Miłośnicy krwawych i brutalnych horrorów wkrótce będą mieli okazję sprawdzić granice swojej wytrzymałości. Pojawiła się bowiem zapowiedź nadchodzącego horroru, zatytułowanego Faces of Death.
Reboot niesławnego horroru Faces of Death, który swego czasu został zakazany w wielu krajach, teraz w końcu trafi do kin. Poznaliśmy oficjalną datę premiery filmu, który zawita na wielki ekran w kwietniu, po latach spędzonych na półce. Zadebiutował również niepokojący zwiastun w wersji red band, wprowadzający nas w unikalny klimat tej krwawej historii.
Faces of Death, kultowy pseudo-dokument, który wywołał ogromne kontrowersje po premierze w 1978 roku, doczeka się rebootu od Legendary Pictures, którego celem jest zapoczątkowanie nowej horrorowej franczyzy. Przed premierą filmu zaplanowaną na 10 kwietnia zadebiutowały plakaty oraz nowa, nieocenzurowana zapowiedź, które wprowadzają nas w jego klimat.
Nowy zwiastun jest makabryczny i niepokojący, choć najbardziej drastyczne ujęcia przeplatają się z pierwszym spojrzeniem na głównych bohaterów filmu. W obsadzie Faces of Death znaleźli się Dacre Montgomery (Stranger Things) oraz Barbie Ferreira (Euforia), a także Sarah Voigt (Terrifier 2), Tadasay Young (Five Nights at Freddy's), Josie Totah (Spider-Man: Homecoming), Aaron Holliday (Cocaine Bear), Jermaine Fowler (The Blackening) oraz piosenkarka pop, która została aktorką — Charli XCX.
Twórcy filmu Isa Mazzei i Daniel Goldhaber (znani z Cam) odpowiadają odpowiednio za scenariusz i reżyserię, a producentami są Susan Montford i Don Murphy z Angry Films. Oryginalny film opowiadał o patomorfologu, badającym najbardziej przerażające sposoby umierania i prezentował materiały rzekomo przedstawiające prawdziwe nagrania brutalnych śmierci ludzi i zwierząt. Większość scen była inscenizowana, jednak w tamtym czasie wiele osób dało się nabrać.
Nowa wersja Faces of Death „koncentruje się na moderatorce strony internetowej przypominającej YouTube, której zadaniem jest filtrowanie obraźliwych i brutalnych treści. Kobieta, sama dochodząca do siebie po poważnej traumie, natrafia na grupę odtwarzającą morderstwa z oryginalnego filmu. W historii osadzonej w cyfrowej erze dezinformacji pojawia się pytanie: czy te morderstwa są prawdziwe, czy sfingowane?”
Źródło: ComicBookMovie / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.