Pierwsze recenzje długo wyczekiwanego projektu Guillermo del Toro są już dostępne – i wygląda na to, że mistrz znów trafił w dziesiątkę. Film Frankenstein, który 7 listopada zadebiutuje na Netfliksie, a pierwsze recenzje z Rotten Tomatoes są obiecujące.
Guillermo del Toro od lat podkreślał, że jednym z jego marzeń jest własna interpretacja opowieści Mary Shelley. Po oscarowych sukcesach (m.in. Kształtu wody) reżyser otrzymał pełną swobodę twórczą i stworzył nową, mroczną, ale i głęboko emocjonalną wersję historii o doktorze Victorze Frankensteinie i jego stworze. Tym razem spod skrzydeł Netfliksa.
78% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes wskazuje, że film spotkał się z ciepłym przyjęciem krytyków, którzy chwalą przede wszystkim wizualną stronę produkcji, atmosferę oraz odwagę del Toro w reinterpretacji klasycznego materiału. Raczej nikogo nie powinno to dziwić, zwłaszcza że takie wielkie nazwiska biorą udział w tej produkcji. W rolach głównych występują Andrew Garfield jako Victor Frankenstein, Oscar Isaac jako potwór oraz Mia Goth jako Elizabeth.
W nadchodzącej produkcji zobaczymy takie gwiazdy jak Oscar Isaac (Victor Frankenstein), Mia Goth (Elizabeth), Jacob Elordi (Potwór), Christoph Waltz (Doktor Pretorius), a także Felix Kammerer, Lars Mikkelsen, David Bradley, Christian Convery oraz Charles Dance.
Guillermo del Toro nie tylko reżyseruje, ale i odpowiada za scenariusz tego filmu, adaptację klasycznej powieści Mary Shelley z 1818 roku. To projekt, nad którym pracował przez niemal dwie dekady, a dzięki partnerskiemu podejściu z Netflixem zyskał pełną artystyczną swobodę.
Producentami filmu są obok samego del Toro są J. Miles Dale, który współpracował z reżyserem przy takich hitach jak Kształt wody i Pinokio oraz Scott Stuber.
Akcja rozgrywa się w Europie Wschodniej w XIX wieku. Historia opowiada o doktorze Pretoriusie, który musi odnaleźć Monstrum Frankensteina, uznawane za zmarłe w pożarze 40 lat wcześniej, aby kontynuować eksperymenty doktora Victora Frankensteina.
Źródło: rottentomatoes.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.