Movies Room - Najlepszy portal filmowy w uniwersum

Dlaczego tajemniczy projekt Pixara nie doszedł do skutku? Szczegóły wyszły na światło dzienne

Autor: Agnieszka Ziobrowska
11 kwietnia 2026
Dlaczego tajemniczy projekt Pixara nie doszedł do skutku? Szczegóły wyszły na światło dzienne

Na jaw wyszły niepokojące kulisy jednego z nieogłoszonych projektów Pixara. Studio pomimo dobrej passy zdaje się wciąż błądzić. 

To miał być jeden z tych projektów, które idealnie wpisują się w „nowego” Pixara, świeży, osobisty i odważny. Be Fri, rozwijany przez kilka lat film animowany, opowiadający o dwóch nastolatkach wplątanych w międzygalaktyczną przygodę inspirowaną estetyką anime, ostatecznie nigdy nie ujrzy światła dziennego. I choć sama historia brzmi jak coś, co jeszcze dekadę temu byłoby dla Pixara oczywistym strzałem w dziesiątkę, kulisy decyzji pokazują zupełnie inny obraz studia, które coraz częściej musi oglądać się na oczekiwania korporacyjne Disneya.

Za projektem stała m.in. reżyserka Kristen Lester, a sam film miał przejść aż cztery zmiany scenariusza, w których dopasowywano go do uwag „z góry” i wyników testów. Twórcy pracowali pod ogromną presją czasu, próbując w kilka tygodni dokonać zmian, które normalnie zajmują miesiące. Ostatecznie jednak nie pomogło to w uratowaniu produkcji. Decyzja o anulowaniu zapadła pod koniec 2023 roku i była dla zespołu ogromnym ciosem, na tyle dużym, że pracownicy zorganizowali symboliczne pożegnanie projektu, dzieląc się materiałami i wspomnieniami z jego tworzenia. 

Najbardziej kontrowersyjny jest jednak powód tej decyzji. Wszystko wskazuje na to, że kluczową rolę odegrały obawy o odbiór filmu i jego potencjalną „rentowność". Pojawiły się wątpliwości, czy z historią będą mogli utożsamić się chłopcy i czy film nie jest zbyt mocno ukierunkowany na „girl power”. 

I właśnie tutaj zaczyna się największy zgrzyt. Bo Be Fri brzmi jak projekt, który mógłby przypomnieć widzom, dlaczego pokochali Pixara, za emocje, oryginalność i świeże spojrzenie. Tymczasem los Be Fri staje się kolejnym dowodem, że nawet najbardziej kreatywne studia nie są dziś wolne od decyzji podejmowanych bardziej pieniędzmi niż sercem. 

Więcej informacji na Movies Room:

Źródło: screenrant.com/ Ilustracja wprowadzenia: Kadr z filmu W głowie się nie mieści 2 

Chcesz nas wesprzeć i być na bieżąco? Obserwuj Movies Room w google news!

Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.

Komentarze (0)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.