Ryan Reynolds, gwiazda filmu Deadpool i Wolverine, wypowiedział się na temat swojej przyszłości jako Wade Wilson, sugerując, że zamierza odejść od planów na Deadpoola 4 i skupić się na roli postaci drugoplanowej w MCU.
Film Deadpool i Wolverine jest jednym z największych wydarzeń kinowych 2024 roku, ale na ten moment nie ma potwierdzonych planów dla Reynoldsa i Hugh Jackmana w MCU. Powrót ich postaci w Avengers: Doomsday i/lub Avengers: Secret Wars wydaje się niemal pewny, ale do czasu premiery filmu jeszcze daleka droga.. Jednak Marvel Studios i Disney z pewnością liczą na powstanie Deadpoola 4, szczególnie jeśli powtórzy sukces kasowy poprzednich części, co byłoby szczególnie ważne po trudnych latach dla filmów o superbohaterach.
Podczas rozmowy z Andrew Garfieldem dla programu Variety Actors on Actors, Reynolds został zapytany przez odtwórcę roli Spider-Mana o przyszłość Deadpoola:
Nie wiem. Szczerze mówiąc, uważam, że ta postać działa bardzo dobrze na dwa sposoby: przez rzadkość i zaskoczenie. Od ostatniego filmu minęło sześć lat i jednym z powodów jest to, że ta rola pochłania całe moje życie. Mam czwórkę dzieci i nie chcę być nieobecnym [ojcem]. Czuję, jak coś we mnie umiera, gdy widzę ich twarze po jakimś wydarzeniu sportowym, które przegapiłem. Nie wiem, jaka przyszłość czeka Deadpoola, ale wiem, że zrobiliśmy ten film jako kompletne doświadczenie, a nie reklamę dla kolejnego.
Wydaje się, że aktor zamyka drzwi do Deadpoola 4, sugerując, że Wade Wilson lepiej sprawdzi się jako postać drugoplanowa w przyszłych filmach:
Deadpool to bardziej postać drugoplanowa niż centralna. Czasami stawiamy go w centrum, bo tego chcą, ale nie można tego zrobić, jeśli nie zabierzesz mu wszystkiego. Trzeba stworzyć sytuację, w której jest całkowitym underdogiem. Nie sądzę, żebym mógł to zrobić ponownie. Jeśli wróci, to w czyimś innym filmie. Channing Tatum… z przyjemnością zagrałbym piątą rolę w jego filmie albo w każdym innym.
Chociaż zawsze istnieje możliwość zmiany planów, zwłaszcza jeśli na stole pojawią się duże pieniądze, na razie Reynolds wydaje się zadowolony z możliwości odegrania drugoplanowej roli u boku innych postaci MCU. Czy jednak Secret Wars będzie ostatecznym pożegnaniem Reynoldsa i uniwersum Foxa? Na to pytanie nie znamy jeszcze odpowiedzi, ale wydaje się to prawdopodobne. Możliwe też, że Deadpool zostanie obsadzony nowym aktorem po zakończeniu sagi o Multiwersum.
Dla Reynoldsa kluczowe jest, aby publiczność tęskniła za Deadpoolem, zamiast przesycić się jego obecnością. Opowiedział o tym Andrew Garfieldowi w rozmowie z cyklu Actors on Actors:
Uwielbiam, jak to zrobiliście w Spider-Man: Bez drogi do domu. Tkałeś nici DNA kulturowej rozmowy z narracją filmu. Zrobiliście to w sposób, który sprawił, że wybuchłem płaczem. Jedno z najlepszych uczuć, jakie kiedykolwiek miałem, to siedzenie w Hall H na Comic-Conie i oglądanie, jak Wesley Snipes przechodzi przez kadr, a ludzie płaczą. W jednej chwili zdali sobie sprawę, jak bardzo tęsknili za tą osobą, choć nawet o tym nie wiedzieli.
Źródło: ComicBookMovie / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.