5. sezon Stranger Things obfituje w sceny, które stały się memami. Sadie Sink, która wciela się w Max również takowej się doczekała. Co więcej, w ostatnim wywiadzie nawet do niej nawiązała!
Jedna ze scen Stranger Things do dziś wywołuje dreszcze u fanów - choć u niektórych bardziej żenady. Teraz Sadie Sink z dystansem i humorem wraca do momentu, który na ekranie wydawał się wiecznością. Dlaczego Max tak długo wracała do swojego ciała? Aktorka wcielająca się w bohaterkę serialu Netflixa sama zauważa, że z perspektywy widza scena wygląda zupełnie inaczej niż na planie.
Jednym ze słynnych memów z finałowego sezonu Stranger Things jest ta, gdzie Max i Holly ze sobą rozmawiają, gdy mają wydostać się z iluzji Vecny. Ta scena miała być niebywale emocjonalna i budująca napięcie. Niemniej sama Sadie Sink przyznaje, że podczas kręcenia sceny nie odczuwała aż takiej presji.
Kiedy to nagrywałam, nie sądzę, żeby ta pilność naprawdę do mnie dotarła. Patrząc na to teraz - tak… zdecydowanie nie spieszę się zbyt mocno. Jakbyśmy nagrywały cały odcinek podcastu. Po prostu biegnij!
Tekst ten oczywiście odnosi się do kultowego mema, gdzie Max i Holly siedzą przy mikrofonach, jakby nagrywały podcast.
Jesień roku 1987. Otwierające się bramy sprawiają, że całe Hawkins drży ze strachu. Nasi bohaterowie mają teraz tylko jeden cel — znaleźć i zlikwidować Vecnę. Ten jednak zniknął i nikt nie wie, gdzie jest i co planuje. Jakby tego było mało, władze obłożyły miasteczko kwarantanną i otoczyły wojskiem. Misję dodatkowo utrudnia to, że rząd chce za wszelką cenę dopaść Jedenastkę, co zmusza ją do pozostawania w ukryciu. Zbliża się rocznica zniknięcia Willa i narasta znajoma atmosfera przerażenia. W powietrzu czuć, że nadchodzi czas finałowego starcia z przeciwnikiem potężniejszym i groźniejszym, niż wszyscy poprzedni. Aby położyć kres temu koszmarowi, cała ekipa musi po raz ostatni dać z siebie wszystko.
Źródło: x.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.