Nowy film z Johnem Travoltą to porażka większa niż Gotti

John Travolta nie ma ostatnio szczęścia do kinowych produkcji. Po Gotti, który zarobił niewiele ponad 4 miliony na całym świecie, The Fanatic okazuje się jeszcze większą porażką.

Gotti był filmem, który okazał się klęską zarówno ze względów finansowych jak i krytycznych. Trudno było sobie wyobrazić, by któryś z filmów przy udziale Travolty poradził sobie jeszcze gorzej. A jednak. The Fanatic przebił wszelkie oczekiwania i podczas czterodniowego weekendu otwarcia w USA zarobił maksymalnie… 15 000 $. W sam piątek, film nie był w stanie zyskać więcej niż 3,153 dolarów. Trzeba przyznać, że tak niskie wyniki są wręcz na swój sposób imponujące. Razem z zarobkami idą zresztą opinie krytyków. W serwisie Rotten Tomatoes, produkcja może pochwalić się współczynnikiem pozytywnych recenzji w wysokości 17 %.

Fot. kadr z filmu The Fanatic

Zobacz również: Netflix prezentuje zwiastun dokumentu o Billu Gatesie!

The Fanatic to film Freda Dursta, wokalisty zespołu Limp Bizkit. Artysta napisał również scenariusz do swego filmu. Inspirował się on prawdziwymi wydarzeniami z własnego życia. Durst padł bowiem ofiarą prześladowań ze strony jednego ze swoich fanów. Film również skupia się na tej tematyce, lecz ofiarą jest aktor Hunter Dunbar (Devon Sawa). Moose’a, czyli fanatyka nachodzącego gwiazdora, gra z kolei John Travolta. Film swoją premierę miał 30 sierpnia.

Źródło: hollywoodreporter.com / Ilustracja wprowadzenia: kadr z filmu The Fanatic

Uzależniony od powtarzania Władcy Pierścieni i Johna Wicka, pochłonięty przez Marvela, w wiecznym oczekiwaniu na nowy film Finchera, a do tego opętany przez F1.

Więcej informacji o
, ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?