Liga sprawiedliwosci

Zdaniem Spielberga filmy serwisów streamingowych nie powinny walczyć o Oscary

Serwisy streamingowe typu Netflix, Amazon czy Hulu odgrywaja coraz większą rolę w przemyśle filmowym i zmieniają model dystrybucji oraz produkcji filmów. Tak powstałe dzieła często przewyższają jakością obrazy, które trafiają do kin oraz zdobywają nagrody branży filmowej. Z tego powodu wiele osób pozytywnie odnosi się do ich udziału w prestiżowych festiwalach oraz walce o najważniejsze nagrody typu Oscary. Przeciwneego zdania jest hollywoodzki gigant i wielokrotny zdobywca Oscara Steven Spielberg, który chce rozdziału filmów kinowych od streamingowych, wyświetlanych w kinach wyłącznie w bardzo wąskiej dystrybucji, aby spełnić regulaminowe wymogi.

Coraz mniej filmowców próbuje walczyć, by zebrać pieniądze lub rywalizować na festiwalach typu Sundance i zdobyć dystrybucję kinową. Za to coraz większa liczba zgadza się, by to biznes streamingowy sfinansował ich filmy, możliwe, że z obietnicą na małą, tygodniową dystrybucję w kinach, by zdobyć kwalifkację do nagród, jako film kinowy. Natomiast, w rzeczywistości, jeśli zobowiązujesz się na format telewizyjny, to robisz film telewizyjny. Jeśli jest dobre, to zasługuje na Emmy, nie na Oscara.

Spośród nominowanych filmów do Oscarów sygnowanych przez platformy sVOD w ostatnich latach mieliśmy dwie strategie dystrybucyjne. Kupiona przez Amazona produkcja Manchester by The Sea otrzymała normalną kinową dystrybucję, a dopiero potem trafiła na platformę sVOD. Przykładem znajdującym się na drugim biegunie jest kandydatura z ostatniego rozdania Oscarów, czyli Mudbound. Film Netflixa grany był wyłącznie przez jeden tydzień w kinach w Nowym Jorku i Los Angeles, by spełnić mimumum kwalifikacyjne. Jednak jak wskazują zachodni dziennikarze taka taktyka ograniczonej dystrybucji funkcjonuje od dawna i dotyczy nie tylko produkcji filmów platform streamingowych, a do tego nie każdy twórca ma taką pozycję w Hollywood jak Spielberg, a filmowcy w końcu chcą, by ich produkcję zobaczyła jak najszersza widownia.

Zobacz również: Spielberg prostuje swoją wypowiedź. W Player One będą nawiązania do Gwiezdnych wojen

Najnowszy film Spielberga to przygodowe science-fiction Player One. Widowisko trafi do polskich kin 6 kwietnia.

Źródło: cinema blend / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

 

Dziennikarz

Kinonarkoman. Fan J. Chastain, M. Wasikowskiej i kina azjatyckiego (w szczególności południowokoreańskiego). W wolnych chwilach ogląda piłkę nożną i udaje, że prowadzi bloga. Kontakt: [email protected]

Więcej informacji o
, ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta