Drone – zwiastun thrillera z Seanem Beanem

Znany z częstych ekranowych śmierci aktor tym razem dostał pozornie bezpieczne zadanie. W swoim najnowszym filmie Sean Bean wciela się w niezależnego współpracownika CIA, który zdalnie kontroluje drony i odpala z nich rakiety w umocnienia terrorystów na Bliskim Wschodzie. Charakter tej pracy pozostaje tajemnicą nawet dla jego najbliższej rodziny. Sytuacja ulega jednak zaognieniu, kiedy pewnego dnia do domu Beana sprowadza się Talib. Amerykanin przygarnia go do siebie i zaczyna z nim nawiązywać kontakt, zamiast rozwalić mu łeb na powitanie. Jak skończą się takie podchody ujawnia już sam zwiastun, co budzi wątpliwości co do jakości samego filmu. Najlepiej jednak sami obejrzcie klip i obstawiajcie – czy tym razem Sean Bean przeżyje do napisów końcowych?

https://www.youtube.com/watch?v=9UqxCUrT5-Y

Za scenariusz i reżyserię Drone’a odpowiada Jason Bourque, mający spore doświadczenie w filmach telewizyjnych, ale trudno znaleźć w jego CV choć odrobinę rozpoznawalną pozycję. Pomocą przy skrypcie służył natomiast Paul A. Birkett, któremu z kolei barwnego dorobku nie można odmówić. Zabójcze torando, Plaga podziemnych pająków, Nawiedzone liceum, Rekin widmo – tak nazywały się poprzednie teksty tego scenarzysty. Tym razem ma być jednak inaczej, gdyż Drone może pochwalić się budżetem w wysokości 4 milionów dolarów. Czy dobrze wydano te pieniądze widzowie przekonają się 26 maja 2017 roku. Film trafi do dystrybucji akurat w Dzień Pamięci Weteranów. Czy okaże się dla nich godnym hołdem?

Zobacz również: Historia Roja – recenzja serialu o żołnierzach wyklętych

źródło: youtube.com; imdb.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Dziennikarz

Miłośnik prawdziwego kina, a nie tych artystycznych bzdur.
Jeśli masz ciekawy temat do opisania, pisz tutaj - k.warzala@moviesroom.pl

Więcej informacji o
, ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?