• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

Podczas gdy gdzieś w oddali czai się tajemnicza trylogia Riana Johnsona, odtwórczyni swoistego aktualnego odpowiednika Luke'a Skywalkera w sadze Gwiezdnych Wojen dość jasno stwierdziła, że nie ma zamiaru grać dalej po trzeciej trylogii.

Na samym początku nawet nie wiedziałam, na co się piszę. Nie czytałam skryptu, ale z tego co wiedziałam, w projekt zaangażowanych było sporo fajnych osób, więc moją reakcją było "Wspaniale!".Teraz myślę, że jestem jeszcze szczęśliwsza niż byłam, będąc częścią czegoś takiego - przyznaje w wywiadzie dla Rolling Stone.

Zapytana bezpośrednio o rzeczoną kwestię odpowiada stanowczo:

Nie, nie, nie. Jestem bardzo podekscytowana tym, że ostatecznie zagram w trzech filmach sagi. Mam to cały czas w głowie, myślę więc, że to mi da potem spokój przy opuszczeniu warty.

fot. materiały prasowe

Mówiono także o opcji ukazania Rey kilkadziesiąt lat po wydarzeniach z obecnej trylogii - np. 30, tak jak na ekrany powrócił Mark Hamill czy Carrie Fisher.

Kto wie? Szczerze, to wydaje mi się że za tyle czasu świat może upaść. Ale kto wie, jeśli nie będziemy wtedy żyli w podziemiu, a ludzie wciąż by chcieli takie powrotu... to nie jest niemożliwe.

Tymczasem sama trylogia Johnsona może równie dobrze opowiadać o czymś zupełnie innym, w innych czasach. 

Źródło: comicbookmovie.com / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

 

Wiesz, co z tym zrobić


Szymon Góraj

Szymon Góraj

Redaktor

O mnie:

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.


Więcej informacji o:

Wypowiedz się na ten temat...
Zaloguj się poprzez
albo skomentuj jako gość
Wczytywanie komentarza... The comment will be refreshed after 00:00.

Skomentuj jako pierwszy

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

Polub nas


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.