Po długim czasie od finału Stranger Things - wszak tydzień to już całkiem sporo - Millie Bobby Brown wypowiedziała się w końcu na temat losów Jedenastki. I choć Dufferowie zakazali jej mówić cokolwiek, tak aktorka dała nam niejakie poszlaki.
Finał Stranger Things wywołał lawinę emocji, a los Jedenastki podzielił fanów na całym świecie. Teraz Millie Bobby Brown po raz pierwszy tak otwarcie komentuje decyzję swojej bohaterki i jej znaczenie dla całej historii. Poświęcenie, ból i nadzieja na inne zakończenie. Millie Bobby Brown zdradza, dlaczego finałowa decyzja Jedenastki była nieunikniona i co naprawdę oznacza dla przyszłości bohaterki.
W ostatnim odcinku Jedenastka decyduje się pozostać po Drugiej Stronie, by jej krew nie mogła być już wykorzystywana do kolejnych badań. Jak podkreśla aktorka, to był kluczowy moment dojrzewania postaci. Do tego przyznaje, że emocjonalna droga Jedenastki była jej szczególnie bliska.
Myślę, że niezwykle ważne było to, aby to się dla niej skończyło. Aby skończyło się cierpienie i ból. […] Jako młoda dziewczyna nie potrafiłam znaleźć własnego głosu i w tym bardzo utożsamiałam się z Jedenastką.
W ostatnich scenach finałowego odcinka Mike snuje inną historię o losie Jedenastki. Podczas ostatniej partii D&D, ekipa z Hawkins, spekuluje, że Kali mogła rzucić iluzję przed śmiercią Jedenastki, a ona mogła ukrywać się gdzieś daleko, w małej wiosce, gdzie nikt nie może jej znaleźć. Jest cała i zdrowa, a wokół niej, oczywiście, wodospady – tak jak sobie wyobrażali z Mikiem.
Uwielbiam to zakończenie. Wszystko ma swój cel i wszystko jest tam z jakiegoś powodu - mówi Millie Bobby Brown
Jednak nim Jedenastka zniknęła, stoczyła brutalną walkę z Vecną, wykorzystując energię, jakiej wcześniej nie znała.
To było dla mnie bardzo nowe, bo czułam, że jest w tym ostateczność. Szczególnie poruszająca była scena pożegnania z Mike’em, której emocjonalny ciężar aktorzy zapamiętają na długo.
Jesień roku 1987. Otwierające się bramy sprawiają, że całe Hawkins drży ze strachu. Nasi bohaterowie mają teraz tylko jeden cel — znaleźć i zlikwidować Vecnę. Ten jednak zniknął i nikt nie wie, gdzie jest i co planuje. Jakby tego było mało, władze obłożyły miasteczko kwarantanną i otoczyły wojskiem. Misję dodatkowo utrudnia to, że rząd chce za wszelką cenę dopaść Jedenastkę, co zmusza ją do pozostawania w ukryciu. Zbliża się rocznica zniknięcia Willa i narasta znajoma atmosfera przerażenia. W powietrzu czuć, że nadchodzi czas finałowego starcia z przeciwnikiem potężniejszym i groźniejszym, niż wszyscy poprzedni. Aby położyć kres temu koszmarowi, cała ekipa musi po raz ostatni dać z siebie wszystko.
Źródło: tudum.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.