Dokument Ostatnia przygoda: Jak powstawało "Stranger Things 5" zamiast wynagrodzić fanom finał, który nie dowiózł - rozbudził tylko ich do czerwoności. Kontrowersje wzbudził m.in. kadr, gdzie widać na laptopie jednego z braci odpaloną kartę z ChatemGPT.
Dokument Ostatnia przygoda: Jak powstawało „Stranger Things 5” miał ukoić emocje po kontrowersyjnym finale serialu. Zamiast tego dolał oliwy do ognia i wywołał kolejną burzę wśród fanów. Widzowie, którzy czuli się zawiedzeni zakończeniem kultowej serii, liczyli na szczere kulisy i wyjaśnienia. Tymczasem jeden niepozorny kadr z dokumentu sprawił, że w sieci zawrzało – i to na dobre.
Największe kontrowersje wzbudziła scena, w której na laptopie jednego z braci Duffer widać otwartą kartę z ChatGPT. Dla części fanów był to szokujący „dowód”, że finał serialu mógł powstawać przy wsparciu sztucznej inteligencji, co natychmiast podchwyciły media społecznościowe. Wielu widzów uważało, że dokument miał być formą rekompensaty za – ich zdaniem – niedopracowany finał. Choć nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia, że ChatGPT faktycznie brał udział w pisaniu scenariusza, sam kadr wystarczył, by podważyć zaufanie części fanów do twórców. W sieci pojawiają się zarzuty o brak kreatywności i pójście na skróty przy zamykaniu tak ważnej historii.
Jesień roku 1987. Otwierające się bramy sprawiają, że całe Hawkins drży ze strachu. Nasi bohaterowie mają teraz tylko jeden cel — znaleźć i zlikwidować Vecnę. Ten jednak zniknął i nikt nie wie, gdzie jest i co planuje. Jakby tego było mało, władze obłożyły miasteczko kwarantanną i otoczyły wojskiem. Misję dodatkowo utrudnia to, że rząd chce za wszelką cenę dopaść Jedenastkę, co zmusza ją do pozostawania w ukryciu. Zbliża się rocznica zniknięcia Willa i narasta znajoma atmosfera przerażenia. W powietrzu czuć, że nadchodzi czas finałowego starcia z przeciwnikiem potężniejszym i groźniejszym, niż wszyscy poprzedni. Aby położyć kres temu koszmarowi, cała ekipa musi po raz ostatni dać z siebie wszystko.
Źródło: x.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.