Sam Levinson opowiada dokąd zmierza serial Euphoria

O tym, że HBO zamówiło drugi sezon swojego popularnego serialu wiemy już od jakiegoś czasu. Teraz jednak, showrunner produkcji wypowiedział się o procesie twórczym i planach na rozwój marki.

Gdy piszę, nie przewiduję fabuły daleko naprzód, ponieważ zaczyna mnie to nudzić w momencie, w którym wiem za dużo […]. To ekscytujące pozwolić postaciom prowadzić mnie, gdy zaczynam pisać. Po prostu za nimi podążam i daję im kreować swój własny świat. Mimo to mam też dość wyraźną wizję tego, dokąd to wszystko zmierza i zacząłem już rozpisywać część z tych planów.

Takimi słowami Sam Levinson podsumował swoje przemyślenia na temat drugiego sezonu serialu Euphoria. Przyznał również, że nie wie ile sezonów ma jeszcze powstać. Stwierdził jednak, że ma wiele historii do opowiedzenia, szczególnie w kwestii Rue oraz Lexi. To właśnie ta druga postać ma pełnić dużą rolę w drugim sezonie produkcji. W planach jest również rozwój innych bohaterów, którzy nie zyskali wystarczającego czasu ekranowego w tym sezonie. Według Levinsona, najbardziej kluczowa na tym etapie jest jednak Rue i jej rodzina.

Fot: HBO

Zobacz również: Euforia – recenzja 1. sezonu. Gorzki smak młodości!

Euphoria jest remakiem izraelskiego serialu pod tym samym tytułem, emitowanym w 2012 i 2013 roku. Głowna bohaterka to Rue Bennet (Zendaya), która właśnie wróciła z odwyku. Jej życie zmienia się, gdy poznaje transseksualną Jules Vaughn (Hunter Schafer). Obie mierzą się z wieloma problemami, w które często zamieszane są narkotyki.

Źródło: hollywoodreporter.com / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Uzależniony od powtarzania Władcy Pierścieni i Johna Wicka, pochłonięty przez Marvela, w wiecznym oczekiwaniu na nowy film Finchera, a do tego opętany przez F1.

Więcej informacji o
, ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?