• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

No to mamy kolejny problem wewnątrz obsady franczyzy Szybkich i wściekłych. Inna sprawa, że można było go przewidzieć, jako że Tyrese wielokrotnie zabierał głos w sprawie spinoffa "akcyjniakowego" tasiemca z Hobbsem w roli głównej, deklarując nawet, że na pewno tam nie zagra. Jak się okazuje, to było zaledwie zarzewie konfliktu, które przeradza się w coś mocniejszego.

Tyrese zamieścił na swoim Instagramie informację, że jeśli Dwayne "The Rock" Johnson będzie grał w kontynuacji Szybkich i wściekłych, on - czyli filmowy Roman Pierce - nie wystąpi.

Zobacz również: Szybcy i wściekli 9 - data premiery przesunięta na 2020 rok!

Jeżeli nie dojdzie do pogodzenia, producenci będą mieli twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony Johnson, którego Hobbs był jednym z najmocniejszych punktów ósmej częście Szybkich i wściekłych, z drugiej zaś lubiana postać szalonego i średnio myślącego Romana, która choć już dawno została sprowadzona w serii do typowego comic reliefu, stanowi tak naprawdę jeden z jej filarów. Przypomnijmy, że The Rock miał już w przeszłości ostry konflikt, mianowicie z samym Vinem Dieselem. Jak widać, jego osobowość to ogromna zaleta w blockbusterach, która ma też swoje ciemne strony. 

Źródło: screenrant.com / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

 

Wiesz, co z tym zrobić


Szymon Góraj

Szymon Góraj

Redaktor

O mnie:

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.


Więcej informacji o:

Wypowiedz się na ten temat...
Zaloguj się poprzez
albo skomentuj jako gość
Wczytywanie komentarza... The comment will be refreshed after 00:00.

Skomentuj jako pierwszy

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

Polub nas


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.