The Marine 5: Battleground – mistrzowski wrestling w nowym fragmencie filmu

Takiej gratki nie może przegapić żaden fan wrestlingu. Seria W cywilu doczekała się już piątej odsłony, mimo że jej pierwsza część w 2006 roku okazała się całkowitą porażką komercyjną w kinach na całym świecie, to najwyraźniej na rynku domowym cykl radzi sobie bardzo dobrze. W dniu 28 marca do cyfrowej dystrybucji trafił The Marine 5: Battleground, który jednoczy na ekranie świetnych wrestlerów i oczywiście daje im okazję do zaprezentowania widzom widowiskowych walk. O tym, że to prawdziwa perełka dla koneserów można przekonać się oglądając poniższy klip, gdzie zaprezentowano jedno z wielu starć wręcz. Prawda, że wygląda mocarnie?

https://www.youtube.com/watch?v=dXhV36C9QL8

The Marine 5: Battleground reżyseruje James Nunn, mający na swoim koncie tak znane filmy jak Eliminators czy Hooligans III. Natomiast w głównej roli po raz drugi wystąpił już Mike „The Miz” Mizanin. Tym razem jako cywil przyjdzie mu się zmierzyć z bezwzględnym gangiem motocyklowym. By nie dopuścić do rozlewu niewinnej krwi, główny bohater będzie musiał jednak wykorzystać umiejętności nabyte w wojsku, gdzie sądząc po powyższym klipie uczono chwytów rodem z WWE. Na DVD i Blu-ray The Marine 5: Battleground trafi 25 kwietnia, a póki co można go legalnie obejrzeć w zagranicznych serwisach VOD. Widzowie, którzy nie są na bieżąco z cyklem lub jego fabułą, mogą łatwo nadrobić zaległości, gdyż dokładnie dzisiaj o godzinie 21:00 na kanale Polsat Film zostanie wyświetlony film W cywilu 4, czyli poprzednia część serii. Zapraszamy na prawdziwie męski seans.

Zobacz również: recenzja filmu Spectral!

źródło: youtube.com / ilustracja wprowadzenia: ign.com

Dziennikarz

Miłośnik prawdziwego kina, a nie tych artystycznych bzdur.
Jeśli masz ciekawy temat do opisania, pisz tutaj - k.warzala@moviesroom.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?