Advertisement



Władca Pierścieni powróci jako… serial telewizyjny!

Władcy Pierścieni nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Napisana ponad 60 lat temu przez J.R.R. Tolkiena i zakranizowana przez Petera Jacksona trylogia stała się definicją fantastyki, zarówno dla literatury jak i kina. Filmom udało się w sumie zgarnąć aż 17 Oscarów i do dzisiaj uważane są za jedne z najważniejszych i najlepszych produkcji w historii. Świat Śródziemia zniknął z ekranów w 2014 roku, kiedy to premierę miał Hobbit: Bitwa Pięciu Armii, który miał być ostatnim dużym tytułem osadzonym w tym świecie. Wiele mówiło się jednak o ewentualnych serialach, mających przedstawić nam wydarzenia m.in z Silmarillion, Dzieci Húrina czy Niedokończonych Opowieści. I rzeczywiście, produkcja telewizyjna powstanie. Tyle że nie taka, jakiej oczekiwaliśmy. Amazon Studios chce bowiem ponownie zekranizować właśnie Władcę Pierścieni, w formie najzwyklejszego serialu telewizyjnego! Nie, to nie jest żart. 

lotr

Na ten moment trwają rozmowy pomiędzy Warner Bros. Television (posiadają aktualne prawa do marki) i spadkobiercami Tolkiena. Żadna oficjalna umowa nie została jeszcze zawarta, ale trwają nad nią intensywne prace. W rozmowy zaangażowany jest osobiście Joeff Bezos, dyrektor generalny Amazona, któremu jako wielkiemu miłośnikowi fantastyki, osobiście zależy na doprowadzeniu projektu do skutku. Dodatkową komplikacją jest fakt, że Warner Bros. i osoby odpowiedzialne za majątek Tolkiena są w chwili obecnej skłóceni, po niedawnej rozprawie sądowej, która zakończyła się karą w wysokości 80 mln. dolarów dla studia. 

Zobacz również: Władca Pierścieni, Whiplash, Między słowami… Scenariusze dostępne dla każdego!

Jaki jest sens tych działań? Po co reaktywować kultowe dzieło, które jeszcze nawet nie zdążyło się zestarzeć? Czyżby konkurencja dla Netflixowego Wiedźmina i zapełnienie niszy po kończącej się wkrótce Grze o Tron (do której serial ma być wedle Amazona porównywany)? Filmy Jacksona uważane są za arcydzieła, więc trudno będzie wyprodukować coś, co byłoby przynajmniej na tym samym poziomie. Czy rozmowy dojdą do skutku? Czy za kilka lat na naszych ekranach ponownie zawita Drużyna Pierścienia, w zupełnie nowym składzie aktorskim? Pytanie brzmi, czy widzowie naprawdę tego chcą, bo portfele producentów na pewno. 

Źródło: variety.com, rollingstone.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Dziennikarz

Fan wszelkiej maści blockbusterów (dobrych oczywiście), fanatyk Star Wars, miłośnik popkultury w ogólnym tego słowa znaczeniu i ekspert w robieniu wszystkiego na ostatnią chwilę. Nauki ścisłe i astronomia. Nienawidzi twórczości Mickiewicza.

[email protected]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?