Liga sprawiedliwosci

Schwarzenegger nienawidził scenariusza Terminatora 2!

Trudno ukryć, że Arnold Schwarzenegger to niekwestionowana gwiazda kina. Największą popularność przyniosła mu główna rola w filmie Terminator, który sam okazał się tak dużym sukcesem, że po 7 latach James Cameron postanowił wyreżyserować część drugą pt. Terminator 2: Dzień sądu

terminator 2

Zobacz również: Billy Idol mógł zostać Terminatorem?!

Z upływem czasu ukazało się jeszcze kilka kolejnych części, ale żadna z nich nie zdobyła tak dużego uznania, jak dwie pierwsze. Salvation oraz Genesys zamierzały nadać nowy wymiar uniwersum, lecz niestety im się to nie udało. Na małym ekranie również nie poszło zbyt dobrze – Kroniki Sary Connor wycofano po zaledwie dwóch sezonach. Nic więc dziwnego, że na wielki format powraca druga część klasyka!

Wierzcie lub nie, ale Arnold nie był zadowolony ze scenariusza do sequela – próbował nawet negocjować z Cameronem niektóre kwestie! Reżyser wspomniał o tym podczas wywiadu z okazji premiery drugiej części w 3D (w USA):

Arnold wręcz nienawidził tego scenariusza, próbował mnie nawet przekonać do jego zmiany! Lecz ja mówiłem: „Nie, zrobimy to po mojemu, tak jest naprawdę dobrze” i, po jakimś czasie, on też to zrozumiał.

Schwarzenegger zapewne podejrzewał, że druga część znacznie odbiegnie od pierwszej swoim klimatem – myślał, że ostry klimat wyprze pierwotny, mieszankę sci-fi z horrorem. Ale, jak wiemy, wizja Camerona okazała się niezwykle trafiona, a Terminator 2: Dzień sądu okazał się kolejnym klasykiem kina.

Źródło: wegotthiscovered.com / Ilustracja wprowadzenia: kadr z filmu

Stały współpracownik

Nostalgiczne brzmienia, francuskie kino lat 60. oraz tony książek - to wszystko!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta