• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

Dzień pierwszy, ujęcie pierwsze. Film: Venom. W scenie biorą udział: Tom Hardy i dwóch niezidentyfikowanych typa. Kamera... Akcja! I ruszyła maszyna po szynach. Najnowsza, komiksowa produkcja Sony premierę odnotuje za niecały rok (5 października 2018 roku), zatem czas najwyższy, aby coś na planie filmowym się podziało! Na razie nie wiele, bo też ile można wymagać od pierwszego dnia, ale już widzimy, że atmosfera będzie sielska pomimo klasyfikacji gatunkowej oraz wiekowej, jakiej Venom stał się niewolnikiem. Tak czy owak będzie ciekawie, bo i Sony musi podreperować swój wizerunek wśród komiksomaniaków, a scenariusz napisze scenarzystka 50 twarzy Greya. Szczególnie czekam na realizację tego drugiego elementu...

Venom po raz pierwszy pojawił się w 1984 roku w komiksie Marvela pt. The Amazing Spider-Man #252 jako pozaziemska forma życia będąca kostiumem Spider-Mana. Dopiero po kilku latach stworzenie opuściło Petera Parkera i przeniosło się na fotografa, Eddiego Brocka, dając początek Venomowi. Od tamtej pory postać pojawiała się w wielu formach i posiadała licznych "gospodarzy". Jeśli chodzi o duży ekran, to Venoma mogliśmy zobaczyć w Spider-Manie 3 w reżyserii Sama Raimiego. Wtedy wcielił się w niego Topher Grace. Od 2007 rou krążyły plotki dotyczące produkcji poświęconej wyłącznie tej postaci, jednak wszelkie próby wcielenia w życie tego pomysłu spełzły na niczym. Jeszcze w 2013 roku reżyserem tego obrazu miał być Alex Kurtzman, lecz obecnie w żadnym razie nie jest on związany z realizowanym projektem.

Venom zostanie wyreżyserowany przez Rubena Fleishera (Zombieland), a w głównej roli ujrzymy Toma Hardy'ego. Premiera obrazu została zaplanowana na 5 października 2018 roku.

Źródło: Twitter / Ilustracja wprowadzenia: darkhorizons.com

 

Wiesz, co z tym zrobić


Tomasz Małecki

Tomasz Małecki

Redaktor

O mnie:

Najbardziej tajemniczy członek redakcji. Nikt nie wie, w jaki sposób dorwał status redaktora współprowadzącego dział publicystyki i prawej ręki rednacza. Ciągle poszukuje granic formy. Święta czwórca: Dziga Wiertow, Fritz Lang, Luis Bunuel i Stanley Kubrick.


Więcej informacji o:

Wypowiedz się na ten temat...
Zaloguj się poprzez
albo skomentuj jako gość
Wczytywanie komentarza... The comment will be refreshed after 00:00.

Skomentuj jako pierwszy

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

Polub nas


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.