Po premierze Stranger Things wielu fanów ma niedosyt i dopowiadają sobie różne teorie dotyczące sequela. To wszystko przeszło wszelkie pomysły, do tego stopnia, że bracia Duffer postanowili w końcu zabrać głos w tej sprawie.
Choć Stranger Things oficjalnie dobiegło końca, fani wciąż liczyli na powrót bohaterów po latach. Twórcy serialu nie pozostawiają jednak złudzeń - takiego ciągu dalszego nie będzie. Bracia Duffer otwarcie krytykują pomysł sequela pokazującego losy bohaterów wiele lat po finale. Ich zdaniem byłoby to nie tylko nudne, ale wręcz sprzeczne z ideą serialu.
W rozmowie z „The Hollywood Reporter” Matt Duffer wyjaśnił, że finał 5. sezonu miał być jednoznacznym domknięciem opowieści. Twórca nie kryje ironii wobec pomysłów fanów.
Mike zamyka drzwi do piwnicy. My zamykamy drzwi na tę historię. To koniec historii Mike’a, Jedenastki, Joyce i Hoppera. […] Zakładam, że sequel mógłby być o kryzysie wieku średniego… To brzmi strasznie nieinteresująco! Dziadek Hopper? To odebrałoby się tylko jako obrzydliwy skok na kasę.
Choć sequel został wykluczony, bracia Duffer nie żegnają się z uniwersum. Twórcy pracują nad aktorskim spin-offem, który ma wprowadzić zupełnie nową mitologię. Spin-off ma odpowiedzieć na jedno z ostatnich pytań po finale - zawartość tajemniczej walizki.
Nowe postacie, nowe miasto, nowy świat. Zero wspólnych bohaterów. Zgłębimy to [kamień z walizki, którą znalazł Henry we wspomnieniu - przyp. red.] i wszystko stanie się jasne.
Jesień roku 1987. Otwierające się bramy sprawiają, że całe Hawkins drży ze strachu. Nasi bohaterowie mają teraz tylko jeden cel — znaleźć i zlikwidować Vecnę. Ten jednak zniknął i nikt nie wie, gdzie jest i co planuje. Jakby tego było mało, władze obłożyły miasteczko kwarantanną i otoczyły wojskiem. Misję dodatkowo utrudnia to, że rząd chce za wszelką cenę dopaść Jedenastkę, co zmusza ją do pozostawania w ukryciu. Zbliża się rocznica zniknięcia Willa i narasta znajoma atmosfera przerażenia. W powietrzu czuć, że nadchodzi czas finałowego starcia z przeciwnikiem potężniejszym i groźniejszym, niż wszyscy poprzedni. Aby położyć kres temu koszmarowi, cała ekipa musi po raz ostatni dać z siebie wszystko.
Źródło: ign.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.