Kevin Hart jednak nie poprowadzi gali Oscarów

Dwa dni. Przez mniej więcej tyle czasu Kevin Hart był oficjalnym gospodarzem najbliższej ceremonii wręczenia Oscarów. Powodami tego niespodziewanego zwrotu akcji są – skąd my to znamy? – stare tweety o kontrowersyjnej treści.

Chodzi o wpisy na Twitterze o homofobicznej treści sprzed niemalże dekady, którymi zainteresowano się po jego nominacji. Akademia dość szybko dała mu ultimatum, polegające na zastosowaniu przeprosin za tweety, aby mógł w ogóle myśleć o poprowadzeniu gali. Odpowiedzią Harta było nagranie na Instagramie, w którym m.in. poinformował o tym, że zrezygnował z prowadzenia gali i jeżeli ktoś nie wierzy w to, że po latach można się zmienić, to nie wie, co jeszcze miałby powiedzieć:

Zobacz również: Kevin Hart będzie gospodarzem przyszłorocznych Oscarów!

Kilkadziesiąt minut potem dodał już znacznie mniej polemiczny wpis, w którym przeprosił środowisko LBGT:

To już kolejna w ostatnich miesiącach sytuacja, gdy ktoś ze środowiska Hollywood ostatecznie w ten czy inny sposób żegna się z danym stanowiskiem z powodu wpisów sprzed lat. Chodzi oczywiście o aferę tweetową Jamesa Gunna, choć w tamtym przypadku chodziło o piastowaną od dłuższego czasu posadę i natychmiastowe wyrzucenie go przez władze Disneya.

Źródło: Variety / Ilustracja wprowadzenia: kadr z filmu Jumanji: Przygoda w dżungli

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?