W sieci pojawiła się najnowsza kandydatura do roli Jamesa Bonda w nadchodzącym filmie Denisa Villeneuve'a, a poparła ją gwiazda serialu Daredevil: Odrodzenie, Vincent D'Onofrio.
Jednym z najbardziej ekscytujących projektów, będących obecnie na wczesnym etapie realizacji, jest najnowsza odsłona serii o agencie 007. Gdy w prace nad filmem zostali zaangażowani Steven Knight (Peaky Blinders) i Denis Villeneuve (Diuna: Część pierwsza), rozpoczęła się gorąca dyskusja fanów na temat castingu do roli Jamsa Bonda. Jednym z ostatnich kandydatów, których nazwisko zaczęło krążyć po sieci, jest gwiazda serialu Daredevil: Odrodzenie, Arty Froushan.
Do tej pory pojawiło się już wiele spekulacji, dotyczących tego, kto powinien zostać nowym Jamesem Bondem. Villeneuve ma podobno poszukiwać „świeżej twarzy” do roli. Na platformie X, użytkownik AlyxInWnderland opublikował post z podpisem „posłuchajcie mnie” wraz ze zdjęciami Bonda i Arty'ego Froushana obok siebie — obaj bohaterowie wyglądali elegancko w garniturach, celując z broni w prawej ręce. Na wpis odpowiedział Vincent D’Onofrio, który gra szefa Froushana w serialu Daredevil: Odrodzenie, pisząc: „Zgadzam się”.
Wielu komentujących podzieliło opinię autora posta i D’Onofrio, choć wciąż pojawia się wiele innych kandydatur. To nie pierwszy raz, gdy nazwisko Froushana pojawia się w kontekście roli Bonda. Taka możliwość była omawiana już rok temu na Reddit, gdy emitowano 1. sezon serialu Marvela. Choć Buck jest bezwzględnym złoczyńcą, jego elegancki styl, opanowanie w obliczu zagrożenia oraz brytyjski akcent i maniery sprawiły, że fani uznali go za dobrego kandydata do roli agenta 007. bbey: The Grand Finale oraz Buck w Daredevil: Born Again. Zagrał także Jonathana Breakspeara w serialu Carnival Row od Prime Video.
Film roboczo tytułowany jako Bond 26 to pierwsza produkcja, która powstanie po przejęciu praw do marki przez Amazon MGM Studios. Nową odsłonę przygód słynnego szpiega wyreżyseruje znany z kina science-fiction Denis Villeneuve. Kanadyjski filmowiec podpisał umowę tylko na jeden film, bez zobowiązania do realizacji sequela i wpływu na ostateczną wersję montażową. Scenariusz szpiegowsko-sensacyjnej produkcji przygotować ma autor serialu Peaky Blinders Steven Knight. Według branżowych przecieków Knight ma czerpać inspiracje z najwcześniejszych powieści Fleminga, a agent Jej Królewskiej Mości ma być bliższy pierwowzorowi, a więc bardziej brutalny, chłodny i bezwzględny.
Wybór nowego odtwórcy roli Jamesa Bonda i następcy Daniela Craiga ma nastąpić w bieżącym roku. Według nieoficjalnych informacji producenci poszukują aktora w wieku ok. trzydziestu lat, a wśród faworytów wymienia się takie gwiazdy jak Jacob Elordi, Tom Holland, Callum Turner i Harris Dickinson. Data premiery nie została jeszcze ogłoszona, ale optymistyczny wariant przewiduje zdjęcia w 2027 roku i premierę w 2028 roku.
Źródło: ScreenRant / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.