Advertisement

Pierwszy audioseans Storytel

Takiego seansu jeszcze nie było! Multikino Młociny i Storytel zorganizowały pierwszy w historii audioseans. Nowoczesny system dźwięku trójwymiarowego Dolby Atmos, półleżące fotele SuperVip i słuchowisko „Stelaż” na podstawie sztuki teatralnej Łukasza Orbitowskiego w interpretacji Wojciecha Mecwaldowskiego. Audioseans w Multikinie Młociny zachwycił widownię!

Opera, balet, koncerty, teatr… Widzowie Multikina mogli już wziąć udział w wielu tego typu projekcjach. Przyszedł czas na audioseans i ucztę dla wyobraźni! Niezwykłe spotkanie ze słuchowiskiem „Stelaż” odbyło się w z inicjatywy Storytel, platformy z rozrywką audio. Poniedziałkowy audioseans pojawił się w repertuarze Multikina Młociny, więc każdy mógł zakupić bilet i dołączyć do tego niecodziennego wydarzenia.
Podczas pierwszego w Polsce audioseansu publiczność zgromadzona w sali Multikina wielokrotnie wybuchała gromkim śmiechem, a kiedy wybrzmiał ostatni dźwięk słuchowiska, pojawiła się burza braw. Duża frekwencja i pozytywne wrażenia, którymi goście seansu chętnie dzielili się po wydarzeniu stały się przyczynkim do rozpoczęcia rozmów o wprowadzeniu audioseansu do repertuaru Multikina na stałe.

„Stelaż” to tragiczna historia pewnego remontu, opowiedziana przez Wojciecha Mecwaldowskiego w słuchowisku Storytel Original. W tej brawurowej historii humor miesza się z katastrofą, farsa z dramatem. Autorem słuchowiska jest Łukasz Orbitowski, twórca scenariusza spektaklu teatralnego o tym samym tytule. Laureat Paszportu „Polityki”, nominowany do Nagrody Literackiej „Nike” oraz Nagrody Literackiej Gdynia.
 Wojciech Mecwaldowski i Łukasz Orbitowski byli gośćmi specjalnymi pokazu i na końcu podzielili się swoimi wrażeniami ( obaj wysłuchali efektu końcowego swojej pracy po raz pierwszy) i odpowiedzieli na kilka pytań publiczności. Zdradzili przy okazji, że produkcja będzie miała swój ciąg dalszy w postaci serialu, nad którym Panowie rozpoczęli pracę jeszcze w trakcie nagrywania słuchowiska.

View this post on Instagram

Uwielbiam takie historie. Wojtek Mecwaldowski czytał dla Storytel jednoaktówkę Łukasza Orbitowskiego. Tak mu się spodobał „Stelaż”, że po godzinie czytania wypadł ze studia i dajcie mu numer do tego Orbitowskiego, bo on musi z nim pogadać. Z tego trzeba serial zrobić. Pojechał do Krakowa, żeby autora wizją zarazić. I zaraził. Podoba mi się pomysł, że można być doświadczonym aktorem z zapałem studenta drugiego roku filmówki 😍 ⠀ Szybko powstał pomysł na kilka odcinków. Serial audio, serial wideo, ma być jakoś tak surrealistycznie, bo z perspektywy ducha. Obraz ma się wykrzywiać, gdy duch się nadyma i… no ani operator ani Orbitowski – nikt na razie nie wie, o co mu tam chodzi. Jeśli to zrealizują, będą niezłe jaja. W sumie już są. ⠀ „Stelaż” to przezabawna rzecz. O życiu, remoncie i o tym, że nie warto dawać się robić w bambuko jakimś tam zj*banym Damianom ❤️ ⠀ Tak, wybrałam najlepszy screen, jaki udało mi się zrobić. Mówią, ze na Insta ostatnio moda na autentyczność. Here I am! 😄 . Więcej w storisach 💛 . #storytel #mecwaldowski #orbitowski #stelaz #storytelpl #premiera #sluchowisko #audioseans #wojciechmecwaldowski #lukaszorbitowski #polskakultura #wywiad

A post shared by Katarzyna Gargol (@kasiagargol) on

„Stelaż” to opowieść, która jak czytamy w opisie słuchowiska na platformie Storytel „przemówi do każdego, kto kiedykolwiek robił remont, był w małżeństwie… kopał się z życiem.” Cała historia rozpoczyna się od tytułowego stelaża, który miał służyć jako uchwyt do wymarzonego telewizora, a teraz jest udręką głównego bohatera. Młode małżeństwo przeprowadza się do stolicy, kupuje wymarzone mieszkanie, znajduje ekipę remontową… i tu zaczyna się seria tragikomicznych zdarzeń. Słuchowisko wyprodukowane przez Storytel jest dostępne na platformie z audiobookami od początku roku.
„Stelaż” to pierwsza produkcja Storytel Original na podstawie sztuki teatralnej. To również pierwsze słuchowisko, które zagościło w kinie, ale na pewno nie ostatni audioseans.
Źródło: informacja prasowa / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?