Matrix to bardzo kultowa seria, która zyskała sobie wielu fanów a także wypchnęła Keanu Reevesa na głębokie wody Hollywoodu. Niemniej ikoniczną częścią serii był Laurence Fishburne, który nie wrócił w ostatniej części.
Niewątpliwym jest fakt, że seria Matrix z lekka zrewolucjonizowała kinematografię science ficition. Produkcja w 1999 roku szturmem zdobyła serca widzów na całym świecie, a aktorskie kreacje Keanu Reevesa, Carrie-Anne Moss i Laurence'a Fishburne'a zapisały się na dobre. Wszak film zdobył aż 4 nagrody Oscara! Niemniej w najnowszej części najwidoczniej zapomniano o jednym elemencie - właśnie o Fishburnie.
Laurence Fishburne, czyli oryginalny Morfeusz z pierwszych trzech części Matrix, nie wystąpił w czwartej części ponieważ… nie został zaproszony do projektu. I to nie dlatego, że nie chciał — wręcz przeciwnie. Podczas niedawnego wywiadu w The View, Fishburne powiedział:
Zaoferowałem swoje usługi przy czwartej części Matrixa, ale nie zareagowali na to dobrze. To nie tak, że się nie zgłosiłem – powiedziałem: ‘Chciałbym wziąć udział’. I to zrobiłem.
W jego miejsce pojawiła się młodsza wersja postaci, grana przez Yahyę Abdula-Mateena II, co było związane z fabularnym rebootem i zmianą systemu w świecie Matrixa. Niemniej czy Fishburne wróci w przyszłości? Nie wyklucza tego, ale to zależy od okoliczności – czyli od scenariusza i tego, kto będzie zaangażowany w projekt.
To zależy, kto byłby zaangażowany i jak dobrze zostałby napisany scenariusz.
Znowu wracamy do świata dwóch rzeczywistości. Pierwsza stanowi zwykłe życie na Ziemi. Druga jest ukryta za codziennością. Pan Anderson musi dowiedzieć się, czy jego świat jest realny i poznać samego siebie. Thomas/Neo znów podąża za białym królikiem. Czy opuści iluzję, którą jest Matrix? Bohater zna swój cel, ale nie wie, że Matrix jest silniejszy i niebezpieczniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Deja vu. Keanu Reeves wciela się w rolę człowieka, który kiedyś został uratowany z Matrixa, by stać się zbawicielem rodzaju ludzkiego. Teraz po raz kolejny musi wybrać ścieżkę, którą chce podążać.
Źródło: comingsoon.net / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.