Advertisement



Michael Keaton w nowym dramacie politycznym Aarona Sorkina

Polityczny dramat przedstawiający proces z roku 1968 zyskał nowego aktora. Na ekranie obok Jeremy’ego Stronga pojawi się Michael Keaton.

Nowy film Aarona Sorkina, The Trial of the Chicago 7 znów podejmie tematykę polityki oraz procesów sądowych. Tym razem jednak, w przeciwieństwie do Gry o wszystko, reżyser sięgnie dalej w przeszłość. Akcja filmu rozpocznie się w roku 1968 podczas konwencji demokratów w Chicago. Równolegle do zebrania miały miejsce masowe protesty przeciwko wojnie w Wietnamie. Rosnące napięcie doprowadziło do starć z policją oraz zatrzymania siedmiu członków wystąpień. Młodzi manifestantów oskarżono o konspirację przeciwko państwu oraz nawoływanie do zamieszek. Ich proces wkrótce stał się jedną z najgłośniejszych spraw sądowych swoich czasów.

Fot. Chicago History Museum

Zobacz również: Twórca Czarnobyla, Craig Mazin zajmie się rebootem Piratów z Karaibów

W The Trial of the Chicago 7, Michael Keaton wcieli się w rolę Ramseya Clarka, który był sędzią prowadzącym głośną sprawę. Obok niego, na ekranie zobaczymy Williama Hurta grającego Prokuratora Generalnego. Wystąpią również Jeremy Strong, Sacha Baron Cohen, Joseph Gordon-Levitt oraz Yahya Abdul-Mateen. Premiera filmu przewidziana jest na 25 września 2020 roku. Większość widzów będzie musiała jednak poczekać dłużej, ponieważ będzie to data ograniczonej emisji filmu. Do wszystkich kin, produkcja trafi 2 października.

Źródło: variety.com / Ilustracja wprowadzenia: kadr z filmu Birdman

Uzależniony od powtarzania Władcy Pierścieni i Johna Wicka, pochłonięty przez Marvela, w wiecznym oczekiwaniu na nowy film Finchera, a do tego opętany przez F1.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?