Właśnie pojawiły się nowe doniesienia na temat najnowszego filmu Roberta Eggersa, zatytułowanego Werwulf, zgodnie z którymi zakończyły się już zdjęcia na jego planie.
W ciągu ostatnich lat, Robert Eggers stał się jednym z najciekawszych reżyserów kina grozy. Jego filmy, w tym Lighthouse, Wiking i Nosferatu, przyciągnęły do kin miliony widzów i zdobyły uznanie wśród krytyków. Jeszcze w tym roku dowiemy się, czy podobny los spotka kolejny projekt amerykańskiego filmowca, Werwulf, do którego zdjęcia właśnie dobiegły końca.
Produkcja filmu Werwulf w reżyserii Roberta Eggersa oficjalnie dobiegła końca. Zdjęcia do nadchodzącego horroru kostiumowego, w którym występują Aaron Taylor-Johnson, Lily-Rose Depp oraz Willem Dafoe, zakończyły się po ponad dwóch miesiącach realizacji w Anglii. Thriller o wilkołakach osadzony jest w XIII-wiecznej Anglii, a dialogi w scenariuszu mają podobno wiernie oddawać dialekt z tamtego okresu.
Z okazji zakończenia zdjęć Ralph Ineson uczcił ten moment, publikując na swoim oficjalnym koncie na platformie X zdjęcie sprzed imprezy kończącej produkcję Werwulf. Operator filmowy Jarin Blaschke również potwierdził zakończenie zdjęć na swoim profilu na Facebooku, gdzie zamieścił fotografię sprzętu filmowego oraz zabłoconych butów z podpisem: „Zdjęcia plenerowe do Werwulf zakończone”.
Robert Eggers ma teraz ponad 11 miesięcy na ukończenie postprodukcji przed planowaną kinową premierą filmu, zaplanowaną na 25 grudnia 2026 roku. Werwulf jest produkowany i dystrybuowany na rynku amerykańskim przez Focus Features, natomiast międzynarodową dystrybucją zajmie się Universal Pictures. Obok Aarona Taylora-Johnsona, Lily-Rose Depp i Willema Dafoe w filmie wystąpią także Bodhi Rae Breathnach oraz Ralph Ineson.
Scenariusz został napisany przez Roberta Eggersa i Sjóna — duet, który wcześniej współtworzył film Wiking (również z udziałem Dafoe). Choć szczegóły fabuły wciąż owiane są tajemnicą, można przypuszczać, że film będzie koncentrował się wokół ikonicznego potwora. Jak dotąd jedyne potwierdzone informacje — poza oczywistym motywem wilkołaka — mówią, że akcja filmu rozgrywa się w spokojnym miasteczku, gdzie folklor dotyczący legendarnego stworzenia staje się rzeczywistością, a mieszkańcy zaczynają być nękani przez tajemniczą, złowrogą obecność.
Źródło: ScreenRant / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.