Przed nami 10 lat kolejnych filmów z uniwersum Gwiezdnych Wojen!

Nowy rozdział w uniwersum Gwiezdnych Wojen obfituje w rozliczne kontrowersje i zdecydowanie daleki jest od jednomyślnego uwielbienia ze strony fanów sagi. Nie da się jednak przecenić potencjału komercyjnego, jaki tkwi w tym stale rozrastającym się (a czasem resetowanym) świecie. 

Tego samego zdania jest ewidentnie Kathleen Kennedy i spółka. Sama zainteresowana tak oto skomentowała przyszłość Gwiezdnych Wojen:

Już teraz debatujemy nad przyszłością historii Gwiezdnych Wojen, analizując dokąd mogą nas one zabrać w przeciągu następnych 10 lat. W grę oczywiście wchodzą losy nowych bohaterów po IX części – takich jak Rey, Poe, Finn czy BB-8 – ale poza tym staramy się szukać możliwości współpracy z ludźmi, którzy chcą nas zabrać w zupełnie nowe miejsca. I to również jest niezwykle ekscytujące, zważywszy na to, jak daleko, daleko może nas jeszcze ponieść niezmierzona galaktyka. Możliwości są nieograniczone.

Poza wielką frajdą dla sympatyków świeżej wizji uniwersum, nawet więksi sceptycy mogą zatem wyciągnąć jakąś pozytywną myśl: eksplorowanie gwiezdnowojennej rzeczywistości nie zakończy się ani dziś, ani jutro, i czasu na doskonalenie tudzież (w końcu to musi nastąpić!) wprowadzanie zupełnie nowych pomysłów jest aż nadto, by cokolwiek im się spodobało.

Źródło: syfy.com / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?