Deadpool spotka Terminatora? Tim Miller szykuje się do współpracy z Jamesem Cameronem!

Rzadko kiedy rozpalają nas wieści o przedłużaniu współpracy producenckiej, ale jeśli już, to upewniamy się, że ta współpraca może zaowocować ciekawym crossoverem! A taki szykuje się najwyraźniej za pośrednictwem studia Skydance, które wiążąc się na dłużej z wytwórnią Universal, otrzymała niemałe wsparcie w realizacji kolejnej części Terminatora. Z ramienia tego pierwszego, do serii powróci bowiem James Cameron, który za zadanie obierze sobie przywrócenie twarzy marki utraconej wraz z premierą filmu Terminator: Genisys. Problem polega jednak na tym, że słynny reżyser obecnie w pocie czoła pracuje na planach wszystkich czterech Avatarów, wobec czego jego podzielność uwagi oraz umiejętności samoreplikacji mogą zostać wystawione na nie lada próbę. I wlaśnie dlatego z ramienia tej drugiej wytwórni do nowego Terminatora oddelegowano Tima Millera, czyli twórcę pierwszego Deadpoola. Co prawda jego rolę póki co określa się mianem „członka zespołu kreatywnego” odpowiedzialnego za spreparowanie konceptu wskrzeszającego sagę (czyli taki współczesny odpowiednik PRL-owskiego symbolicznego zatykacza długopisów), lecz przy naprawdę obciążonym terminarzu Camerona wszystko może ulec zmianie. Czy tak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się pewnie na dniach… yyy, miesiącach.

tim miller directing deadpool

Źródło: deadline.com / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Redaktor

Najbardziej tajemniczy członek redakcji. Nikt nie wie, w jaki sposób dorwał status redaktora współprowadzącego dział publicystyki i prawej ręki rednacza. Ciągle poszukuje granic formy. Święta czwórca: Dziga Wiertow, Fritz Lang, Luis Bunuel i Stanley Kubrick.

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?