James Gunn namawia toksycznych fanów Gwiezdnych Wojen, by udali się na terapię

Po ostatnim wyznaniu Ahmeda Besta, w którym przyznał się do myśli samobójczych, po krytyce, jaka na niego spadła po premierze Mrocznego Widma, głos w tej sprawie zabrał James Gunn. Reżyser Strażników Galaktyki na Twitterze w dosadny sposób skomentował postępowanie tego typu fanów.

Fandom Gwiezdnych Wojen jest prawdopodobnie równie wielki, jak galaktyka ukazana w filmach. Nie brakuje w niej toksycznych ludzi, którzy rzucają się na wszystko, co tylko nie pasuje do ich wizji świata. Do takich fanów krótki apel wystosował na Twitterze reżyser, James Gunn:

Zobacz również: Sacha Baron Cohen powraca z nowym filmem! Trump na celowniku?

Poza sprawą z Bestem, warto przypomnieć zamieszenia po premierze Ostatniego Jedi. Po premierzy ogromna fala „krytyki” spadła na Kelly Marie Tran, która wcieliła się w postać Rose. Skala była tak ogromna, że aktorka usunęła swoje zdjęcia na Instagramie. Krytyka również spadła na sam film i jak ujawnił Christopher McQuairre, reżyser najnowszej części serii Mission: Impossible, sprawiło ona, że Rian Johnson został zniechęcony, do reżyserowania czegokolwiek w świecie Gwiezdnych Wojen.

Te kilka przykładów pokazują, że ogromne oczekiwania i jeszcze większy fandom może doprowadzić do naprawdę przykrych sytuacji, które mogą poważnie oddziaływać na ludzi, ich zachowanie i postawę. Warto o tym pamiętać, bo każdy z nas jest tylko człowiekiem i posiada własną wrażliwość oraz odporność. Jeśli ktoś ma problem ze zrozumieniem tego, to za radą Gunna, powinien udać się na terapię.

Źródło: screenrant.com / Ilustracja wprowadzenia: variety.com

Stały współpracownik

Boks, filmy, futbol. To moje trzy pasje. A Marlon Brando, Tom Hardy i Christian Bale to moja trójca święta.

Więcej informacji o
, ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?