W jednym z ostatnich wywiadów, Rick Moranis opowiedział go, co skłoniło go do powrotu do aktorstwa w filmie Spaceballs: The New One po niemal 30-letniej przerwie od zawodu.
Wśród charakterystycznych aktorów lat 80. i 90., jednym z najbardziej pamiętnych był Rick Moranis. Miał okazję zagrać w takich komediowych klasykach jak Pogromcy duchów, Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki, czy Flinstonowie. W pewnym momencie musiał jednak zrezygnować z kariery, by zająć się rodzicielstwem. Teraz, aktor będzie jednak miał okazję ponownie przywitać się ze swoimi fanami na wielkim ekranie w filmie Spaceballs: The New One.
Kariera Ricka Moranisa zostanie wznowiona wraz z premierą filmu Spaceballs: The New One, będącym kontynuacją parodii Gwiezdnych wojen z 1987 roku – Kosmicznych jaj w reżyserii Mela Brooksa. Aktor powróci w roli Lorda Mrocznego Hełma, będącej parodią Dartha Vadera. W wywiadzie udostępnionym przez Discussing Film zdradził, co przekonało go do powrotu do kina po trzech dekadach przerwy:
To była kombinacja różnych czynników, ale powiem, że Josh Gad jest bardzo przekonującą osobą. To on odegrał kluczową rolę, bo od jakichś 30 lat rozmawiałem z Melem Brooksem o zrobieniu kontynuacji. Z różnych powodów do tego nie doszło – było blisko, a potem jednak nie. To Josh Gad wpadł na ten pomysł i przekonał do niego Mela. Był niesamowicie zdeterminowany. A potem zaczął przekonywać mnie. W końcu się zgodziłem, bo to był jedyny sposób, żeby przestał do mnie pisać wiadomości.
Mówiąc o filmie w lutym, Mel Brooks twierdził z kolei, że to jemu udało mu się nakłonić Moranisa do powrotu jako Lord Mroczny Hełm.
Powiedziałem: Słuchaj, czy chcesz odejść z tego świata, nigdy nie wracając już do show-biznesu w żadnej formie? A potem dodałem: To jest sposób. Jedyny sposób. Kosmiczne Jaja, Mroczny Hełm – to twój powrót. Udało mi się go przekonać. Nigdy nie był lepszy. Jest nawet lepszy niż w pierwszej części. Jest świetny. To dziwny, wspaniały, uroczy człowiek i bardzo utalentowany komik.
Na stanowisku reżysera filmu zasiądzie Josh Greenbaum (Przepis na amerykański sen, Will i Harper). Kevin Salter został natomiast producentem wykonawczym. Za scenariusz odpowiedzialny będzie Josh Gad (Piękna i Bestia, Wolf Like Me), Benji Samit oraz Dan Hernandez (Wojownicze Żółwie Ninja: Zmutowany chaos, Pokémon Detektyw Pikachu). Gad wcieli się także w główną postać, ale będzie także pełnił rolę producenta wraz z Melem Brooksem (Lęk wyskości, Dracula – wampir bez zębów).
W kontynuacji kultowej parodii powrócą nazwiska znane z oryginału. Mowa tutaj o Melu Brooksie (Prezydent Skroob / Yogurt), Billu Pullmanie (Lone Starr), Ricku Moranisie (Lord Mroczny Hełm) oraz Daphne Zuniga (Księżniczka Vespa). W obsadzie filmu znaleźli się także Keke Palmer, Lewis Pullman i Anthony Carrigan.
Źródło: MovieWeb / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.