Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Dlaczego Peter Jackson przestał kręcić filmy fabularne? Powód łamie serce

Autor: Agnieszka Ziobrowska
20 stycznia 2026
Dlaczego Peter Jackson przestał kręcić filmy fabularne? Powód łamie serce

Z pewnością wielu fanów Petera Jacksona zastanawiało się, czemu reżyser przestał kręcić filmy fabularne. Dziś już wiemy, że za przyczyną tej decyzji stoją dramatyczne wydarzenia.

Z pewnością większość z was wie, kim jest Peter Jackson, ale jeśli jedna nie to już śpieszymy z odpowiedzią. Jackson w głównej mierze znany jest ze stworzenia jednej z najwspanialszych trylogii w historii kina, Władcy pierścieni. Parę lat później postanowił powrócić do Śródziemia i zrealizował trylogię Hobbita, która już niestety nie była tak udana jak Władca pierścieni. Od zakończenia pracy nad Hobbitem w 2014 roku Jackson nie zrealizował żadnego filmu fabularnego, co oczywiście od wielu lat zastanawiało fanów. Dziś już wiemy, co stało za decyzją reżysera. 

Dlaczego Peter Jackson przestał kręcić filmy fabularne?

W tym roku przypada 25-lecie premiery Władcy pierścieni: Drużyny pierścienia i to właśnie z tej okazji do kin na całym świecie powraca cała trylogia w wersji reżyserskiej. Przed seansami przygotowano nawet specjalne kilkuminutowe zapowiedzi Petera Jacksona. W jednym z wideo reżyser ujawnił, co tak naprawdę się wydarzyło, że nie nakręcił żadnego filmu fabularnego od 12 lat. 

To był dla mnie straszny cios, utrata Andrew [operator zdjęć]. Nie podjąłem świadomie decyzji, by nie kręcić filmów fabularnych. Ale patrząc wstecz widzę, że po jego odejściu nakręciłem jeden dokument ze starych nagrań, a potem kolejny o The Beatles. Zdałem sobie sprawę, że unikałem dramatów, ponieważ musiałbym pracować z kimś innym niż Andrew. Myślę, że jego śmierć zmieniła moją ścieżkę twórczą. W efekcie od 11 czy 12 lat nie nakręciłam żadnego filmu fabularnego, ponieważ musiałbym zbudować relację z kimś innym niż on.

Jackson we wspomnianym materiale zdradził także, w jaki sposób poznał swojego operatora zdjęć, Andrew Lesni’ego. Zaznaczył również, że Lesni był dla niego jak brat.

Andrew przyjechał pracować przy Drużynie Pierścienia. Nie znałem go wcześniej. Został. Nawiązaliśmy współpracę. Relacje między reżyserem a operatorem są dość intensywne. Kłóciliśmy się i dyskutowaliśmy o różnych sprawach. Jestem jedynakiem i pomyślałem: „Andrew jest dla mnie teraz jak brat […] a potem miał rozległy zawał serca i zmarł.

Na sam koniec zapewnił swoich fanów, że z pewnością wróci do reżyserowania filmów fabularnych. Nie zdradził dokładnie kiedy to nastąpi, ale jest to bliżej niż dalej. 

To znaczy, zrobię to, a dzień, w którym to zrobię, zbliża się wielkimi krokami, ale z pewnością zajęło mi to dużo czasu, aby do tego dojść.

Więcej informacji na Movies Room:

Źródło: comingsoon.net/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne 

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.