowego, błyskawicznego klasyka na rodzinny binge watching. </strong><i><strong>1670&nbsp;</strong></i><strong>zaskoczyło tym bardziej, że zamykało sezon, który przejdzie do historii jako prawdopodobnie najbardziej udany dla polskich produkcji Netflix do tej pory. Tamtej jesieni platforma zaczęła kapitalną </strong><i><strong>Infamią,&nbsp;</strong></i><strong>potem byli </strong><i><strong>Absolutni debiutanci&nbsp;</strong></i><strong>i najlepsza do tej pory ekranizacja prozy Żulczyka, </strong><i><strong>Informacja zwrotna.&nbsp;</strong></i><strong>Te wszystkie tytuły serial, który wraca teraz z drugim sezonem, zostawił daleko za plecami.&nbsp;</strong></p><p>Poprzeczka wisiała więc wysoko, a jednocześnie był zapas, aby ją przeskoczyć. Jak pierwszego sezonu <i><strong>167]]></description>
                
                <author><![CDATA[Łukasz Kołakowski <l.kolakowski@moviesroom.pl>]]></author>
                
                <pubDate>Tue, 16 Sep 2025 14:39:26 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/34595/1670S02_NETFLIX_fot.Robert_Palka_02.jpg?v=1758029904" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Gen V - recenzja pierwszych dwóch odcinków serialu. Jeszcze wjedziemy na właściwe tory</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/gen-v-recenzja-pierwszych-dwoch-odcinkow-serialu-jeszcze-wjedziemy-na-wlasciwe-tory-2635</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/gen-v-recenzja-pierwszych-dwoch-odcinkow-serialu-jeszcze-wjedziemy-na-wlasciwe-tory-2635</guid>

                <description><![CDATA[<h3>Są takie produkcje, które w trakcie seansu potrafią rozłożyć widzów na łopatki. Robią to czy to przez tematykę, muzykę, dialogi czy może wyjątkowo mocne sceny. Są też takie, które doprowadzają nas do wspomnianego stanu całokształtem, wszystkimi wymienionymi elementami kompozycji. Myślę, że przykładem tej ostatniej jest serial <i>The Boys</i>, a także całe powiązane z nim uniwersum. Czy przykładem powalającej produkcji jest również drugi sezon Gen V? Sprawdźmy.&nbsp;</h3><p>&nbsp;</p><h4>Co nowego na uniwerku</h4><p>Serial powraca wraz z rozpoczęciem nowego roku akademickiego na Godolkin University. Minęło kilka miesięcy od wydarzeń z <i><strong>The Boys</strong></i> i poprzedniego sezonu <i><strong>Gen V</strong></i>. Nasi dobrze znani studenci otrzymują kolejną szansę, ale muszą być grzeczni i posłuszni wizji Vought. Czy będą? Oczywiście, że nie. Oprócz tego Marie i spółka naszych supków będzie miała nowe zadanie, odkryć tajemnicę założyciela Uniwersytetu, tajemniczego Doktora God]]></description>
                
                <author><![CDATA[Tymoteusz Wójcik <hawkeye3033@gmail.com>]]></author>
                
                <pubDate>Mon, 15 Sep 2025 22:28:37 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/34591/Movies-Room.jpg?v=1758023816" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Task – recenzja serialu. Po pierwszym odcinku zapowiada się wspaniale</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/task-recenzja-serialu-po-pierwszym-odcinku-zapowiada-sie-wspaniale-2624</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/task-recenzja-serialu-po-pierwszym-odcinku-zapowiada-sie-wspaniale-2624</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Brad Ingelsby, a więc twórca Mare z Easttown powraca z nowym projektem. Czy Task obroni się jako kolejny wielki hit platformy HBO MAX? Mark Ruffalo jako typowy śledczy nie radzący sobie z życiem. Po przeciwnej stronie równie rozbity bandyta. Tytułowa grupa zadaniowa złożona z przeciętniaków. Wolno, lecz konsekwentnie rozwijająca się akcja i sceneria zdegradowanych przedmieść wielkiego miasta. Czego chcieć więcej?</strong></p><h3><strong>Zagraj to jeszcze raz Mark</strong></h3><p>Wydawać by się mogło, że temat upadłego policjanta, alkoholika, mającego rodzinne problemy jest oklepany i nie może już w żaden sposób zaciekawić widza. Sam Mark Ruffalo grał już podobne postaci, a jako, że jest naprawdę wielkim aktorem za każdym razem potrafi doskonale to sprzedać. Nie inaczej jest przy okazji serialu Task. Widać doskonale zobrazowany upadek głównego bohatera. To jak bardzo z niczym sobie nie radzi. Na jego twarzy rysuje się zrezygnowanie, wszystko co robi, okraszone jest miną cierp]]></description>
                
                <author><![CDATA[Jakub Jabłoński <jakubj200@onet.pl>]]></author>
                
                <pubDate>Mon, 08 Sep 2025 12:40:04 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/34442/2.jpg?v=1757328005" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
                    <item>
                <title>Fundacja – wielka draka w kosmicznej dzielnicy</title>
                <link>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/fundacja-wielka-draka-w-kosmicznej-dzielnicy-2618</link>
                <guid>https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-filmow/fundacja-wielka-draka-w-kosmicznej-dzielnicy-2618</guid>

                <description><![CDATA[<p><strong>Fundacja w trzecim sezonie dokonała niemal niemożliwego, przebiła wszystko to co do tej pory działo się w tym wyśmienitym serialu. Dobrze znane postacie dostały całkowicie nowe życie, czuć powiew świeżości, czuć jeszcze większe pieniądze wydane na scenografie, kostiumy i efekty specjalne. Błyszczy Lee Pace, ale jego serialowy starszy brat także chce ukraść dla siebie odrobinę chwały. Są też dwa poważne zgrzyty, które rzutują na odbiór całości.</strong></p><h4><strong>Wspaniały Dzień</strong></h4><p>Od początku trwania serialu Fundacja ma jeden najjaśniejszy punkt, który nazywa się Lee Pace. Zarówno w pierwszym jak i w drugim sezonie był on władczym Imperatorem, ale można było dostrzec delikatne różnice między odgrywanymi przez niego kolejnymi wcieleniami Cleona. Jednak trzeci sezon to zupełna odmiana. Fantastyczna kreacja zmęczonego życiem, zblazowanego, gościa gustującego w narkotykach, nie dbającego o ubiór, ani o maniery. Ogląda się to doskonale, choćby dla tej jednej rol]]></description>
                
                <author><![CDATA[Jakub Jabłoński <jakubj200@onet.pl>]]></author>
                
                <pubDate>Fri, 05 Sep 2025 11:28:17 +0200</pubDate>
                <content:encoded>
                    <![CDATA[<figure><img src="https://moviesroom.pl/storage/https://moviesroom.pl/storage/media/34401/2.jpg?v=1757064499" class="type:primaryImage" /></figure>
                ]]></content:encoded>
            </item>
            </channel>
</rss>
