Advertisement



Wiedźmin – serial Netfliksa ma bardziej przypominać horror niż fantasy

Wielkimi krokami zbliża się premiera najczęściej omawianego serialu w naszym kraju od czasu finału Gry o tron.

Swoje trzy grosze do wypowiedzi dołożył Julian Parry, który zajmuje się efektami specjalnymi w serialu Wiedźmin. Przede wszystkim zaznaczył parę ciekawych kwesti odnośnie przynależności gatunkowej produkcji.

Zdecydowanie myślę, że całość skłania się ku horrorowi. Mogę całkowicie szczerze powiedzieć, że nie tworzymy czegoś stricte fantastycznego. To znaczy, nadal jest tam obecna fantastyka, lecz podstawy ma raczej typowe dla horroru. Przykładowo, Strzyga [kobieta przemieniona w potwora za pomocą klątwy] jest naprawdę odrażającą istotą. No będzie naprawdę nieprzyjemne doświadczenie!

witcher wiedźmin trailer zwiastun cavill geralt monster

fot. kadr ze zwiastuna serialu Wiedźmin/Netflix

Zobacz również: Wiedźmin – poznaliśmy tytuły sześciu odcinków

Cóż, ani proza Sapkowskiego, ani gry serii Wiedźmin nie szczędziły widzom bardzo mocnych, niepokojących scen. Jeżeli twórcy serialu platformy Netflix uderzą mocniej w tony starć z potworami, może nas czekać coś naprawdę świetnego.

Pierwszy sezon Wiedźmina liczyć będzie osiem odcinków, które zadebiutują w serwisie Netflix 20 grudnia 2019 roku.

Źródło: Bloody Disgusting / ilustracja wprowadzenia: Netflix

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?