Jeśli czekaliście na kontynuację Słodkich zmartwień, to mamy dla was złą wiadomość. Serial nie ujrzy światła dziennego.
Prawie równo rok temu informowaliśmy was, że Peacock pracuje nad kontynuacją Słodkich zmartwień. Zamiast jednak tworzyć kolejny film, zdecydowali się na serial. Do swojej ikonicznej roli powrócić miała Alicia Silverstone. Żaden inny członek obsady nie został ujawniony. Za scenariusz odpowiadać mieli Josh Shwartz i Stephanie Savage, czyli twórcy Plotkary oraz Jordan Weiss (Zakręcony piątek 2, Harley Quinn). Wszyscy troje mieli także objąć rolę producentów wykonawczych wraz z reżyserką i scenarzystką oryginału, Amy Heckerling, Alicią Silverstone oraz Robertem Lawrencem, który odpowiedzialny był za produkcję pierwszego filmu. Produkcją serialu mieli zająć się CBS Studios oraz Universal Television. Niestety nic z tego nie będzie.
Magazyn Variety poinformował, że Peacock postanowił wszymać wszelkie prace nad nadchodzącym seriale i go anulować. Informację tą potwierdził także serwis Deadline. Nie udało im się niestety dowiedzieć, co stoi za taką decyzją Peacocka. Biorąc pod uwagę jednak wysyp kontynuacji kultowych filmów w ostatnich latach, może dobrze się stało.
Najzabawniejsze jest jednak to, że Peacock w 2020 roku zrobił dokładnie to samo. Przygotowywał wtedy serial, który miał być kontynuacją filmu, ale projekt postanowiono porzucić. Fabuła skupiać miała się na tajemniczym zniknięciu Cher. Śledztwem natomiast miała zająć się jej najlepsza przyjaciółka, Dionna. Jeśli zatem za parę lat usłyszycie, że Peacock wraca do tematu Słodkich zmartwień, nie oczekujcie, że produkcja ujrzy światło dzienne.
Cher traktuje życie jak wybieg mody i projekt do ulepszania, w tym także ludzi wokół niej. Gdy udaje jej się „zeswatać” dwóch nauczycieli, postanawia przeprowadzić metamorfozę nowej uczennicy, Tai. Jednak jej dobre intencje prowadzą do nieoczekiwanych konsekwencji, zarówno dla samej Tai, jak i Cher, która zaczyna uczyć się czegoś o sobie, przyjaźni, miłości i dojrzewaniu.
Źródło: variety.com/ Ilustracja wprowadzenia: Kadr z filmu Słodkie zmartwienia
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.